renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 10.05.11, 07:50 Krystian od wczorajszego wieczoru jest w Koszalinie Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 10.05.11, 08:33 Hej I jak wrażenia w nowym miejscu? Jak czuje się synek? Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 10.05.11, 21:18 Inaczej Jest tu duża samodzielność. Można sporo robić samemu przy dziecku (ubrać, zmienić pieluszkę, i wziąć na ręce!). W Gdańsku mogłam go wziąć tylko 3 razy gdy był bez respiratora a tu mogę gdy chcę pomimo respiratora. Na razie ciężko napisać coś więcej - czas pokaże. Odpowiedz Link
alicjontko Re: Czasami brak mi już sił ... 11.05.11, 20:35 pozdrawiam ciepło i umiejscowiam was w moich coraz dłuższych modlitwach. Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 12.05.11, 21:04 Wczoraj zmienili Krystianowi sposób żywienia, dziś odłączyli respirator, ciekawe co będzie jutro Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 12.05.11, 21:20 Mocno trzymam kciuki, oby synek był jak najdłużej na własnym oddechu! A co małemu zmienili w sposobie żywienia? Anka Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 12.05.11, 22:20 annafelczerek napisała: Ostatnio miał podawane mleko przez pompę przez 21 godzin (6ml/h) i 3 godziny przerwy w nocy. Od wczoraj dostaje 15ml. 10 razy dziennie. Lekarze mówią, że tak jak otrzymywał mleko wcześniej nie miało kiedy się wchłonąć - może teraz będzie lepiej. Wiem, że ilość mleka malutka ale jak będzie ok. będzie zwiększana. > Mocno trzymam kciuki, oby synek był jak najdłużej na własnym oddechu! > A co małemu zmienili w sposobie żywienia? > > Anka Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 13.05.11, 08:29 hej > Ostatnio miał podawane mleko przez pompę przez 21 godzin (6ml/h) i 3 godziny pr > zerwy w nocy. Od wczoraj dostaje 15ml. 10 razy dziennie. Lekarze mówią, że tak > jak otrzymywał mleko wcześniej nie miało kiedy się wchłonąć - może teraz będzi > e lepiej. Wiem, że ilość mleka malutka ale jak będzie ok. będzie zwiększana. To ma sens . Eryka zaraz po urodzeniu złapał zapalenie jelit i był wyłącznie na karmieniu pozajelitowym około 2, 3 tygodni. Później podawali mu przez sondę do żołądka po 1 ml co 3 godz. Stopniowo zwiększali ilość mleka. (O jaka ja byłam szczęśliwa jak miał wreszcie to kilkanaście ). Przed każdym zapodaniem mleka sprawdzali, czy nie zalega mleko z wcześniejszego "posiłku". Robili tak lekarze do których mam zaufanie. Jak Krystianek zacznie trawić większe ilości mleka, to będzie przybierał na wadze. Jak będzie przybierał na wadze, to jego organizm będzie miał siły by zdrowieć i dojrzewać Trzymajcie się kochani! Anka Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: Czasami brak mi już sił ... 13.05.11, 09:59 U nas tez Zu byla sonda karmiona przez zakazaenie wrodzone. co 3 godziny poczynajac od 1 ml. I tak jak Ania pisze, przed kazdym nastepnym karmieniem bylo sprawdzane czy pozostale sie wchlonelo Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: Czasami brak mi już sił ... 13.05.11, 22:11 Mialam pytac: na jakim oddziale jestescie w Koszalinie ? Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 14.05.11, 10:23 zbiszkopcik napisała: > Mialam pytac: na jakim oddziale jestescie w Koszalinie ? Na Intensywnej. Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 14.05.11, 22:34 Ładnie sobie radzi, saturacja 96-99 z maseczką w pobliżu , zaczął ssać smoczka więc ładniej łyka ślinkę. Mleko niestety troszeczkę się wylewa z gastrostomii podczas podawania. annafelczerek napisała: > Jak z oddechem? Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 15.05.11, 17:55 renatamalinows napisała: > Ładnie sobie radzi, saturacja 96-99 z maseczką w pobliżu , zaczął ssać smoczka > więc ładniej łyka ślinkę. Mleko niestety troszeczkę się wylewa z gastrostomii p > odczas podawania. Oby tak dalej! . Zuch chłopak. Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link
kasiaklon17 Re: Czasami brak mi już sił ... 14.05.11, 16:01 Kochana trzymam mocno kciuki za Was, miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, ale trzeba czasu u takich maluchów, pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
ponis1990 Re: Czasami brak mi już sił ... 15.05.11, 03:14 Hej, hej Pisz zawsze co u Was, i również pozdrawiam Fajnie że sobie radzi, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: Czasami brak mi już sił ... 15.05.11, 16:41 No to juz niedlugo z tlenu zejdzie Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 19.05.11, 22:15 Zeszliśmy wczoraj z tlenu. Jeżeli chodzi o oddech to jest ok. Gorzej z karmieniem. Z gastrostomii cały czas wycieka podczas karmienia pomimo tego, że podaje bardzo powoli. Dziś Krystek miał TK główki i niestety wodogłowie bardzo duże . Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 19.05.11, 22:55 Hej. Bardzo dobrze, że synek nie jest już uzależniony od tlenu. To moim zdaniem duże osiągnięcie, bo oznacza mniejsze ryzyko dysplazji i retinopatii. Lekarze nie dadzą rady jakoś tej gastomii poprawić? Czy Krystanek mimo to przybiera na wadze? Myślałam że główka małemu już nie rośnie. Jak to jest? Zastawka działa za słabo? A może trzeba czasu, żeby była poprawa? Pozdrawiam anka Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 19.05.11, 22:55 Hej. Bardzo dobrze, że synek nie jest już uzależniony od tlenu. To moim zdaniem duże osiągnięcie, bo oznacza mniejsze ryzyko dysplazji i retinopatii. Lekarze nie dadzą rady jakoś tej gastomii poprawić? Czy Krystanek mimo to przybiera na wadze? Myślałam że główka małemu już nie rośnie. Jak to jest? Zastawka działa za słabo? A może trzeba czasu, żeby była poprawa? Pozdrawiam anka Odpowiedz Link
renatamalinows Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 15:12 Krystianek jest już wśród aniołków [*]. Odpowiedz Link
joann.a1974 Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 22:17 Boże mój kochany...dopiero tu zajrzałam... Tam mi przykro...Ściskam Cię mocno i przytulam z całych sił...Wiesz, ale On tam nie jest sam... Moja alutka Pola też tam jest... Odpowiedz Link
tartulina Brak mi już sił 21.05.11, 07:26 Renatko, przytulam Cię... (*) - dla Krystianka Odpowiedz Link
ada-15 Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 15:23 Bardzo współczuje , łącze się w bólu oraz światełko dla maluszka (*) Odpowiedz Link
perelka110 Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 15:42 Łączę się w bólu razem z Wami. Odpowiedz Link
annafelczerek Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 16:09 Nie ma takich słów, które mogą w takiej sytuacji pocieszyć. Szczere kondolencje. (*) Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 16:27 tak strasznie, strasznie mi przykro (*) Odpowiedz Link
mama_kasia_77 Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 16:34 Przytulam Cię kochana,światełko dla maluszka(*) Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 16:34 Zapraszam Cie tutaj; www.dlaczego.org.pl/forum/ Odpowiedz Link
kasiaklon17 Re: Czasami brak mi już sił ... 20.05.11, 22:29 Ale żyć trzeba dalej, musisz być silna... Odpowiedz Link
marta_an Re: Czasami brak mi już sił ... 21.05.11, 00:24 \*/ gdzie jest sprawiedliwość na tym świecie? Odpowiedz Link
zdunia1979 Re: Czasami brak mi już sił ... 21.05.11, 19:41 Dla Ciebie Krystianku (*)(*)(*)!!!!! Odpowiedz Link
ponis1990 Re: Czasami brak mi już sił ... 21.05.11, 21:57 Nie ma słów A tak liczyłam że wszystko będzie dobrze Przykro mi... Odpowiedz Link
niutek1979 Re: Czasami brak mi już sił ... 22.05.11, 20:32 Nie miałem kiedy wcześniej przeczytać... Współczuję bardzo... Brak mi na więcej słów... Trzymaj się Kobito mimo wszystko. pozdrawiam. i szacunek za walkę o Malca. Odpowiedz Link