szalicja
01.06.11, 10:00
Dziewczyny, mam pytanie o turnusy rehabilitacyjne. W skrócie to zgłosiła się do mnie babcia chłopca (3 lata) z tym zespołem o pomoc ale na tym się nie znam...Gdzie można pojechać na turnus z takim problemem? I aby nie czekać na niego kilka lat? Ta Pani podała mi info, że oczekiwanie na taki turnus "gdzieś" pewnie państwowo to 1,5-2 lata a dziecko podobno ma potencjał, poszłoby jak burza, ale funduszy brak...Skąd ja to znam.
Pomóżcie, co? Ja wiem, że często za free to bryndza. Może macie jakieś fajne ośrodki, gdzie się płaci za turnus, ale warto pojechać i nie trzeba tyle czekać?
Dzięki z góry.