opinia o potrzebie wczesnego wspomagania

17.06.11, 14:09
Hej, ja z pytaniem - czy są na forum mamy dzieciątek jeszcze przed ukończeniem roczku, które dostały w poradni psychologiczno - pedagogicznej opinię o potrzebie wczesnego wspomagania dziecka ?
Chcę mieć rozeznanie - czy to w Suwałkach są nadgorliwcy w interpretacji przepisów, czy tak po prostu jest. A jak jest, to czy do cholery coś można zrobić jeszcze ..
Przepraszam, za ten ton, ale po prostu ponoszą mnie nerwy - bo kto jak nie skrajne wcześniaki może wymagać wczesnego wspomagania ??? Nadmienię, że Hanka ma orzeczenie o niepełnosprawności, gdzie jest mowa, że dziecko wymaga: "korzystania z usług socjalnych, opiekuńczych terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki".

W Opinii w sprawie braku potrzeby wczesnego wspomagania rozwoju dziecka napisano nam: Wyniki badań lekarskich i psychologicznych przemawiają za potrzebą zapewnienia dziecku zajęć specjalistycznych stymulujących jego rozwój, ale zgodnie z aktualnym stanem prawnym - art. 71b ust.2a ustawy z dnia 7.09.1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 z późn. zm) i paragraf 2 pkt. 1 rozporządzenia MEN z dnia 18 stycznia 2005 r. w sprawie warunków organizowania, kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych oraz niedostosowanych społecznie w specjalnych przedszkolach, szkołach i oddziałach oraz ośrodkach (Dz.U. z 2005 r., Nr 19, poz. 166) oraz rozporządzenia MEN z dnia 3 lutego 2009 roku w sprawie organizowania wczesnego wspomagania rozwoju dziecka (Dz. U. z 2009. Nr. 23, poz 133) wczesnemu wspomaganiu podlegają wyłącznie dziec niepełnosprawne w rozumieniu wyżej wymienionych przepisów.

Paragrafów w podstawie prawnej od cholery, nie do przebrnięcia dla mnie, ale wnioskuję, że im więcej tym ważniejsza jest opinia.
A dla nas oznacza tyle, że Hania nie dostanie się do programu wczesnego wspomagania prowadzonego w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym, gdzie są i dzieci poniżej roczku.
Zwątpiłam w system oświaty. Skoro przepisy Ministra Zdrowia inaczej interpretują niepełnosprawność niż przepisy Ministra Edukacji Narodowej - to w jakim ja kraju żyję...

nic mądrego nie napisałam, ale wylałam swoją rozpacz.
    • lizbonczyk Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 16:53
      A z jakiego powodu Twoja córka ma orzeczenie o niepełnosprawności?
      Może po prostu jest za zdrowa?
      • joann.a1974 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 18:36
        A z jakiego powodu siedzisz na tym forum, skoro nic nie masz mądrego do powiedzenia ? Może po prostu przenieś się gdzieś indziej ?

        lizbonczyk napisał:

        > A z jakiego powodu Twoja córka ma orzeczenie o niepełnosprawności?
        > Może po prostu jest za zdrowa?
    • lizbonczyk Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 18:58
      moje dziecko nie dostało, uznano jenajwyrazniej za zbytnio zdrowe, to było parę lat temu.
      rozumiem Twa frustracje i zlosc na panstwo, ale sorry nie wyladowuj sie na mnie.
      • joann.a1974 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 19:45
        a ty nie podważaj orzeczenia, które lekarze przyznali mojemu dziecku. i nie zabieraj głosu na forum, jeżeli nie masz wartościowego ani treściwego do powiedzenia. forum jest po to żeby wymieniać się informacjami, wspierać, dodawać sił. a ty walisz durny komentarz komuś, kto primo stracił jedno dziecko, secundo ma drugie, z którym nie wiadomo co będzie dalej. nie wyładowuję na Tobie frustracji - UPRZEJMIE PROSZĘ NIE PISZ KOMENTARZY, KTÓRE NIC NIE WNOSZĄ, NIE POMAGAJĄ,tylko dlatego, że Twoje dziecko nie dostało kiedyś orzeczenia.
        dobranoc.


        lizbonczyk napisał:

        > moje dziecko nie dostało, uznano jenajwyrazniej za zbytnio zdrowe, to było parę
        > lat temu.
        > rozumiem Twa frustracje i zlosc na panstwo, ale sorry nie wyladowuj sie na mnie
        > .
        • lizbonczyk Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 20:12
          Sorry, teraz widzę, ze niefortunnie wyszło. Wyobraź sobie, że mam na swoim karku podobne doświadczenia i wkurzało mnie, jak sugerowano mi, że dziecko za zdrowe, byleby tylko nie przyznać tego, czy owego. A Ty najlepiej napisz odwołanie a nie złość się na forumsmile
          • joann.a1974 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 20:21
            nooo ok, ja też nie jestem uosobienie łagodności wink
            mnie tylko rozwala ta biurokracja, bo kogo nie "wcześnie wspomagać" jak wcześniaki po niemałych przejściach...
            uznaję topór antypatii za zakopany wink
            lizbonczyk napisał:

            > Sorry, teraz widzę, ze niefortunnie wyszło. Wyobraź sobie, że mam na swoim kark
            > u podobne doświadczenia i wkurzało mnie, jak sugerowano mi, że dziecko za zdrow
            > e, byleby tylko nie przyznać tego, czy owego. A Ty najlepiej napisz odwołanie a
            > nie złość się na forumsmile
            • lizbonczyk Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 20:31
              Ok.Powodzenia Towarzyszko w drodze przez biurokratyczną mękę....
    • aga.n.f Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 22:16
      Mój synek dostał orzeczenie w wieku 6 mies. Do PPP trafilismy jakies 3 mies później, dostał opinię bez problemu. Ważną do czasu rozpoczęcia nauki szkolnej.
      W naszym wypadku cały paradoks polega na tym, że wydając mi opinie p dyrektor PPP powiedziała: my sie tu TAKIMI dziećmi nie zajmujemy, proszę przyjść jak mały skończy 3 lata (!). Na moje wielkie oczy ze zdziwienia usłyszałam: takie dzieci potrzebuja tylko rehabilitanta i neurologopedy, tych u nas nie ma, a pedagodzy i psycholodzy pracuja dopiero z dziecmi powyżej 3 roku życia. Chyba ze pani ma jakieś problemy ze sobą, to ewentualnie psycholog może z pania porozmawiać.
      Wyobrażasz sobie moja wsciekłość??? To po cholerę mi ten papier??? No dziś już wiem po jaką cholerę - do przedszkola integracyjnego będę mogła młodego chociaz posłać (ino musi chodzić).

      Musiałabyś chyba jednak zajrzec do tych przepisów i spróbować wydedukowac o co chodzi. Albo po prostu zapytać w PPP - jakiego to warunku nie spełnia Twoje dziecko.

      Zagadnij Tolkę, ona powinna pomóc Ci rozszyfrowac te chinszczyznę.
      • marcowa82 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 17.06.11, 22:34
        Chętnie poczytam wypowiedzi. My w poniedziałek mamy spotkanie z psychologiem w poradni psychologiczno-pedagogicznej smile
        • tolka11 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 18.06.11, 13:19
          PPP prowadą zajecia z zakresy psychologii, pedagogiki i logopedii. I prawda jest, ze nasze maluchy potrzebują głównie rehabilitanta i neurologa, a takze rzeszę innych lekarzy, a takiej oferty PPP nie ma.
          Jesli macie problemy neurologopedyczne to wtedy mozesz odwoływac się od decysji i zalaczyc opinię neurologopedy, że dziecko potrzebuje pomocy logopedy.
          Tak, poradnie głównie pracują z dziecmi od 3 rż, ponieważ tak sprawę reguluje ustawa o systemie oswiaty. Sa miasta, w których PPP wydaje orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju mniejszym dzieciom wtedy jesli jest mozliwość dzieci korzystaja z pomocy innych osrodków. Ale zazwyczaj w ośrodkach, niepodlegających ministerstwu oswiaty wystarczy orzeczenie o niepełosprawności.
          Tak samo, jesli zauwazysz problemy rozwojowe to bez gadania dziecko zostanie w PPP skonsultowane z psychologiem.
          Joanno, a znasz konkretne przykłady dzieci z twojego miasta, które dostały orzeczenie o wczesnym wspomaganiu rozowju przed ukonczeniem 1rż i uczeszczaja na jego podstawie na zajecia do jakichs osrodków.
          Pracuję w zawodzie, znam i przepisy i realia, moje miasto jest naprawdę niezle w te klocki i dba o dzieci niepelnosprawne (sama mam takiego syna), a jednak dzieci przed 3 rż otzrymuja pomoc na podstawie orzeczenia o niepełnosprawności, a nie orzeczenia poradni. PPP pomaga tym, które kwalifikują się z mocy ustawy o powszechnym systemie oswiaty, a to są od 3rż.
          • tolka11 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 18.06.11, 13:23
            AAAAAAAAAA no i wazne, co masz w orzeczeniu o niepełnosprawności!!!!! Najwazniejsze nawet. Musi byc konkretne schorzenie medyczne typu, niedowidzenie, niewidoma, MPD, i tak dalej. nie moze byc ogólnie: neurologiczne. Musi byc konkretna jednostka chorobowa.
            • tolka11 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 18.06.11, 16:29
              Czy dostarczając papiery do PPP dałaś im także zaświadczenia z konkretnymi jednostkami chorobowymi wystawione przez lekarzy?
          • aga.n.f Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 18.06.11, 18:57
            Tolka, to ja juz nic nie kapuję... Franiu nie miał konkretnej jednostki, do dziś ma ino wpisane w książeczce "zaburzenia neurorozwoju". W orzeczeniu ma wpisane: 10N, czyli choroby neurologiczne
            Napisałaś:
            Są miasta, w których PPP wydaje orzeczenie o potrzebi
            > e wczesnego wspomagania rozwoju mniejszym dzieciom wtedy jesli jest mozliwość d
            > zieci korzystaja z pomocy innych osrodków.

            No tak, nas odesłano z młodym do miasta oddalonego 2 godz jazdy samochodem.. W naszym powiecie nie ma żadnego ośrodka, z którego pomocy moglibyśmy skorzystać, dlatego cała rehabilitacja i wszystkie terapie opłacamy sami. No ale przedszkole integracyjne za rok bez problemu z opinią.
            • tolka11 Re: opinia o potrzebie wczesnego wspomagania 18.06.11, 19:09
              Nie, no ja sie walnelam pisząc i dlatego spytałam o papier. Bo w orzeczeniu o niepełnosprawności są tylko ogólne jednostki chorobowe, a że to MPD to już lekarz musi w zaświadczeniu napisać.
              I w myśl rozporządzenia, które weszlo w zycie chyba 2 lata temu, orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju lub orzeczenie o potrzebie ksztalcenia specjalnego dostaje dziecko, które ma typowe schorzenia medyczne potwierdzone zaświadczeniem lekarskim.
              Jasniej już się wyraziłam.
              A opinia i orzeczenie PPP to dwie rózne sprawy dające zupełnie inne skutki dla edukacji dziecka.
Pełna wersja