anna_fv
18.01.11, 10:31
No wlaśnie, chcialam poznać Wasze zdanie. Używacie jej do podgrzewania potraw dla Waszych dzieci?
Ja zapieralam się, ze nie będę, ale szybko się z nią przeprosilam, bo jest niezastąpiona jak trzeba np podgrzać obiadek na talerzyku, który dziecię je przez pól godziny.
Za to nigdy nie podgrzewalam mleka.
No a teraz jakoś mnie wątpliwości naszly, czy nie zaszkodzę dzieciakom, czy jedzenie naprawdę nie zmienia wlaściwości jak zapewniają? Zresztą zdania są podzielone, jedni twierdzą, że szkodzi, inni że nie. I bądź tu mądry
A co Wy myślicie na ten temat?