Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami??

11.05.11, 20:48
Dziewczyny spotkałyście sie z taką sytuacją żeby dziecku nie pozwalac wstawac na nóżki??
Ja nie mówię o stawianiu przez nas rodziców dziecka jak jeszcze nie jest gotowe ale o tym, żeby dziecko sadzac jak wstaje samo. Mój mały wstaje juz sam i nawet chodzi przy mebelkach - jeszcze niezbyt pewnie ale potrafi przejsc tak boczkiem pół pokoju trzymając sie np. wersalki, krzesła itp.
Dla wyjaśnienia: dzisiaj byłam u ortopedy i po USG stwierdził że jądro kostnienia w prawym biodrze jest "za wysoko" i to nie jest dobrze. Stwierdziła jeszcze że dziecko jest zbyt wiotkie (!) i sam nie potrafi stac nie mówiąc juz o chodzeniu. A ze mnie zrobiła jakąs idiotkę, bo co ja mówię, że on sam wstaje i chodzi jak on wiotki (czytaj: ona - lekarka lepiej wie, że on sam nie wstaje i nie chodzi!!!). No powiem, że wkurzyłam sie strasznie.
I zalecenia: jak wstanie to sadzac go na pupie, nie pozwalac mu wstawac!!I tak przez około 6-8 tygodni (dla jasności - mały ma teraz skończone 13 miesięcy urodzeniowych).
A lekarz rehabilitacji mówiła mi ze 2 miesiące temu, żeby mu pozwolic na wstawanie bo.....i co?? Kogo ja mam słuchac??
Musiałam sie poskarżyc sad
    • alicjontko Re: Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami?? 11.05.11, 20:59
      ewiku, gdzie robilaś usg? mi polecano dr Cyrulową, jest faktycznie super! I reh też mamy dobrego, mam do niego zaufanie. jakby co to pisz!
      • ewik74 Re: Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami?? 11.05.11, 21:07
        U Cyrulowej robiłam kilka razy USG główki t o świetny specjalista. Nie wiem czy robi też bioderka bo nam raczej mówiono o główce i brzuszku.....
        A z bioderkami to chodzimy do poradni preluksacyjnej od dobrych kilku miesięcy.
        • alicjontko Re: Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami?? 11.05.11, 21:51
          robi też usg bioder, robiliśmy 2 tyg temu u niej smile
    • mama-cudownego-misia Re: Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami?? 11.05.11, 22:24
      Gosia ma w jednym biodrze dysplazję IIb - przegapioną, bo robiła tak piękną żabkę, ze dwóch pediatrów nam zaproponowało podarowanie sobie USG bioderek. Potem się panna pokrzywiła, ale też pomysł był taki, że to spastyczny mięsień, no i w końcu przypadkiem radiolog zauważył.

      A sprzeczne diagnozy czy zalecenia chyba każda wcześniacza mama usłyszała - ja bym poszukała innego lekarza jeszcze. Niektórzy u starszych dzieciaków zalecają ćwiczenia na basenie i chustowanie w pozycji na żabkę - ale na chustę musi wyrazić zgodę rehabilitant, skoro dziecko wiotkie, inaczej mu można kuku zrobić.
      • ewik74 Re: Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami?? 11.05.11, 22:34
        No własnie o to chodzi, że dziecko wiotkie nie jest!! Całe badanie mały przepłakał, po badaniu wzięła go pod paszki żeby stanął ale on miał w nosie bo cały czas jeszcze szlochał i wkurzony był, majdał nóżkami i krzyczał. Na tej podstawie stwierdziła że wiotkie i nie chce stac sad
        Lekarz rehabilitacji była z niego zadowolona i chciała mu "odebrac rehabilitację" ( w sensie że jest już tak dobrze).
        I w sumie im więcej o tym myslę, tym stwierdzam, że chyba to skonsultuję z innym lekarzem, bo jakoś nie chce mi sie wierzyc, że mam blokowac rozwój swojego dziecka.....Szkoda tylko że nawet na wizytę prywatna muszę czekac miesiąc ehhh
    • ewcians Re: Czy ktoś miał jakies problemy z bioderkami?? 12.05.11, 01:55
      Nie z moimi Bliźniakami ale ja sama miałam taki problem - jako niemowlę.....noszono mnie w jakiejśtam poduszcze (nogi w szpagat prawie) bo miałam wybite bioderka ze stawów (prawe bardziej) i przez lata wsio było ok.........do czasu..........dziś mam lat ile mam i co najmniej raz na 6 miesięcy mam problem z biodrami a w szczególności prawym........ nie wiem jak teraz wygląda postępowanie z dysplazją stawów biodrowych .......mam nadzieję , że lepiej niż w latach mojego dzieciństwa, bo nie życzę żadnemu dzisiejszemu Maluszkowi takich katuszy przez jakie moje pokolenie przechodzi...........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja