Nadciśnienie w ciąży, ale chyba nie gestoza?

25.02.11, 09:35
Dziewczyny mam do Was pytanie jak do specjalistów, tudzież specjalistek.

W poprzedniej ciąży 7,5 roku temu miałam tak mniej więcej od połowy 8-miesiąca problem z ciśnieniem - nie był on jakiś gigantyczny, bo nie miałam więcej niż 140/95, ale był. Poza podniesionym ciśnieniem miałam stwierdzoną hipotrofię u mojej córeczki. Leżałam na patologi przez 7 dni, gdzie miałam kontrolę KTG kilka razy dziennie, badania moczu, wymazy itd - na szczęście poza tym lekkim nadciśnieniem nic innego się nie działo. Córeczka rosła tyle, że za mało, przepływy były o.k.
Urodziłam ją w 38/42 (lekarze nie doszli do porozumienia, który to tydzień ciąży, ja jestem pewna, że 38) tygodniu ciąży z wagą 2720 - więc hipotrofia występowała, chociaż nie jakaś tragiczna.
Teraz niestety to nadciśnienie mi się rozkręciło i na stałe biorę leki, poza tym mam niedoczynność tarczycy i pco i tak się zastanawiam, czy to nie za dużo, żeby próbować urodzić drugie dziecko (pod warunkiem, że uda mi się zajść w ciążę).
Wiecie może, czy to co ja miałam to była gestoza, czy też na szczęście nie zdołała się ona rozwinąć? Żadnych leków nie przyjmowałam w czasie ciąży na to ciśnienie.
    • circa.about Re: Nadciśnienie w ciąży, ale chyba nie gestoza? 25.02.11, 09:48
      To była gestoza, z tym że u Ciebie z 3 możliwych objawów (nadciśnienie, obrzęki, białkomocz) wystąpił tylko jeden.
      Tak to niestety bywa, że nadcisnienie ciażowe może się przerodzić w klasyczne nadciśnienie i bez ciąży. U mnie na szczęście wszystko wróciło do normy, aczkolwiek miewam skoki podczas infekcji. Kiedyś chodziłam z zapaleniem płuc o którym nie wiedziałam (no kaszel miałam) i dopiero potworny ból głowy i ciśnienie 170/110 zmusiło mnie by pójść do lekarza. Moja dok twierdzi, że fakt, ze miałam nadciśnienie w obydwu ciążach i te skoki teraz świadczą, że kiedyś raczej na pewno będę musiała się z tego powodu leczyc. Na razie dbam o dietę, schudłam 10 kg i ciśnienie 120/70.
      Co do Twoich planów - myślę, że nie powinnaś ostatecznie odrzucać myśli o drugiej ciąży. Jeśli jesteś pod kontrolą dobrego endokrynologa i dobrego kardiologa, to na pewno każdy z nich znajdzie sposób mogła zajść i donosić ciążę.
      • jolantusia1 Re: Nadciśnienie w ciąży, ale chyba nie gestoza? 25.02.11, 10:51
        mam nadcisnienie od zawsze. Leczę się od ponad 20 lat. Pierwsza ciąża 18 lat temu zakończona pomiędzy 35-37 tc(nie wiadomo tak naprawdę), ogromna hipotrofia. W tej ciąży ciśnienie cały czas super - 120/70 po lekach oczywiście. I ciąża sprzed 5 lat wcześniej ustawiona lekami niestety z powodu złych przepływów, ogromnej hipotrofii, skaczącego nie dającego się unormować ciśnienia zakończona w 28/29tc. Wydaje mi się że chęć zajścia w ciążę powinnaś przedyskutować ze swoimi lekarzami - internistą, endokrynologiem i ginekologiem.
Pełna wersja