annafelczerek
13.04.11, 09:29
A tak a propos skarżenia - moje dziecko tego nie potrafi. Podejrzałam na placu zabaw scenę: Eryk został popchnięty. Upadł. Podniósł się. Sam popchnął dziecko, które zaczęło. Przyszła pani przedszkolanka i ukarała Eryka. Niby samo życie, dzieciak musi i takie doświadczenia zgromadzić. A jednak serce się kraje. W domu jest podobnie. Jeśli siostra zabierze mu zabawkę, nie wzywa rodzica na pomoc, tylko zaczyna się z nią szarpać. Nie prosi o jedzenie, picie, sam sobie wszystko bierze (o ile jest w zasięgu ręki).
Wiemy już gdzie leży problem - Eryk jest impulsywny. Pomiędzy intencją a działaniem nie ma nawet sekundy przerwy. Dlatego z uporem godnym maniaka robi rzeczy, których mu nie wolno, mimo kar. Dostaliśmy ćwiczenia, żeby to trochę zmienić, ale pomyślałam, że może też macie jakieś własne doświadczenia i pomysły co można zrobić z czymś takim.
Ogólnie to przy takim problemie łatwo o etykietę "niegrzeczny i złośliwy". A później w wypadku awantury nie trzeba szukać winnego. A Eryk jest dzieckiem niegrzecznym, ale nie jest dzieckiem agresywnym. To wytykanie języka, o którym pisałam wcześniej to zdaniem wychowawczyni też był objaw agresji ze strony mojego dziecka. Oskarżała go też o to, że uderzył jakieś dziecko *bez powodu*. Powiedziałam, że jej nie wierzę i że znam swoje dziecko. A ona dalej ciągnęła, że jednak tak było. Wtrąciła się jej koleżanka i wyjaśniła że to nie Eryk, tylko Michał.
To moje pierwsze doświadczenia z rzeczywistością przedszkolną i muszę przyznać, że dość mocno się tym wszystkim denerwuję. Chciałabym nauczyć Eryka skarżyć - żeby zamiast szarpać się z dzieckiem o wyrwaną zabawkę, zgłaszał problem przedszkolance. Ale tu dla odmiany potwornie oponuje mój telefoniczny "wujek dobra rada", czyli teściowa. Tłumaczy, że zrobię mu krzywdę ucząc go skarżenia.
Przepraszam, że zawracam głowę takimi drobiazgami, ale dla mnie te wszystkie sprawy są całkiem nowe i bardzo ważne. A tu są mamy, które już okres przedszkolny swoich dzieciaków dawno odbębniły i jest szansa, że będą mogły poradzić coś konstruktywnego.
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
anka