Agresja u rocznego dziecka

11.05.11, 22:03
Nie wiem o co chodzi i czy się w ogóle martwić czy nie... no ale napiszę bo mnie jednak to martwi. Alicja zachowuje się agresywnie w stosunku do mnie (tylko do mnie ale też ja tylko jestem z nią cały dzień), jak się zdenerwuje (bo wyszłam z pokoju, bo jej misiek wypadł z łóżeczka) jak się do niej zbliżę to bije mnie i drapie, czasami to bardzo uciążliwe. Mąż mi nie wierzył i raz był świadkiem tego, zatkało go, ona rzuciła się na mnie po prostu z pazurami. Nie zawsze tak robi i też od początku jej nie ulegam, uważam, że jakieś reguły muszą być. Ale jak coś w nią wstąpi...przykre to bardzo, chociaż oczywiście tłumaczę to sobie tym, że nie czuje swojej siły, że tak naprawdę nie chce. Ale ostatnio zdarza się to coraz częściej.
    • mama-cudownego-misia Re: Agresja u rocznego dziecka 11.05.11, 22:15
      ja bym mówiła ostro "nie" i zostawiała ją samą. U nas coś takiego było jak miała niecałe 2 latka, z tym, że uszkadzała nie nas, tylko siebie - potrafiła np. w złości tłuc głową w krawężnik do krwi (dlatego nie zostawiałam samej gdzie bądź, tylko niosłam na materac).
      Alternatywą jest krępowanie ruchów dziecka i mocne przytulanie. Naszą pannę doprowadzało to do furii, ale na niektóre działa.
      • zdunia1979 Re: Agresja u rocznego dziecka 11.05.11, 22:46
        Nasz synek miał okres uderzania głową w rózne rzeczy. Ignorowałam to kontrolująć cały czas, aby nie zrobił sobie krzywdy. Powtarzało się to kilkanaście razy, ale jak się zorientował, żę to nie działa przestał. już nigdy więcej tego nie było. Mój synuś miał wtedy coś ponad rozczek. Wydaje mi się,że powinnaś ja zostawić i przeczekać.
        • annafelczerek Re: Agresja u rocznego dziecka 11.05.11, 22:53
          Hej
          U nas było dokładnie to samo ale pojawiło się trochę później. Synek podczas ataku płaczu odginał się do tyłu i walił głową w podłogę. Przeczekaliśmy tak jak Zdunia. Teraz jest spokój. Ignorowanie w wypadku bicia innej osoby nie wystarczy. Może rzeczywiście tak jak sugeruje mcm, powiedz "Nie" i wyjdź z pokoju? Wróć jak mała się uspokoi.

          Pozdrawiam
          Anka
    • eter.nal Re: Agresja u rocznego dziecka 12.05.11, 14:36
      a może zęby jej idą? zajrzyj do paszczy. Natalia zawsze zamienia się w złośnika jak ząbkuje. byle pierdoła wyprowadza ją z równowagi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja