do mam wcześniaków z 2009r.

13.04.11, 10:03
Moja mała jest z listopada 2009 (28tc). Zastanawiam się nad problemem przedszkola w przyszłym roku!. Na razie nie wyobrażam sobie jej w grupie przedszkolnej! (choć mała radzi sobie coraz lepiej i prawie nie odbiega od innych dzieci w swoim wieku, poza tym że jest mniejsza i jeszcze nie chodzi. Mała jest energiczna i wesoła.) Prosze o opinię mamy które będą maiały ten sam problem w przyszłym roku czy zapisać dziecko do przedszkola czy jeszcze przetrzymać go w domu.

archeo777
    • czarnawrona.online Re: do mam wcześniaków z 2009r. 13.04.11, 11:09
      Lenka w lipcu skończy dwa lata - najpóźniej od września zaczyna żłobek, w przyszłym roku przedszkole - zupełnie nie mam co do tego rozwiązania wątpliwości - malo tego wszyscy specjaliści (neurolog, psycholog, logopeda etc) bardzo pochwalają mój wybór - jeszcze kilka miesięcy temu rozważałam opcje niania na najbliższy rok szkolny - teraz już w ogóle nie biorę tego rozwiązania pod uwagę.

      Mój starszy syn (obecnie 13-lat), wcześniak z 30 tc (1000 g), również z listopada jak Twoja córeczka - poszedł do przedszkola ze swoim rocznikiem od września, długo odstawał od średniej (ale nie było jakoś makabrycznie źle) - ale czemu się dziwić - nominalnie był nawet rok młodszy od niektórych dzieci. Ja chciałam, żeby to przedszkole dało mu czas i możliwości na nadrobienie deficytów, rozważaliśmy ewentualne odroczenie szkoły o rok - ale nie było takiej potrzeby - ostatecznie dogonił w zerówce. Nadal jest jednym z niższych i lżejszych (ale poza wcześniactwem u nas jeszcze geny wink), ale pod każdym innym względem - emocjonalnym, społecznym, intelektualnym - zupełnie nie odbiega od reszty.

      Dlaczego tak się obawiasz tego przedszkola, skoro mała dobrze sobie radzi? Co do chodzenia: Olek: 18 m-cy, Lena niecałe 19.
      • archeo777 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 13.04.11, 11:27
        Powem tak ona jest taka drobniutka, nie wygląda na swoje 16 m-cy dają jej max 8-9 m-cy
    • led-ka Re: do mam wcześniaków z 2009r. 13.04.11, 12:13
      Moja z grudnia 2008r. Stanęliśmy przed tym problemem teraz.
      Zaprowadziliśmy małą do psychologa. Ocenił jej rozwój. Wyszło że jedynie w obrębie mowy ma niewielkie opóźnienia, w pozostałych elementach jest rozwinięta na swój wiek lub bardziej.
      Psycholog dał zielone światło na przedszkole już od września. Kwestia czy się dostanie....
      Będziemy obserwowali jak sobie radzi.
      Kolejnym etapem większej kontroli będzie gotowość szkolna. Jak coś będzie nie tak, po prostu opóźnimy ją o rok.
      Acha moja córa chodzi do klubu malucha. Bardzo się rozwinęła w kontaktach społecznych dzięki temu. Psycholog bardzo zwracał uwagę właśnie na rozwój emocjonalny i społeczny.
      Marti 33tc 1600g
    • eter.nal Re: do mam wcześniaków z 2009r. 13.04.11, 12:46
      ja w przyszłym roku na pewno ich zapiszę, będą mieli wtedy 3,5 roku. ale czy sie dostaniemy to inna sprawa. mąż chciał żeby spróbowac już w tym roku ich zapisać do trzylatków ale moim zdaniem to beznadziejny pomysł, pomijając to że szanse są bardzo nikłe. moi tez są mniejsi od rówieśników, szczególnie Nati, teraz ma jakieś 9,5 kg, ale rozwijają się dobrze, raczej nie odbiegają od normy
    • marcowa82 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 13.04.11, 14:17
      Do września 2012 zostało jeszcze kilkanaście miesięcy. Kacper jest z końca stycznia 2009. Obecnie ma 85 cm i 11 kilo i wydaję mi się, że nie aż tak bardzo odbiega od rówieśników. Też troszkę sie martwie jak to będzie jak pójdzie do przedszkola, ale na pewno nie bedę chciała przetrzymać go jeszcze w domu. Zastanawiałam się teraz w tym roku czy go nie oddać do żłobka, ale ostatecznie jestem za opiekuną. Z opiekunką mały tez może chodzić do klubu mam lub na inne zajęcia "przed przedszkolne" i mieć kontakt z dziećmi. Znalazłam tez takie rozwiązanie, że mogę małego zostawiać na 3 godziny dziennie max 3 razy w tygodniu w klubie malucha. Za jakieś kilka miesięcy spróbuje takiego rozwiązania i zobacze jak młody zareaguje pozostawiony w grupie beze mnie na te 3 godz. Będzie to dla niego nowe doświadczenie i dla mnie mozliwość obserwacji.
      • misiekjasiek Re: do mam wcześniaków z 2009r. 14.04.11, 12:16
        Od września tego roku miałam mieć do chłopców opiekunkę i chciałam wracać do pracy, plany się trochę skomplikowały i prawdopodobnie ten rok jeszcze posiedzę z nimi - od września 2012 r. pójdą do przedszkola. Myślę, że będą gotowi i to będzie najlepsze rozwiązanie dla nas.
        -----
        Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
        31 tc, ur. 17.10.2009 r.
        • zuzu-and-more Re: do mam wcześniaków z 2009r. 14.04.11, 21:12
          Zuzka jest z grudnia. Nawet przez mysl mi nie przeszło żeby ją do przedszkola posyłać. Przecież jest taka malutka. Widze że odstaje od innych dzieci z jej roku z rozwojem, wzrostem itp.

          Być może zmienię zdanie- jest jeszcze na to duzo czasu, wiadomo że u dzieci wszystko potrafi się zmienić w ciagu paru miesięcy, na pewno opinia psychologa bedzie miała duże znaczenie ale to ja wiem, czy jest już gotowa na takie wyzwanie czy nie.
          Narazie jestem nastawiona że do przedszkola rok później.
        • nadusia1202 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 28.04.11, 21:15
          witam wszystkie mamy.Nadusia jest z 23tyg ciazy ma juz 2latka i 2 mc jednak my juz jestesmy w trakcie zalatwiania przedszkola specjalnego.Ponieważ córeczka jest mocno uszkodzona ruchowo nie pelza,nie siedzi nie raczkuje to stwierdzilam ze kontakt z innymi dzecmi jej dobrze zrobi i tak 2 dni w tyg ja poslemy. pozdrawiamy
          • kasiaklon17 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 28.04.11, 21:44
            Tak, to fakt, kontakt z dziećmi bardzo dobrze wpływa na rozwój emocjonalny i zachowanie w grupie. Ale ja akurat nie mam możliwości posłania dziecka do przedszkola specjalnego, a takie by mi bardzo odpowiadało, gdyż mieszkam na wsi, daleko od dużych miast, gdzie są takie przedszkolasad Szkoda...
    • mama_magdalenki Re: do mam wcześniaków z 2009r. 19.04.11, 10:42
      Ja planuję w przyszłym roku dać dziecko do przedszkola. Jasne, że może coś się zmienić itd. Ale na dzień dzisiejszy uważam, że jak najbardziej nadaje się do przedszkola smile Mamy jeszcze troszkę czasu na naukę korzystania z toalety, samodzielnego ubierania się itd., więc w sumie ten temat nie jest dla mnie problemem i nie zastanawiam się zbytnio co dalej smile
      • archeo777 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 22.04.11, 08:22
        Ja jednak powoli odchodze od pomysłu przedszkola w 2012r moja mała jeszcze sama nie chodzi! więc watpię żeby przez 1,5 roku wszystko nadgoniła ale może się uda. Nic nie będę robiła na siłe wszystko przyjdzie w swoim czasie!
        • kasiaklon17 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 28.04.11, 21:40
          Mam synka z sierpnia 2009r., nie rozważam na razie pójścia jego do przedszkola ze względów zdrowotnych ( wymaga całodobowej mojej opieki ), lekarze mówią, że to kwestia czasu, że z tego wyrośnie, tzn. z tej choroby, nie będę się rozpisywać, bo to długa opowieść, ale Kuba, też zaczął późno chodzić, w 18 miesiącu życia, mało mówi obecnie - mama, tata, dada, baba i tyle. Raczkował dopiero w 15 miesiącu życia po włączeniu masażu sensorycznego przez neurologopedę, nadal chodzimy na rehabilitację i do neurologopedy oraz neurologa. A Kubuś wcale nie był wcześniakiem, a ma mnóstwo cech wcześniaczych, zauważonych przez lekarzy i jak to jest???
    • nastjaa Re: do mam wcześniaków z 2009r. 22.04.11, 17:12
      Moja córka jest z czerwca 2009. Szczerze mówiąc do tej pory był to dla mnie bardzo odległy temat. Ostatnio jednak zaczęłam się zastanawiać czy nie zrobiło by jej to dobrze, ze względu na kontakt z innymi dziećmi. Z drugiej strony mamy babcię, która się nią zajmuje. Nie mam pojęcia jak mała poradziłaby sobie w przedszkolu - jest bardzo nieśmiała i strachliwa.
    • maly-mateuszek Re: do mam wcześniaków z 2009r. 22.04.11, 19:28
      Mateusz jest z maja 2009 też już się zastanawiam nad przedszkolem bo od stycznia chce wrócić do pracy na szczęście mamy babcię choć wolałabym żeby poszedł do przedszkola tylko nie wiem czy Mati da sobie radę na razie nawet mowy nie ma żeby usiadł na nocnik a co dopiero sam korzystał z toalety poza tym sam nic nie zje,no ale to jescze jest półtora roku więc zobaczymy. Na dzień dzisiejszy widać różnice między rówieśnikami a Matim chodzić zaczoł jak miał 21 miesięcy mało mówi tylko mama, baba, tata ,ide... cóż czas pokaże
      • qba_tata_karola Re: do mam wcześniaków z 2009r. 10.05.11, 12:47
        Karol mając 20 m-cy ( 26 hbd ) poszedł do żłobka - przez pierwsze 14 dni była męka , dzis po 4 tygodniach sytuacja sie normuje. narazie nie choruje , znaczaco poprawiła sie sytuacja "społeczna" .
    • sotniax2 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 22.04.11, 21:50
      Otstanio myślelismy o tym z mężemsmile dziewczynki z grudnia 2011r. Jula pomimo tego że drobna okrutnie 9wygląda na góra 6-7miesięcy) 64cm, niewiele ponad 7kg, ale intelektualnie do przodu że chocho!!! jak jej np pokiwam palcem że czegos nie wolno to ta z szyderczym usmiechem wychodzi w moją strone z takim samym gestem smile do tego nie boi sie ludzi i nnych dzieci, wręćz przeciwnie. Myślę że w przedszkolu bardziej jej sie spodoba niz w domu smile wydaje mi sie ze nie bedzie zadnego problemu smile o miejsca tez sie nie musimy martwić, 100% dzieciaczków dostaje się do publicznej placówki. Hania ze wzgledu na swoje problemy zostanie w domu.
    • kotek15 Re: do mam wcześniaków z 2009r. 09.05.11, 11:07
      syn z 31tc 1500 gr ur 09/2009 od września idzie do żłobka. teraz siedzi z nianią ale chciała bym żeby poszedł do dzieci. Jak sie nie uda i będzie duzo chorował to spowrotem będzie siedział w domu. Do przedszkola pójdzie napewno od wrzesnia 2012.
      M
      • wyspa-ela Re: do mam wcześniaków z 2009r. 09.05.11, 13:38
        mój synuś też z listopada 2009 i 29tydz. więc podobnie jak u Ciebie, ja już ostanio myślałam żeby oddawać młodego chociaż 2 razy w tygodniu do żłobka albo innego klubu malucha, jestem pewna że będzie lepiej się rozwijał jak będzie pomiędzy dziećmi, zresztą to widać jak jest w piaskownicy, zaczyna bawić się jak inne dzieci i uczy się więcej, boję się jedynie o to żeby nie chorował a to chyba nieuniknione niestety.
    • eter.nal Re: do mam wcześniaków z 2009r. 10.05.11, 13:04
      tak sobie mozemy pisać ze poślemy dziecko do przedszkola ale czy się dostaną! u nas w tym roku była totalna masakra. mam obok 2 przedszkola i zgłoszono chętnych razem ok 160 trzylatków. przyjęli dwie grupy czyli prawie 60, reszta odrzucona sad
Pełna wersja