est-ii
08.06.11, 10:03
Jestem po wizycie u gastrologa dziecięcego, mamy stwierdzony refluks,brak apetytu i brak przyrostu masy ciała.Dostaliśmy takie zalecenia:
Umówić się na ph metrię do CZD
Leki polprazol 10mg na dobę,peritol 2x 2,5 ml przez dwa tyg.
Mam dawać małemu 5 posiłków mlecznych na dobę co 4 godziny aby był bardziej głodny i chętniej jadł.Porcje mają być po 120 ml,niestety mały nie jest w stanie tyle zjeść i w nocy jest głodny więc na śpiocha dostaje szósty posiłek.
Mleko infatrini a do każdej porcji 50 gram kleiku ryżowego i miarka fantomaltu.
Wprowadzamy zupki po woli łyżeczką, przy porcji 80-100ml mam dodawać olej z pestek winogron.
Odkąd Pola doradziła mi podawanie polprazolu Jaś wymiotował znacznie mniej a po większej dawce praktycznie już nie rzyga.Problemem jest niechęć do jedzenia mały cwaniak potrafi się już skutecznie bronić rączkami i krzykiem.
Proszę poradzcie mi coś czy ja mam Jaśka zmuszać do jedzenia czy mu odpuszczać jak nie chce butelki?Raz zje bez problemu innym jest dzika awantura czasami ręce mi opadają.
No i najważniejsze co zrobić z tym syropem naczytałam się o nim i sama nie wiem,boję się że jak skończę go podawać to jadłowstręt wróci z zdwojoną siłą.