aaalicja2
30.06.11, 09:37
Witam
od około 2 tygodni mamy problem z zaparciami. Nawet trudno to nazwać zaparciem, bo nie są to tzw bobki, tylko większe kupki ale mega twarde. Przy wypróżnianiu jest straszny płacz, po wypróźnieniu też- bo pupa jest cała obolała.
Laura wyprożnia się co 3-4 dni, karmiona jest mlekiem sztucznym: 2 x infatrini, 1 x bebilon - 120ml, zupka - 150ml ,owoce - 150, w nocy 2 x sok jabłkowy lub śliwkowy (jak głodna to jeszcze mleko -90ml), od soboty podaje jej jogurty naturalne - takie dla dorosłych.
Z owoców to rzecz jasna tylko te co rozluźniają stolce śliwki suszone, jablka ze sloiczka i przetarte domowe, gruszki, morele, brzoskwinie.
Przed zupką pół godziny jeszcze soczek - 50ml.
W międzyczasie deserek waniliowy nestle.
Na noc kasza smaczny sen ryżowo-kukurydziana - 120ml wody 4 miarki kaszy - trochę gęsta, no ale budzi się w nocy po 3 godzinach głodna, więc na rzadko nie chcę jej dawać, żeby troszkę pospała
Zupka z mięsem, odstawiłam na razie żóltko, odstawiłam też oliwę, ale chyba do niej wrócę dzisiaj, żeby te kupy były bardziej miękkie. Kupy są suche zbite.
2 dni była na samych owocach i sokach + 1 x mleko - efekt spadła na wadze 100 gram a kupy jak nie ma tak nie ma.
Pozostałe kaszki (oprócz smacznego snu na noc -120 ml) - odstawione, kleik kukurydziany też, dodaje 2 miarki kaszki mannej do bebilonu. Kasza na noc też z dodatkiem jogurtu.
Woda na czczo nie pomaga.
Dzisiaj dałam jej kompot z suszonych śliwek na czczo-zobaczymy.
W poniedzialek zrobiła kupę, w środę-wczoraj zapakowałam jej czopka-kupa po 2 minutach-twarda sucha.
Lactolusam od tygodnia pije. Początkowo 1,5ml, zwiększyłam wczoraj do 3ml-1x dobę (waży niecałe 7kg), efektów żadnych- jakaś mega oporna jest na to lekarstwo.
Do owoców dodaje też jogurt. Od niedzieli do dzisiaj rano zjadła 2 opakowania jogurtu po 180 gram.
Co jeszcze można podać - moje pomysły się już wyczerpały.
Badanie kału ok. morfologia rewelacyjna, hormony tarczycowe badane w przeciągu 2 tygodni w dwóch różnych laboratoriach-konsultowane z endookrynologiem - w normie.
Wymyśliłam, że może ona wstrzymuje kupę z obawy przed bólem odbytu ?
Poradźcie coś mamuśki, bo zwariuje, przecież nie będzie jechać na samych owocach i sokach. Dzisiaj mamy szczepienie na gruźlice, to podpytam jeszcze lekarza.
Co ile wypróżniają się wasze maluchy?
Nie mieliśmy takich problemów wcześniej, robiła kupy co 2-3 dni, ale duże i bez takiego straszengo płaczu.
Mam wrażenie że im więcej pije soków i je owoców to gorzej. Wcześniej piła dobowo okolo 50 ml soku-teraz dajemy w nocy na śpiocha zamiast mleka.
Jak długo trzeba czekać na efekt unormowania się wypróżnień.
Pakować jej te czopki co 2 dni?
Laura ma 9,5 miesiąca korygowane, 12 miesięcy skończy 5 lipca, waży niecałe 7kg, je smakowo wszystko nie grymasi, nie pluje, powoli przyzwyczajamy się do grudek.
Właśnie w sprawie tych zaparć to najbardziej podajrzane wydają mi się zupki hippa z ryżem - żeby nauczała się gryźć - odstawione od tygodnia.
alicja