Dorabianie na wychowawczym

03.08.11, 10:44
Czy któraś się orientuje, ile można dorobić, żeby nie stracić zasiłku wychowawczego? Doczytałam tylko, że nie można na cały etat, bo wtedy pracodawca może nakazać wrócić do pracy. Dostałam propozycję pracy, ale u innego pracodawcy.
    • misiekjasiek Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 10:57
      Na urlopie wychowawczym można podjąć dodatkową pracę zarobkową u innego pracodawcy (bez konieczności informowania aktualnego pracodawcy o tym fakcie), jednak jest jeden warunek - praca ta nie może wyłączać sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. To znaczy, że możesz pracować kilka godzin dziennie - w tym czasie dziecko może przebywać w Klubie Malucha czy być np. z babcią. Dobrym rozwiązaniem jest też praca w domu.
      Bezpieczna opcja to praca na część etatu, np. 1/2, 1/3.

      W trakcie trwania urlopu można również podjąć pracę niezarobkową, np. wolontariat czy bezpłatna opieka nad dziećmi itd lub naukę (studia, kursy, szkolenia).
      -----
      Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
      31 tc, ur. 17.10.2009 r.
      • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 11:00
        A ile można dorobić, żeby nie stracić zasiłku wychowawczego?
        • misiekjasiek Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 11:13
          To zależy, jakie masz dochody - obowiązuje kryterium dochodowe na osobę w rodzinie i po przeliczeniu nie można go przekroczyć.
          Ale z doświadczenia wiem, że najbezpieczniej jest przyjąć minimalne wynagrodzenie (zgodnie z częścią etatu) i resztę wynagrodzenia brać "pod stołem".
          -----
          Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
          31 tc, ur. 17.10.2009 r.
    • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:00
      Napisałam pytanie, czy muszę informować szefa o podjęciu innej pracy i nasz firmowy kadrowiec napisał, że oczywiście, że muszę powiedzieć szefowi smile
      • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:15
        trzeba poinformować pracodawcę orazMOPS,który wypłaca dodatek.
        Pracodawca musi byc poinformowany, gdyż zmienia podjęcie pracy zarobkowej zmienia kod w deklaracji ZUS, a dodatkowo panstwo przestaje byc płatnikiem skladek emeytalno-rentowych, tylko bedzie nim Twoj nowy pracodawca.

        www.lidiainatalia.smyki.pl
        • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:18
          Nawet jeśli to będzie np 1/8 etatu? Dostałam propozycję pracy, większość rzeczy będę mogła wykonywać w domu, nie będę musiała oddawać nikomu Janka. Jak to zrobić, żeby nie stracić wychowawczego? Kurcze, wstyd ja księgowa, ale 3 lata w przepisach prawa pracy do tyłu. Może podpisać jakąś umowe-zlecenie?
          • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:30
            jak podejmiesz zlecenie to nic to nie zmieni. Musisz nadal poinformowac o tym pracodawcę.
        • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:23
          Ja słyszałam, że nie trzeba informować pracodawcy... Hmm...
          • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:26
            doczytałam... musi powiadomić smile. Wcześniejszy pracodawca nie może zabronić podjęcia nowej pracy.
            • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:33
              o ile nie koliduje ona ze sprawowaniem osobistej opieki nad dzieckiem, bo jezeli tak, to pracodawca moze nakazac Ci powrót do pracy.
              • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:39
                zgadza się
    • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 15:34
      czyli najlepiej bez umowy na to wychodzi
    • meg0312 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:03
      Generalnie prawo pracy nie nakłada obowiązku informowania pracodawcy o podjęciu pracy w trakcie urlopu wychowawczego, taki obowiązek wynika jednak z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Ale jeżeli podejmujemy zatrudnienie na podstawie umowy o dzieło, to moim zdaniem takiego obowiązku nie ma.
      • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:30
        poczęsci się z Toba zgadzam.
        Obowiazek na pewno wynika ze wzgledu na to żezmnienia się kod ubezpieczenia w ZUS i taki tam, a umowa o dzieło nie rodzi żadnego tytułu do ubezpieczenia, wiec tutaj nic sie nie zmieni, ale... jest druga strona medalu, czyli ta osobista opieka nad dzieckiem, bo jak ja zaniechasz to tracisz prawo do wychowawczego. Chodzi o to , że pracodawcy tego zglaszac nie music, ale jak zglosi to dla niego osoba Tobie "zyczliwa inaczej" to kiszkasad
        • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:34
          Nie boję się mojego obecnego szefa,w sumie to i tak nie miałam zamiaru już do niego wracać.
          Jak szłam na zwolnienie w ciąży mówił, że za 2 lata zwija interes, było to w roku 2008, a on nadal działa i wciąż straszy dziewczyny, że zamyka działalność smile
          Ta nowa praca w większości mogłaby być wykonywana w domu, więc o dzieło mogłoby to być.
          Dzięki za wszystkie podpowiedzi, zadzwonię jeszcze jutro do PUP i MOPS.
        • meg0312 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:41
          Jak najbardziej się zgadzam, chodziło mi o umowę o dzieło, której wykonywanie nie wyklucza osobistego sprawowania opieki. Można wykonywać pracę w domu. A co do "życzliwych", to pracuję w dziale personalnym od ponad 10 lat i miałam kilku pracowników, którzy na wychowawczym wykonywali inna pracę - tak donosili "życzliwi"smile Szczerze mówiąc nawet tego nie sprawdzałam, bo zakładam, ze pracowali na umowę o dzieło i nie byłoby to łatwe do sprawdzenia.
          • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:44
            No, ale tak naprawdę to mój szef nie będzie mógł nic poradzić na to, że pracuję na umowę o dzieło. Nie będzie mógł mnie wezwać do pracy, jeśli będę z dzieckiem w domu, prawda?
            • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:52
              to fakt.
              Przekalkuluj tylko wynagrodzenie, jak sie bedzie mialo do zasiłku wychowawczego, żeby nies tracić.
              • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:55
                jeszcze jedna isttna rzecz.pamietaj że nie każda praca nadaje się na dzieło.katalog tych prac jest ograniczony. Wszytsko jest dobrze,do momentu kontroli u osoby, która to dzieło dla Ciebie zleci.bo jeżeli okażdesie ce ta umowa pomimo nazwania dziełem, jest umową o prace czy zleceniem, to rodzi to wsteczny obowiazek ubezpieczenia, aco za tym idzie istotne dla Ciebie konsekwencje.
                • martha_sz2 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:57
                  Tak, tak, wiem, że nie wszystko można podciągnąć pod dzieło.
                  Tak sobie myślę, że może lepiej przejść do nowej pracy i tyle. Mój szef pewnie nie będzie za mną płakał smile
                • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 23:19
                  ola_mi napisała:

                  > jeszcze jedna isttna rzecz.pamietaj że nie każda praca nadaje się na dzieło.kat
                  > alog tych prac jest ograniczony. Wszytsko jest dobrze,do momentu kontroli u oso
                  > by, która to dzieło dla Ciebie zleci.bo jeżeli okażdesie ce ta umowa pomimo naz
                  > wania dziełem, jest umową o prace czy zleceniem, to rodzi to wsteczny obowiazek
                  > ubezpieczenia, aco za tym idzie istotne dla Ciebie konsekwencje.

                  Z tego co wiem, nikt tego nie sprawdza. W praktyce raczej działa to w druga stronę. To znaczy, jeśli ktoś pracuje "niesłusznie" na umowę o dzieło to traci część przywilejów związanych z wypowiedzeniem, urlopami, etc... Pracownik może później taką umowę zaskarżyć w sądzie pracy i jeśli sąd przyzna mu racje odzyskuje utracone rzeczy.
                  Ta ustawa powstała po to, żeby chronić pracownika przed wycyckaniem przez pracodawcę.

                  W tej sytuacji którą ty opisujesz jedynym poszkodowanym jest ZUS. Jaka jest szansa, żeby ZUS chciał kontrolować rodzaj umowy a później jeszcze ganiać się po sądach?

                  Pozdrawiam
                  Ania
                  • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 08:05
                    a ja sie spotkałam z kilkoma takimi pryzpadkami. Akurat dotyczyły one tego , że pracodawca zatrudniał na zlecenie emerytów, rencistów, studentów.Pracowali jako sprzedawcy.no i w czasie zwyczajnej kontroli to wyszło.Podatnik beknął skladki wstecz a pracownik nabyl prawa pracownika. W przypadku autorki watku to wiaze sie z niekorzystna sytuacja dla niej.
                    Po prostu nie warto tak komnbinowac bo predzej czy pozniej to wyjdzie.
                    W przypadku marty lepiej jest jezeli ma mozliwosc przeliczyc jakie wynagrodzenie nie zabierze jej zasiłku i zatrdnic sie na um. o prace, miec przy tym urlop,prawo do chorobowego itp. itd. czyli szereg praw pracowniczch, ktorych przy dziele czy zleceniu nie masz.
                    • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 08:26
                      ola_mi napisała:

                      > a ja sie spotkałam z kilkoma takimi pryzpadkami. Akurat dotyczyły one tego , ż
                      > e pracodawca zatrudniał na zlecenie emerytów, rencistów, studentów.Pracowali ja
                      > ko sprzedawcy.no i w czasie zwyczajnej kontroli to wyszło.Podatnik beknął sklad
                      > ki wstecz a pracownik nabyl prawa pracownika.

                      Ale założę się, że to była inspekcja z Pipy, której zadaniem jest znajdywanie właśnie takich nadużyć. Dobrze, że pracodawca beknął tylko składki, a nie zapłacił karę + zaległe składki.

                      W przypadku autorki watku to wiaz
                      > e sie z niekorzystna sytuacja dla niej.

                      Czemu?

                      > Po prostu nie warto tak komnbinowac bo predzej czy pozniej to wyjdzie.

                      Ja to chyba sama mam zespól Aspergera. Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać jak w naszym kraju wygląda podejście do zatrudnienia - Lepiej tak nie kombinować, tylko z miejsca zrobić umowę na fałszywą kwotę, a resztę kasy pod stołem - Wiem, że wszyscy tak robią. Dlatego chyba muszę wreszcie chyba przyznać przed sobą, że jestem nieprzystosowana;/

                      Pozdrawiam
                      Ania
                      • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 08:57
                        brzanka7 napisała:

                        > Ale założę się, że to była inspekcja z Pipy, której zadaniem jest znajdywanie w
                        > łaśnie takich nadużyć. Dobrze, że pracodawca beknął tylko składki, a nie zapłac
                        > ił karę + zaległe składki.
                        czywiście , że zapłaciłskładki wstecz wraz z odsetkami. Aco do PIP czy ZUS co za róznica. jedno i drugie szuka naduzyć, a nigdy nie wiadomo kiedy przyjdą zkontrolą. Niestty nie wszytko da szybko wyprostować.

                        >
                        > W przypadku autorki watku to wiaz
                        > > e sie z niekorzystna sytuacja dla niej.
                        >
                        > Czemu?

                        Bo na wypadek ewentualnej kontroli i wykazania że przykładowo dana praca nosi znamiona um. o prace (nie wiem jak jest,to hipotetyczna sytuacja\), to pracodawca nalicza wstecz skladki, odsetki, a pracownica no cóż....jak sie okazuje od dnia podjecia tej pracy nie ma prawa do pokrywania jej skladek emeryt.- rentowych z budzetu panstwa i moze sie stac tak, ze gdyby wykazano celowosc podpisania um. o dzieło to musi je pokryc wstecz.

                        > > Po prostu nie warto tak komnbinowac bo predzej czy pozniej to wyjdzie.
                        >
                        > Ja to chyba sama mam zespól Aspergera. Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać jak
                        > w naszym kraju wygląda podejście do zatrudnienia - Lepiej tak nie kombinować, t
                        > ylko z miejsca zrobić umowę na fałszywą kwotę, a resztę kasy pod stołem
                        - Wiem,
                        > że wszyscy tak robią. Dlatego chyba muszę wreszcie chyba przyznać przed sobą,
                        > że jestem nieprzystosowana;/
                        >
                        > Pozdrawiam
                        > Ania


                        Nie Ania,nigdzie nie napisałam, że ma dostac cospod stołem. jestem bardzo przeciwna zatrudnianiu na czarno. Chodzilo mi o uniknieie kombinowania,ktore obroci sie przeciwko pracownikowi,pod kazdzda postacią i pod kazdm wzgledem. Piszac przeliczyc,mialam na mysli ustalic takie maksymalne wynagrodzenie,ktore nie zabierze zasilku i nie wspomnialam nico dawaniu reszty pod stolem,nawet mi to do glowy nie przyszlo. Moze nawet okazaloby sie, ze pracodawca proponuje tyle, ze zrekompensuje to zailek wychowawczy, a wowczaschyba lepeij z niego zrezygnowac i miec pelen wachlarz praw pracowniczych i pracowac w domu.

                        Przez kilka lat pracowalam w burach rachnkowych,zajmowalamsie sprawami płacowo-kadrowymi i uwierz mi że kombinacje jakich dopuszczaja sie pracodawcy sa nieziemskie, a wszystko dzieje sie za przyzwoleniem pracownika, bo nie znaja swoich praw i przepisow. Gdyby pracownicy byli bardziej swiadomi tego co im przysluguje, to pracodawcy nie robibiliby ich w balona.
                        Pozdrawiam OLa smile
                        • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 09:28

                          > oczywiście , że zapłaciłskładki wstecz wraz z odsetkami. Aco do PIP czy ZUS co z
                          > a róznica. jedno i drugie szuka naduzyć, a nigdy nie wiadomo kiedy przyjdą zkon
                          > trolą. Niestty nie wszytko da szybko wyprostować.

                          Jeszcze się nie spotkałam, żeby ZUS kontrolował umowy. Zwolnienia lekarskie i owszem.

                          > > Czemu?

                          > Bo na wypadek ewentualnej kontroli i wykazania że przykładowo dana praca nosi z
                          > namiona um. o prace (nie wiem jak jest,to hipotetyczna sytuacja\), to pracodawc
                          > a nalicza wstecz skladki, odsetki, a pracownica no cóż....jak sie okazuje od dn
                          > ia podjecia tej pracy nie ma prawa do pokrywania jej skladek emeryt.- rentowych
                          > z budzetu panstwa i moze sie stac tak, ze gdyby wykazano celowosc podpisania u
                          > m. o dzieło to musi je pokryc wstecz.

                          Ok. Ta ustawa powstała by chronić prawa pracownika, ale zgadzam się teraz z Tobą, że w tej specyficznej sytuacji można by nią walnąć "w drugą stronę".

                          > Nie Ania,nigdzie nie napisałam, że ma dostac cospod stołem. jestem bardzo przec
                          > iwna zatrudnianiu na czarno.

                          To akurat misiekjasiek napisała. Ale nieważne kto, bo tak się robi w naszym kraju.

                          >Chodzilo mi o uniknieie kombinowania,ktore obroci
                          > sie przeciwko pracownikowi,pod kazdzda postacią i pod kazdm względem.

                          Hmm... Jak dla mnie nadal wygląda to niestety na zasadzie, że zwróciłaś uwagę na jeden drobny aspekt, a zignorowałaś "grubszą" sprawę. Nie mam pretensji, nie złoszczę się, rozumiem.

                          > Przez kilka lat pracowalam w burach rachnkowych,zajmowalamsie sprawami płacowo-
                          > kadrowymi i uwierz mi że kombinacje jakich dopuszczaja sie pracodawcy sa niezie
                          > mskie, a wszystko dzieje sie za przyzwoleniem pracownika, bo nie znaja swoich p
                          > raw i przepisow. Gdyby pracownicy byli bardziej swiadomi tego co im przysluguje
                          > , to pracodawcy nie robibiliby ich w balona.

                          Ja miałam bardzo fajnie prowadzone zajęcia z prawa pracy na studiach. Naprawdę je lubiłam. Była nie tylko sama teoria. Babeczka opisywała nam przypadki, kazała się zastanawiać nad sensem i przyczyną powstania danej ustawy.

                          Pozdrawiam
                          Ania
                          • ola_mi Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 09:35
                            brzanka7 napisała:


                            > Ja miałam bardzo fajnie prowadzone zajęcia z prawa pracy na studiach. Naprawdę
                            > je lubiłam. Była nie tylko sama teoria. Babeczka opisywała nam przypadki, kazał
                            > a się zastanawiać nad sensem i przyczyną powstania danej ustawy.
                            >
                            KOńczyłam prawo pracy, miałam zajęcia z przedstawicielami różnych Instytucji: PIP, ZUZ, inspektorami BHP, sedziami sądów, zwykłymi profesowarmi uczelnianymi.
                            Najlepsze były te zajęcia prowadzone przez pragmatyków, bo podawali mnóstwo przykładów z zycia wzietych.Wzbogaciła sie wówczas moja wiedzasmile
                            • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 09:45

                              > KOńczyłam prawo pracy, miałam zajęcia z przedstawicielami różnych Instytucji: P

                              Nawet nie wiedziałam, że jest taki kierunek smile

                              > Najlepsze były te zajęcia prowadzone przez pragmatyków, bo podawali mnóstwo prz
                              > ykładów z zycia wzietych.Wzbogaciła sie wówczas moja wiedzasmile

                              No właśnie takie zajęcia są najlepsze smile. Wtedy prawo przestaje być nudne. A jak jeszcze w ramach treningu dostajesz sprawy do wyjaśnienia to już w ogóle jest ciekawie ... smile
                              • misiekjasiek Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 10:13
                                Ania,
                                pisałam, że "pod stołem", bo mnie w tym kraju już nic nie zadziwi. Tyle się naoglądałam w mojej pracy kombinatorstwa i cwaniactwa, że nieodprowadzanie składek od wynagrodzenia za wykonaną pracę jest mało szkodliwe wink
                                Z drugiej strony gdyby nasze państwo zapewniało rodzinom coś więcej niż chociażby głodowy dodatek do zas. rodzinnego z tyt. urlopu wychowawczego - nie trzeba byłoby uciekać się do takich cwaniackich sposobów, żeby jakoś utrzymać rodzinę.
                                No i moim skromnym zdaniem akurat urlop wychowawczy powinien być finansowany ze środków budżetu bez jakichkolwiek ograniczeń dochodowych, ale to już temat na inną dyskusję smile
                                -----
                                Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
                                31 tc, ur. 17.10.2009 r.
                                • brzanka7 Re: Dorabianie na wychowawczym 04.08.11, 10:25
                                  > Ania,
                                  > pisałam, że "pod stołem", bo mnie w tym kraju już nic nie zadziwi. Tyle się nao
                                  > glądałam w mojej pracy kombinatorstwa i cwaniactwa, że nieodprowadzanie składek
                                  > od wynagrodzenia za wykonaną pracę jest mało szkodliwe wink

                                  Mam podobne doświadczenia, niestety.

                                  > Z drugiej strony gdyby nasze państwo zapewniało rodzinom coś więcej niż chociaż
                                  > by głodowy dodatek do zas. rodzinnego z tyt. urlopu wychowawczego - nie trzeba
                                  > byłoby uciekać się do takich cwaniackich sposobów, żeby jakoś utrzymać rodzinę.

                                  No ale skąd brać na to pieniądze, skoro kto może to kombinuje, żeby nie dać państwu tongue_out. A w tej chwili najbardziej w tyłek dostają Ci którzy uczciwie płacą podatki. Bo za ich pieniądze udzielane są świadczenia socjalne dla osób, które zarabiają na czarno.
                                  Misekjasiek, nie zrozum mnie źle, to nie są pretensje do Ciebie, raczej ogólne marudzenie na "zły świat".

                                  Pozdr
                                  Ania
            • meg0312 Re: Dorabianie na wychowawczym 03.08.11, 22:52
              Będzie Ciebie mógł wezwać do pracy tylko wtedy, kiedy ustali, że trwale zaprzestałaś sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, wiec nic nie może Ci zrobić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja