Jak zdecydować się na kolejne dziecko?

21.01.11, 14:24
Mój synek w tym roku skończy 5 lat, urodził się w 31 tc, z 1 w skali Apgar, poród nastąpił przez przedwczesne odklejenie się łożyska...nagle. Oczywiście było poważne zagrożenie życia zarówno dla mojego synka jak i dla mnie, do dziś pamiętam słowa pielęgniarki,że opaczność nad nami czuwała, pamiętam strach i lęk i łzy...na szczęście wszystko zakończyło się dobrze. Coraz częściej zastanawiamy się z mężem nad powiększeniem rodziny, nie chcemy, żeby Kuba był sam. Bardzo boję się kolejnej ciąży.Boję się,że sytuacja się powtórzy. Napisałam ten wątek, bo szukam w Was wsparcia i liczę na to,że natchniecie mnie pozytywnym duchemsmile Z góry dziękuję za odpowiedzismile
    • moniany77 Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 21.01.11, 14:55
      Doskonale Cię rozumiem..... Mój synio ma już 8 lat i też nie chce żeby był jedynakiem...... U nas trochę inna sytuacja, Kuba miał siostrzyczkę. Urodziła się z bardzo rzadkim zespołem Aicardii, żyła 20 miesięcy. Ryzyko chyba będzie zawsze.... Nie mniej mam nadzieje, że powitamy na świecie maleńką, zdrową i donoszoną istotkę.
      Pozdrawiam
      • basmix1970 Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 21.01.11, 16:00
        To trudne. Po narodzinach Bartka przechodziłam to samo. Ale nikt, żaden lekarz nie zagwarantuje Ci,że ciąża będzie przebiegać wzorcowo, a dziecko chociaż donoszone będzie zdrowe. Błażej urodził się po dwóch latach od narodzin swego brata, prawie całą ciąże pracowałam, w końcówce nie wytrzymały moje nerki ale było już bezpiecznie. A teraz Basia znów wcześniak, znów z przebojami. Ale ta ciąża była poprzedzona kilkoma poronieniami,ciąża też ciężka. I tu mój upór , badania uwieńczone sukcesem córcią. Ale strach , niepewność zawsze jest. To jest bardzo trudna decyzja, chyba powinna być też skonsultowana z lekarzem.
    • mama-cudownego-misia Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 21.01.11, 17:04
      Przedwczesne odklejenie łożyska występuje w max 1,5% wszystkich ciąż, a z każdą następną ciążą łożysko tworzy się od nowa. Ryzyko, że sytuacja się powtórzy, jest więc baaardzo małe. Pochwal się, jak już urodzisz.
    • lexmoniczka Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 22.01.11, 01:14
      ja to jestem slaby podpowiadacz ale chyba i dobry przyklad ze wiara po pierwsze. 7 ciąż 3 sztuki dziecka, trzy wczesniaki jeden bardzo wczesniak. powiem ci tak ja po matusiu powiedzialam ze newer dzieci juz, ze nie dam rady psychicznie cale pierwsze ciaze w szpitalach, z matusiem o 20 tc na fenoterolu co 4h i udalo sie go w tym brzuchu utrzymac do 35tc (cód) jak sie stalo ze zaszlam po raz 7 w ciaze? zwyczajnie przestalam sie nad tym zastanawiac, doszlismy do wniosku ze jak opatrznosc zadecyduje tak bedzie, i przez 2 lata nic (zero antykoncepcji zero dziecka) i tu nagle myk. i mysle ze jakbym sie zastanawiala za i przeciw to swiadomie bym tej decyzji nie podjęła. czasami lepiej pozostawić losowi decyzje. ja w każdym razie nie mam juz problemu bo juz nie moge (macica pekla ma zrosty i ciąży już raczej nie wytrzyma). my stracilismy ciaze raz przed olkiem i 4 razy po. wtedy bylo najtrudniej, w zasadzie to minelo 5 lat jak zaczelismy myslec ze moze kiedys jeszcze, ale..... w ciaze zaszlam biorąc pigułki logest więc znaczy miala byc i koniec....
      zawsze bedziesz wspominac jak to bylo fatalnie, ale kazde dziecko jest inne i od momentu jak jest cie wiecej to i optymizm przychodzi....ja z jasinkiem czułam sie wysmienice (efekt jaki byl wszyscy wiedza) ale te prawie 6 miesiecy bylo pelne szczescia z ciazy z braku lezenia w szpitalu i wogle. teraz mam 3 sztuki i newer nastepnego, ale po pierwszym probowalam....
      • anita_1976 Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 23.01.11, 23:04
        Ja też bym chciała,mam syna 6-letniego z porażeniem mózgowym.Mąż się ciągle wykręca naszym finansowym położeniem,ale wiem,że mnie obwinia za stan syna...
    • anetarosiak1 Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 22.01.11, 17:21
      Dziękuję wam bardzosmile
      • mama_janka007 Re: Jak zdecydować się na kolejne dziecko? 22.01.11, 18:42
        przede wszystkim- znalesc dobrego lekarza, ktory wypowie sie na podstawie historii z poprzedniej ciazy i szeregu aktualnych badan o istniejacym faktycznym ryzyku. potem zapytac sama siebie czy takie ryzyko jestes w stanie udzwignac psychicznie.
        w drugiej ciazy bedziesz juz madrzejsza o doswiadczenia zebrane dotychczas. bedziesz wiedziala na co zwracac uwage, czego nie bagatelizowac. ale bedziesz tez codziennie konfrontowana ze wspomnieniami ktorym towarzyszyc moze strach i niepewnosc.
        najwazniejsze, jak ci napisalam na wstepie - to rzetelny, zaufany specjalista, ktory wszystkim pokieruje.
        zycze powodzenia!
Pełna wersja