dokarmiać sondą?

06.03.11, 15:07

Witajcie!
Jestem mamą wcześniaka z 30 tyg. Po 22 tygodniach spędzonych na intensywnej terapii, 16.02. wypisano Pawła do domu. Obecnie ma skończone 5 miesięcy.Przeszedł chyba wszystkie powikłania wcześniactwa. Obecnie jest nadal na tlenie, mamy w domu koncentrator. Największy problem jest z jedzeniem. Od początku miał problemy z przyswajaniem mleka, był na wlewie ciągły, Jak zaczął jeść smoczkiem to zaczęły się chlustające wymioty, które trwają właściwie do dziś. Karmiliśy Małego na żądanie, zjadał łapczywie po 100 ml po czy chlustał. Robił bardzo długa przerwę nocną (od 20 do 9 rano). Efekt był taki, że wylądowaliśmy w szpitalu z powodu ubytku masy ciała. Wypisowa waga to 3640g po dwóch tygodniach 3530g. Teraz z nakazu lekarza karmimy co 2 godziny po 45-50 ml. Ale Mały absolutnie nie chce jeść!! Karmienie to koszmar. Pluje, wije sie i walczy. Nie ma szans żeby w nocy zjadł choć połowę porcji. Zastanawiam sie nad założeniem sondy na noc i wlewaniem mu jedzenia. Boję sie że to go strasznie uwsteczni. Doradżcie cos bo mi się już pomysły skończyły.
    • zdunia1979 Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 16:20
      Ja kombinowałam jeszcze ze strzykawkami, tylko łatwo o zakrztuszenie. Po prostu po woli wstrzykiwałam mu porcję. czasami działało a czasami kończyło się sondą, ale tylko doraźnie. Może jeszcze pozmieniaj butelki. ostatnio tu był fajny o tym wątek. A czym go karmisz? masz te wysokolaoryczne mieszanki dla wcześniaków?
    • zdunia1979 O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 16:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,15302,122425756,122425756,jaka_butelka_karmic_wczesniaka.html
      • grudniowa Re: O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 16:27
        Tu niestety nie chodzi o butelkę, tylko o brak chęci do jedzenia a co za tym idzie spadek wagi. Paweł je Bebilon1 + Fantomalt+ Nutriton. Różne mleka próbowaliśmy, różne zageszczacze- nic nie pomaga.
        • zdunia1979 Re: O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 17:17
          My dawaliśmy prenan, po tym było widać, waga szybciej szła w górę. Zapytaj lekarza. A te wymioty u nas bardzo długo się utrzymywały. Z wagą było różnie, raz w dól, raz w górę. Miałam wagę i wyliczałam średnią tygodniową.
          • grudniowa Re: O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 17:25
            Prenanu absolutnie nie chciał jeść. Rzygał jak kot.
            • est-ii Re: O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 18:13
              Czy twój synek zjada te 50 ml mimo całej nie chęci? Ja zapisuje od wczoraj godziny i ilości jakie zjadł czasami chce jeść co dwie godziny czasami co trzy.Muszę kupić też wagę aby sprawdzać jak przybiera.
        • est-ii Re: O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 17:55
          U nas jest podobnie,choć nie tek tragicznie mały też nie chce jeść.Wyszliśmy z szpitala 18.02 z wagą 3000kg przez dwa tyg syn przybrał na wadze 300 gram.W piątek byliśmy u naszej pani doktor i jest to za mały przyrost, Jasiek ma tyć 200 gram tygodniowo aby rosnąć i prawidłowo się rozwijać.Mamy podawać małemu mleko wysoko kaloryczne infantiri na zmiane z bebilon.
          Dziś odebrałam z apteki słoiczki i właśnie zjadł pierwszą porcję tego "delikatesu" tzn 60ml bo większych porcji mój syn niestety nie jest w stanie zjeść.Z jedzeniem mieliśmy problem jak tylko wyszliśmy do domu bo nie mogliśmy dopasować sobie butelki i smoka pomogły mi dziewczyny z forum i butelka dr.browns okazała się hitem.Też zagęszczam pokarm nutritonem i używam smoka nr.2 bo przez jedynkę nie leci gęste mleko.
          Jedzenie u nas to koszmar mały je łapczywie pierwsze 30 ml i dalej nie chce jeść pręży się, kręci jakby coś produkował.Jak mu wyjmę smoka z ust to nie chce otwierać już buzi więc czekam miziam butelką po ustach itp. Muszę mu robić przerwy bo jak nie zrobię to zwymiotuję podobnie jak próbuję aby zjadł więcej niż 60 ml muzę przestać bo widzę po nim że zaraz będzie paw.Po jedzeniu jest zmęczony bardzo i mam wrażenie jakby go bolał brzuszek popłakuje przez sen i za chwilę przestaje, w trakcie jedzenia słyszę jak mu bulgocze w żołądku.
          Na myśl przychodzi mi refluks ale sama nie wiem? Może macie jakieś rady?
          Moj synek jest hipotrofikiem urodził się z wagą 720 gram może to też ma wpływ na jego jedzenie w szpitalu jadł 60 ml i kazano mi zwiększać porcje co nie jest wykonalne.
          • grudniowa Re: O butelkach. Poczytaj! Może się przyda! 06.03.11, 18:26
            My też zapisujemy ilości zjedzonego mleka i godziny. Wychodzi na to, że Paweł żyje powietrzem. Od wczoraj mamy wagę elektroniczną i będziemy ważyć synka codziennie. Paweł powinien zjadać 460 ml na dobę, a nam z trudem udaje się wmusić w niego niecałe 300. Do tego jeszcze wymioty...Miał wykonaną pH-metrię oraz pasaż przewodu pokarmowego- badania nic nie wykazały. Problemem nie jest butelka lub nieumiejętność ssania-smoczka ssie chętnie i z zapałem, problemem jest brak chęci do jedzenia.
    • zbiszkopcik Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 18:41
      No wlasnie, pokombinuj ze smoczkiem. U nas tez byla walka, po zmianie jest ok. Chociaz jeszcze zdarza sie Zu walczyc, ale wtedy robimy przerwe na bekniecie albo krociutka drzemke i dojada reszte smile
      • grudniowa Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 19:29
        Taki sam smoczek jak do butelki służy nam za uspokajacz (smoczek zatkany pielucha tetrową- innego nie toleruje). No i pusty smok ssie elegancko ale jak tylko podmienię na butelkę to sie zaczyna walka. Ewidentnie nie chce jeść.
        Czy założenie sondy na jakiś czas, na przeczekanie i urośnięcie to dobry pomysł? Czy cofnie się w rozwoju i trzeba będzie od nowa zaczynać nauke jezenia smoczkiem?
        • fredka666 Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 19:49
          wiesz,mi się wydaje że o sondzie decyduje lekarz.mój syn teżkiepsko jadł na początku.miał porcje 60 ml.zjadał 30 a resztę musiałam wmuszać.jednak nigdy niemyślałam żeby sondę zakładać.
    • eter.nal Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 21:37
      a wzieliście pod uwage alergie na mleko? moze by spróbować z hydrolizatem?
      • grudniowa Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 22:05
        Tak, myśleliśmy o alergii, jadł Bebilon Pepti i też wymiotował. Teraz nie wymiotuje (no może sporadycznie) ale bardzo niechętnie je.
        Na kontroli lekarz coś przebąkiwał o karmieniu pozajelitowym, jak tak dalej pójdzie. Dla mnie jest to na dzień dzisiejszy nie do przyjęcia. Już wolę zakładać okresowo sondę i może jak troche podrośnie nabierze chęci do jedzenia?
        • zdunia1979 Re: dokarmiać sondą? 06.03.11, 23:00
          Ja wiem, że to maluch, ale może spróbuj karmić łyżeczką. Ja tak robiłam smile
    • kicius_85 Re: dokarmiać sondą? 07.03.11, 08:17
      o kurde jakbym czytała o mojej córce...
      tyle ze ur w 25 tyg ciaz, wyszla do domu po 7 miesiacach, ale pod tlenem i z jedzeniem bylo to samiusienko, tyle ze my caly czas podawalismy sonda bo ona nie chciala buzia w ogole, i te chlustania...znam to doskonale kochana
      meczylismy sie z tym ok do 1,5 roku zycia i samo przeszlo, teraz czasem jeszcze rzyg ale to jak sie czegos boi
      w szpitalu was uczyli karmienia sonda??
      • grudniowa Re: dokarmiać sondą? 07.03.11, 10:46
        Umiem założyć sondę i karmić dziecko tą drogą, to akurat nie jest problem.
        • kicius_85 Re: dokarmiać sondą? 07.03.11, 16:47
          a spada ci na wadze??wiesz moja jula nie umiala poprostu jesc, caly czas ja uczylismy a dokarmialismy sonda do 2 roku zycia, pozniej zaczela w miare jesc juz wszystkie papki wiec sonde pozegnalismy zreszta 2 lata to juz taki wiek ze dziecko duzo rozumie neurologopeda powiedziala ze jak odlozymy sonde w tym wieku to zeby pod zadnym wzgledem nie wracac do niej bo dziecko juz duzo rozumie i wpadnie na pomysl ze skoro moze dostac sonda i sie nie meczyc jedzeniem to nie bedzie chcialo w ogole jesc
          no i tak w wieku dwóch lat pozegnalismy sonde na dobre
    • perelka110 Re: dokarmiać sondą? 07.03.11, 11:05
      Może spróbować podać łyżeczką lekko zagęszczone kleikiem ryżowym, miałam ten sam problem. Ja wkładałam młodą do leżaczka i powolutku dawałam łyżeczką. Nie od razu załapała i z każdym dniem było lepiej. Zresztą do tej pory nie należy do jadków.
      • maja_wro Re: dokarmiać sondą? 07.03.11, 11:28
        Ja ze swoim synkiem (choć późny wcześniak, ale hipotrofik) też miałam problem z jedzeniem. Kilka dni po wyjściu ze szpitala wróciliśmy "bo dziecko jest niedokarmione" sad
        Z własnego doświadczenia napiszę, że wszelkie zmiany mleka wyszły nam na gorsze niż na lepsze - myślę że po prostu taki maluszek ma zbyt wrażliwy żołądek, żeby próbować czy to mleko czy tamto będzie najlepsze. Na Prenanie rzeczywiście rósł lepiej, ale bardzo ulewał i miał problemy z brzuszkiem.
        U nas problemem było to, że on właściwie nie odczuwał, że jest głodny. Karmienie w nocy zaspanego dziecka trwało bardzo długo, ale co zrobić. Od początku mieliśmy nakaz budzenia dziecka w nocy co 3 godz. na karmienie - bo sam by spał przez całą noc. Poradzono mi, żeby przed karmieniem go porządnie obudzić - zmienić pieluszkę, pogłaskać po policzku. Czasem działało, czasem nie. Do tego masowanie buźki przed jedzeniem. I w połowie posiłku podniesienie do odbicia, żeby się miejsce zrobiło na następną porcję. Na pewno nie dawało to szybkich efektów, z jedzeniem męczyliśmy się później jeszcze ze dwa miesiące, ale się udało, choć nadal dość słabo rośnie.
        Swoją drogą z tym przyrostem masy ciała to jestem zdziwiona, że 150g/tyg to mało. Mój zdarzało się, że przybierał po 60g i pediatra nie robiła z tego problemu. A przybranie więcej niż 120g/tydz. było u nas absolutnym wyjątkiem i może ze dwa razy się zdarzyło (mały ma pół roczku). Czy może lekarka bagatelizuje coś i powinniśmy sprawdzić czemu tak mało przybiera?
    • vanillafields Re: dokarmiać sondą? 09.03.11, 01:26
      A jakies badania pod katem refluksu mial? Bo moja Tola tak samo, niby nie odczuwala glodu, spala w nocy dlugo, jadla malo (30 ml a pozniej cudowanie az doszlismy do karmienia przez sen tylko na wiele miesiecy), jadla 400 ml na dobe, i jeszcze chyba polowe tego rzygala na prawo i lewo. Takie bulgotanie w brzuszku i prezenie sie to wlasnie moga byc sygnaly refluksu. Tez sie zastanawialismy nad sondami, ale na szczescie mala cos tam miedzy wizytami przybierala, nie wiem jakim cudem. Ale tez malo pamietam z pierwszego roku malej... Wiecznie kolysanie na rekach, i karmienie crying
      https://www.suwaczek.pl/cache/3182457d54.png
      • est-ii Re: dokarmiać sondą? 09.03.11, 08:03
        Maja mi jedna doktor w szpitalu mówiła że powinien przybierać minimum 100 gram tyg że to taka dolna granica,byłam zaniepokojona bo po powrocie do domu Jasiek nie chciał zjadać całej porcji i sądziłam że to z stresu bo w szpitalu jadł 60ml więc dzwoniłam na oddział.
        Natomiast nasza pani doktor która teraz też prowadzi synka i dobrze go zna jeszcze z szpitala, na wizycie w piątek powiedziała że chciałaby aby tył 200 gram tyg i dlatego to mleko mamy mu podawać aby zwiększyć kaloryczność.Rozmawiałam z mamami wcześniaków i czytałam forum wiem dzieci przybierają mniej lub nie przybierają przez jakiś czas.Sama jestem jeszcze mocno niedoświadczona i nie wiem czy taki przyrost jest ok.
        vanillafields Moj właśnie dzisiaj zjadł 450 na dobe dwa razy w nocy prawie nic nie tknął.
        Napisz proszę jak rozwiązał się u was problem niejedzenia? Córka dostawała leki ,samo minęło? U mojego Jasia też tak bulgocze przy jedzeniu pręży się napina i czasami wymiotuje.
        Jutro mam wizytę w poradni neonatologicznej w szpitalu zapytam co robić.
        • vanillafields Re: dokarmiać sondą? 10.03.11, 04:49
          U mojej malej zdiagnozowano alergie na mleko i przerobilismy rozne hipoalergiczne mleka, ale niestety, im bardziej 'rozbite' proteiny mlekowe tym bardziej obrzydliwy smak. Moja mala poprobowala mleka mojego (przez 2 miesiace) to sie krzywila na wszystko inne, co nie polepszalo sprawy. Dostala leki na refluks, ale i tak nabawila sie awersji do butelki, butelkowanie sie skonczylo jak miala rok, prawie z dnia na dzien, po prostu Tolka powiedziala nie i koniec. Od tamtego czasu jedziemy glownie na kaszkach (mala ma dodatkowo problemy z gryzieniem i przelykaniem...), pracujemy nad tym z terapeuta ale na efekty pewnie przyjdzie poczekac.. Juz sie nie doluje tym, ciesze sie ze rosnie (wolno ale rosnie).
          https://www.suwaczek.pl/cache/3182457d54.png
    • arniga Re: dokarmiać sondą? 09.03.11, 10:45
      Ja w skórcie- mały miał sondę na krótko.... wyszło 6 msc. Efekt opłakany..... Mamy prawie 3 lata i nie może z tego wyjśc- odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jakby jakieś pytanie - na pryw maila.
      • grudniowa Re: dokarmiać sondą? 09.03.11, 15:04
        Paweł zjada na dobę okoł 350-370 ml. Przybiera około 20g na dobę. Za mało to wszystko jak na 6 miesięczne dziecko... pH metria w porządku, pasaż przewodu pokarmowego też ok. Nie wiem co jeszcze możemy zrobić...Najgorsze że jak nie będzie rósł to nie pozbędziemy się tlenu.
    • arniga Re: dokarmiać sondą? 09.03.11, 20:57
      w skrócie- mój synek przestał jesc ładnie w 3 msc. potem karmienie przez sen. Potem karmienie łyżeczką- wymioty, bronił się , nie przybierał na wadz. Załozono nam sondę- efekt:
      - nadwrązliwość jamy ustnej
      - odleżyny w buźce
      - odleżyny w przełyku
      - przestał jeść do buźki

      Po 6 msc wyciągneli i chcieli zrobić antyrefluks+ peg.
      Teraz Bzyk ma prawie trzy latka, mamy gastrostomię- rurka w brzuszku. Walczymy z jadłowstętem, refluksem ( po założeniu rurki), wymiotami nawykowymi.
      Masakra!!!!! Nikomu nie życzę.
      Ja tezx byłam przerażona i walczyłam o sondę... a teraz pluję sobie w brodę.

      co wam radzę:
      - dokarmiać w nocy- wiem ze to trudne , ale czasami jedyne wyjście
      - sa mleka wysoko- kaloryczne dla maluchów- infatrini w buteleczce gotowy preparat w 100 ml /100kcal
      - mozecie zagęszczać jedzenie- nie pamiętam nazwy ale chyba nutruni- dostępne w aptekach ale kleikami- ryżowym lub kukurydzianym
      - możecie dodawać fantomalt- są to wędlowodany, jedna miarka 19 kcal
      - możecie dodawać białko w proszku protifar
      Najważniejsze - nie patrzcie na ilość w ml ale na kcal- o to tu chodzi.
      Jeżeli maluchy są już po 5msc- zupki!!!! nawet te słoiczkowe
      - jezeli podejrzewacie refluks warto podawać leki zobojętniające kwasowość np losec, helicid, omeprazol
      - UWAGA- refluks nie musi wyjść na badaniach, to jest takie g.... które pojawia się okresowo tzn nasila się okresowo. Najgorsze pory roku to wiosna i jesień.
      My mieliśmy wszystkie badania po dwa razy - i nic, a mały ma refluks.
      Wazne, nie podajemy jedzenia w pozycji leżącej. Proponuje leżaczek.

      My walczymy już tyle czasu.... i dopiero od niedawna mój wcześniak-hipotrofik jest na siatce centylowej....
      • grudniowa Re: dokarmiać sondą? 10.03.11, 09:33
        No właśnie w nocy za cholerę nie chce jeść.Ani na śpiocha ani po porządnym wybudzeniu. Totalna porażka. Dosypujemy zagęszczacz Nutriton oraz Fantomalt. Spróbuję jeszcze to mleko o którym piszecie.
        • est-ii Re: dokarmiać sondą? 10.03.11, 13:13
          Mój też w nocy to by tylko spał a jak obudzi się w nocy to chlipnie trochę i zasypia.
          Jak karmić na śpiocha macie może jakieś pomysły?
          Dzisiaj o 4 w nocy wkurzyłam się już bo po 30 ml oczywiście zasnął i nie chciał buzki otworzyć.
          Odłożyłam do łóżeczka butelke na podgrzewacz i wmuszałam dalej po chwili.Ciężko było bo nie chciał ale jakoś mu wcisnęłam smoka i zasysał powoli ale zjadł.Karmienie trwało 30 minut.
          nie wiem czy to jest dobry pomysł takie wmuszanie wiecie chodzi mi o to czy nie zniechęce dziecka do jedzenia Ciekawe czy dzisiaj też mi się uda na śpiąco podać butlę.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja