lazy_lou
10.03.11, 02:14
glupia sprawa i wybaczcie ze tu pytam.
doradzcie gdzie jechac z 4latkiem teraz natychmiast?
musze sie na jakies 2 tyg wyniesc z domu z przyczyn formalnych
problem- brak wlasnego transportu- nie mam auta.
najchetniej w gory- moze by zlapal bakcyla narciarskiego?

tylko gdzie sa takie laczki na ktore dojde na piechote z upierliwym 4 latkiem i nartami?
bede wdzieczna za rady.
<rzadko sie tu udzielam juz ale wciaz czuje ze to rowniez moje forum

stad pytanie tutaj... mam nadzieje ze sie nie pogniewacie>