annafelczerek
11.04.11, 18:15
No i ręce mi opadły. Dziś w ramach standardowej listy zażaleń dotyczącej mojego synka dostałam właśnie coś takiego. Wykonujemy ćwiczenia logopedyczne co najmniej 10 min dziennie, raz w tygodniu ćwiczy z logopedą w domu, w środy w przedszkolu. W domu wywala jęzor do siostry, a ona go naśladuje i świetnie się bawią. Nie zwracam mu uwagi, bo to też forma ćwiczeń. A tu zonk, pani w przedszkolu uważa, że nie zwracając mu uwagi w domu uczę dziecko braku kultury. A Eryk pokazując jęzor okazuje innym dzieciom brak szacunku. Czterolatek. No i co ja mam z tym zrobić?
Czy powinnam też go uczyć, żeby wychodził do toalety żeby puścić bąka? Do tej pory uważałam, że zwykłe "przepraszam" po fakcie wystarczy. Teraz sama mam wątpliwości.
Pozdrawiam
Anka