blizny po wenflonach

16.04.11, 20:24
Eryk ma pełno białych twardych krostek na dłoniach stopach, w zgięciach rąk i nóg - są to blizny po wenflonach. Waszym dzieciakom też tak zostało? Zniknie to kiedyś? A może powinnam upomnieć się u lekarza o jakiś krem? Nie, żeby to specjalnie przeszkadzało mi czy jemu, tak się zastanawiam.

Pozdrawiam
Anka

    • mamaduo Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 20:40
      maja, oboje, nie zniknie. Taka uroda. Sa masci na blizny, ale chyba nie do stosowania u dzieci i szczerze mowiac to nie wiem czy pomagaja, bo na moja blizne po wyrostku nie pomogly. Tej po cesarce nawet juz nie smarowalam smile I tak nie widac.
    • ponis1990 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 20:43
      Hejsmile Mój Paweł też kupę blizn ( i ma, bo często dalej bywamy w szpitalusad ),są ślady ale znikomesmile
    • ewik74 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 20:55
      Moja myszka też ma. W marcu leżeliśmy w szpitalu na zapalenie płuc i pielegniarki mówiły, że nie mogły mu sie wbic i załozyc wenflonu, bo ma dużo zrostów (blizn po IT). Faktycznie "maltretowały" go w tym pokoju, ja tego nie wiedziałam co one wyprawiały ale długo na niego czekałam pod ich drzwiami
    • zuzu-and-more Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 21:32
      Moja zuzka tez ma masę blizn na rączkach i nóżkach, a oprócz tego wielgasny zrost na czole i odparzenie na mostku. I jeszcze kilka innych poszpitalnych "pamiatek".
      Takie blizny to raczej na całe życie ja tez mam kilka po wenflonach juz dośc dlugo i jakie były takie są
      • mamaduo Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 21:41
        no wlasnie, moj ma na czole od zamartwicy skory, bo mu zakazenie sie wdalo od plastra - niby milao nie byc sladu a jest. I na brzuszku odparzenie od plastra - smarowalam alantantem, ale slad i tak jest.
    • ada-15 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 21:55
      Blizny są widoczne , najbardziej latem jak się opali to ma widoczne białe plamki na rączkach nóżkach.
    • zbiszkopcik Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 22:00
      Wiesz, wlasnie dzisiaj zauwazylam u Zu biala plamke na lapce i zastanawialam sie coz to jest. Domyslilam sie, se to blizna po wenflonie sad
      Myszka moja biedna mala.
    • kajos5 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 22:13
      u mojej po 1,5 roku dalej są.
    • ag0000 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 22:19
      Ania obecnie ma 3,5 roczku i dalej mała ma blizny na rączkach i nóżkach,może troszkę bledsze,a może mi się wydaje i na usteczkach ma niewielki ślad=blizna po intubacji-plastrze przyklejonym do warg
      córka koleżanki ma lat już 10 i jest wcześniakiem i też ma blizny już znacznie mniej widoczne ale ma
      • annafelczerek Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 22:29
        Ech... a ja mam wrażenie, że te blizny rosną razem z Erykiem i wcale nie stają się bledsze. Na szczęście i tak za bardzo ich nie widać smile.

        Pozdrawiam
        anka
        • inx123 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 23:43
          moja - 6,5 roku i ma....jednak mam wrażenie, że im większa ma rączka tym słabiej je widać..... napewno nie są tak wypukłe jak na początku.....własciwie to powierzchnia dłoni jest gładka....kilka wyblakło całkowicie......
          • inx123 Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 23:44
            >większa ma rączka
            większa rączka * smile
    • nastjaa Re: blizny po wenflonach 16.04.11, 23:57
      Też mamy dużo blizn na rączkach, nóżkach, szyjce i główce (córce późno wyrosły włoski, więc dobrze je sobie obejrzałam wink ). Do tego też przy pobieraniu krwi jest koszmar przez zrosty, z kilku przychodni nad odesłali nie pobierając krwi, po tym jak zobaczyli łapki małej. Raz w szpitalu kłuli ją przez godzinę przez te zrosty.

      I jeszcze jedna pamiętka, którą mamy to leciutko naderwany nosek od sondy.
    • mama_janka007 Re: blizny po wenflonach 17.04.11, 02:50
      tez to mamy...
      nie czytalam wczesniejszych odpowiedzi wiec nie wiem co uslyszalas.
      ja co wieczor kladac janka spac caluje go po stopkach, lapkach i bogu dziekuje, ze tylko tyle nam pozostawil narazie wspomnien z tamtego czasu...
      caluje kazde miejsce ktore dzisiaj jest tylko blizna... czasami kiedy budzi sie w poludnie, pokuzuje "mama tu" i po pocalunku zapominamy....
      tak- duzo kropek blizn.
      tak- moglo byc gorzej.
      dziekuje za te kropki. za to ze mam dziecko przy sobie i moje calowac....
      • tartulina Re: blizny po wenflonach 17.04.11, 08:26
        Niestety nie ma na to kremu,tak mają nasze dzielne dzieci...A białe ślady są większe lub mniejsze w zależności,czy maluch ma tendencję do bliznowców,czy nie...
        Ja sama po kilkumiesięcznych tokolizach mam pełno białych kropek nawet tych sprzed ponad 10 lat,ale nie są juz tak widoczne jak na początku.
    • martha_sz2 Re: blizny po wenflonach 17.04.11, 08:37
      Janek też ma, ale tak jak dziewczyny piszą, im większa łapka tym mniejsze się te blizny wydają. Dostaliśmy pozwolenie na stosowanie Contractubex, sama stosowałam ją po cesarce i jest efekt.
      • kicius_85 Re: blizny po wenflonach 17.04.11, 08:45
        Jula tez ma niestety na rączkach i nóziachsad
        • marter74 Re: blizny po wenflonach 17.04.11, 10:50
          My też mamy pełno na rączkach i nóżkach.Teraz będąc w szpitalu na zabiegu,był poważny problem,cienkie żyłki i zrosty,nie było gdzie ukuć i założyć wenflonu.Minęło prawie 3 latka od czasu,gdy Daria była często kuta,a regeneracja nie nastąpiła i jeszcze niektóre panie pielęgniarki zdziwione pytały- czemu dziecko tak płacze nawet,gdy podchodzi i wpuszcza leki do wenflonu?Trzeba tłumaczyć ile dziecko przeszło i jeszcze cały czas przechodzi.
          • tolka11 Re: blizny po wenflonach 17.04.11, 15:18
            Tak mamy. i nie pocieszę cie, teraz, gdy miłosz ma 8 lat, blizny są widoczne, jasniejsze niż reszta skóry. bardziej widoczne niż kiedyś.
    • mama_kasia_77 Re: blizny po wenflonach 18.04.11, 12:56
      Mamy takie blizny i to ile...kilkanaście na każdej rączce,na stópkach,w zgięciach rączek.Nie znikną ale czy będą bardziej czy mniej widoczne...tego jeszcze nie wiemy.
      • annafelczerek Re: blizny po wenflonach 18.04.11, 13:04
        My to w sumie największy problemy mamy z blizną po podwiązywaniu Botala. Chirurgowi się trochę cięcie skrzywiło i efekt jest taki, że teraz gdy Eryk podrósł, blizna przecina mu łopatkę. Ponoć może wtedy przeszkadzać, ale na razie nic takiego nie zauważyłam, więc też się tym specjalnie nie martwię. smile

        Pozdrawiam
        Anka
        • joann.a1974 Re: blizny po wenflonach 18.04.11, 13:24
          Hej Anno, u mojej Hani też mamy bliznę po Botalu. Rehabilitantka regularnie przykleja na plastry tape na bliznę, lekarz jeszcze na OITN polecał nam maść contratubex, jak Hania troszkę podrośnie. Po Twoim poście o bliznach chciałam właśnie też o to popytać - jak to się potem kształtuje u starszych dzieci - blizna po Botalu. Nie martwi mnie to jakoś specjalnie - bo to kosmetyka, może tylko bardziej sprawność ręki - bo mięśnie łopatki zostały przecież przecięte. Ale na razie z lewą rączką nie ma żadnych deficytów w stosunku do prawej, więc mam nadzieję, że będzie ok.
          A blizny po wkłuciach....o matko...całe łapki w białe kropki. Ostatnio w szpitalu pielęgniarki robiły wkłucie w główce sad((( bo się na rączkach nie dało, koszmar. No i u Hanki są jeszcze dwie tajemnicze blizny -jedna na udzie, podłużna i na brzuszku - całkiem spory placek odbarwionej skóry. Wypytywałam lekarza na OITN o to ostatnio, ale nie umiał jednoznacznie mi odpowiedzieć. To na brzuszku wygląda mi jakby przylegał tam kiedyś plaster. Pojęcia nie mam.
          I jeszcze jedno - lekarze, który oglądają Hanią - badawczo zwykle mnie pytają o te blizny. Po dłuższym zastanowieniu uświadomiłam sobie, że może snują podejrzenia o jakąś przemoc wobec dziecka, trochę mnie to stresuje, że muszę tłumaczyć jak i skąd, tym bardziej, że o tych dwóch bliznach wspomnianych nie wiem nic sad

          pozdrawiam
          • annafelczerek Re: blizny po wenflonach 18.04.11, 14:11

            > Hej Anno, u mojej Hani też mamy bliznę po Botalu. Rehabilitantka regularnie prz
            > ykleja na plastry tape na bliznę, lekarz jeszcze na OITN polecał nam maść contr
            > atubex, jak Hania troszkę podrośnie. Po Twoim poście o bliznach chciałam właśni
            > e też o to popytać - jak to się potem kształtuje u starszych dzieci - blizna po
            > Botalu. Nie martwi mnie to jakoś specjalnie - bo to kosmetyka, może tylko bard
            > ziej sprawność ręki - bo mięśnie łopatki zostały przecież przecięte. Ale na ra
            > zie z lewą rączką nie ma żadnych deficytów w stosunku do prawej, więc mam nadzi
            > eję, że będzie ok.

            Hej. Mi nikt nic nie mówił na temat przyklejania plastrów czy smarowania blizny kremem. Ze szpitala wypisali mi młodego z pięknie zagojoną blizną. Nie było z nią żadnych problemów ale jak Eryk miał 2 latka to poszłam z nim do ortopedy. Ortopeda okazał się mieć również specjalizację z chirurgii. Twierdził, że cięcie zostało zrobione krzywo (przy operowaniu tak małych dzieci nawet niewielkie skrzywienie da w późniejszym wieku wyraźne efekty). Prawidłowa blizna powinna być równoległa do linii łopatki i przebiegać trochę pod nią. Nie wiem jak to jest z mięśniami, ale na łopatce skóra bardziej się naciąga. Dlatego blizna w tym miejscu nie jest korzystna. Eryk w ogóle wydaje się nie zwracać na nią uwagi smile. Ale o tą maść na pewno się jeszcze zapytam w poradni.

            > A blizny po wkłuciach....o matko...całe łapki w białe kropki. Ostatnio w szpita
            > lu pielęgniarki robiły wkłucie w główce sad((( bo się na rączkach nie dało, kos
            > zmar.

            A my ostatnio mieliśmy wkłucie w łapkę i nie było żadnych sensacji smile. Z czego wnoszę, że blizny z wiekiem stają się bardziej wyraźne, za to zmniejszają się "schody" przy pobieraniu krwi. Zrosty przestają tak bardzo przeszkadzać.

            >No i u Hanki są jeszcze dwie tajemnicze blizny -jedna na udzie, podłużna

            Hmmm... Nie mam pojęcia po czym to może być. Na udzie żadnych elektrod ani innych sprzętów Eryk nie miał przyczepionych. Co innego na brzuszku. I sama widziałam jakie odparzenia zostawia blaszka od elektrody jeśli się jej długo nie zdejmuje. Eryk na brzuchu ma jeszcze jedną krótką bliznę po drenie.

            > I jeszcze jedno - lekarze, który oglądają Hanią - badawczo zwykle mnie pytają
            > o te blizny. Po dłuższym zastanowieniu uświadomiłam sobie, że może snują podejr
            > zenia o jakąś przemoc wobec dziecka, trochę mnie to stresuje, że muszę tłumaczy
            > ć jak i skąd, tym bardziej, że o tych dwóch bliznach wspomnianych nie wiem nic
            > sad

            Spróbuj dopytać jeszcze w szpitalu. A co do lekarzy i w ogóle postronnych ludzi, to trzeba się przyzwyczaić. Na mnie patrzyli jakbym głodziła dziecko (5 miesięcy a dziecko waży tyle co niektóre dzieci tuż po urodzeniu). Ale chyba lepiej że się interesują smile

            Pozdrawiam
            Anka
            • joann.a1974 Re: blizny po wenflonach 19.04.11, 09:29
              "Mi nikt nic nie mówił na temat przyklejania plastrów"
              - hej, mnie chodziło o taping medyczny - są to bawełniane plastry medi tape - stosuje się je także w terapii blizn. To co wyczytałam o tapingu "pachnie" mi taką medycyną alternatywną, ale zdaję się na swoją doświadczoną rehabilitantkę, która od wielu lat to stosuje. Blizna Hani po Botalu jest miejscami pod skórą dość twardą, to tak jakby istniały tam zrosty i nieprawidłowe zgrubienia utrudniające prawidłową pracę mięśni, zdaniem rehabilitantki plastry powinny "rozmiękczyć" te miejsca.
              pozdrawiam
    • maly-mateuszek Re: blizny po wenflonach 19.04.11, 08:27
      Mati też ma blizny na raczkach i nóżkach na głowie już niewidać włoski zasłoniły. Jak bylismy na badaniu krwi pielęgniarka z oburzeniem stwierdziła co on taki pokłuty
    • karro80 Re: blizny po wenflonach 19.04.11, 13:58
      a u młodej na palcach mogę policzyć...a też przeca miała więcej chyba - najbardziej widoczne 2 ma na klatce piersiowej i po pachą reszta tych małych bialych kropeczek znikła chyba - na ręku jest jedna ale to trzeba wiedzieć i się przyjrzeć - troszkę takich punkcików i przecinków ma na stopach. Tam gdzie ciałko miękkie - udka czy rączki nie widać nic(a była tam kłuta...)
      Ma 3 latka teraz. Ale ona z tych szczęsciarzy - nie ma nawet naderwanego noska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja