Czy sandałki zawsze ze sztywnym zapiętkiem?

25.06.11, 22:17
Dziewczyny czy uważacie,że zapiętek zawsze musi być sztywny. Ja kupując buciki chłopcom normalnie czuje taki przymus bo wydaje mi się,żę tak jest bezpieczniej. Ale podczas upałów w nóżki jest mocno gorąco sad

Ja wiem,żę pto pytanie nie jest jakoś specjalnie mądre, ale dla mnie bardzo istotne. Oczywiście chodzi mi osytuację, kiedy u dzieciaczka nie ma "istotnych" problemów ortopedycznych i specjalnych zaleceń. Napiszczcie jak u Waszych dzieciaczków!
    • tabaluga0 Re: Czy sandałki zawsze ze sztywnym zapiętkiem? 25.06.11, 22:20
      Na początku kupowałam sandałki z zabudowanym zapiętkiem, teraz juz zwykłe z paskiem z tyłu, i nie zauważyłam wykrzywiania nogi, czy uciekania piety, a Szymek jest bardzo ruchliwym i biegającym dzieckiem.
      Kup tylko takie z podeszwą nieplastikową zeby nie "parzyła" w stopę bez skarpetki.
    • maly-mateuszek Re: Czy sandałki zawsze ze sztywnym zapiętkiem? 26.06.11, 07:31
      My kupujemy ze sztymnym zapiętkiem nie chcę ryzykować że nóżki się zniekształtują mam taki przykład moja chrześnica 3 latka dodam że nie wcześniakw zeszłe lato miał zwykłe sanałki z paskiem z przodu i z tyłu a dziś ma stupki płasko koślawe i nóżki krzywe odchylenie 8 cm musi na noc szyny mieć założone i rehabilitacja codziennie w domu muszą ćwiczyć pół godziny no i oczywiście buty ortopedyczne
      Pozdrawiamy
      • mama-cudownego-misia Re: Czy sandałki zawsze ze sztywnym zapiętkiem? 26.06.11, 14:32
        i cała ta apokalipsa z powodu braku zapiętka, tak? smile

        Jak dziecko nie ma wskazań do sztywnego zapiętka, to można kupować jakikolwiek, byleby w odpowiednim rozmiarze, a w ogóle najlepiej miękkie butki, w których stopa i cała noga pracuje i jest lepiej stymulowana.
        Dopiero jeśli (i TYLKO JEŚLI) krzywi się PONAD NORMĘ WIEKOWĄ (bo wbrew pozorom w pewnym wirku stopa ma prawo różne dziwne rzeczy wyprawiać), to specjalista może zalecić sztywne zapiętki. Nam wprost jeden powiedział, ze np. Bartki (sztywna podeszwa, często profilowana, sztywne zapiętki) to są buty ortopedyczne, i ze dla zdrowego dziecka to co miększe elefanteny są najlepsze.
        Generalnie jak nie ma innych zaleceń, to zasada taka:
        - podeszwa miękka, zginająca się w 1/3 od palców (nawet nie wiecie, ile się zgina w połowie)
        - wkładka płaska nieprofilowana
        - stabilne paski latem, buty pełne najlepiej sznurowane, albo na kilka rzepów, żeby dobrze trzymały stopę.
        - buty w kostce miękkie, pozwalające nodze spokojnie pracować. Najlepiej coś a la adidas (ale same adidasy nie zachwycają raczej) lub tenisówka
        - buty nigdy plastikowe, najlepiej ze skóry albo materiału. Na zimę goretex
        - buty śniegowce bardzo miękkie i łatwo zginające się w kostce.
        - sztywny zapiętek tylko jeśli stopa u już trochę większego malucha się wykrzywia (ale na pewno nie poniżej 2 lat). U nas to najlepiej było widać, jak biegała na bosaka - na jednej z pięt brudny ślad był "scentrowany"

        A tak w ogóle to jak najwięcej na bosaka.
Pełna wersja