polaa27
03.09.11, 23:09
Dla siebie podgrzewam i rozmrażam w mikrofalówce od dawna. Ale młodemu zawsze podgrzewałam i podgrzewam jedzenie w podgrzewaczu dla dzieci. Teraz jeden posiłek będziemy jeść w przedszkolu. Zmiksowaną zupkę w takim pojemniku:
allegro.pl/pojemnik-na-zywnosc-tommee-tippee-komplet-2szt-i1758895036.html
będę musiała mu gdzieś podgrzać. I zastanawiam sie czy kupić podgrzewacz do przedszkola czy korzystać z mikrofali w przedszkolu? Niby ten pojemnik można używać w mikrofalii, ale czy ja dziecka jakimś plastikiem nie nakarmię? Czy taka kuchenka mikrofalowa jest zdrowa?
Pytam się, dlatego, ze moje dziecko po necu, operacjach na żołądku, alergiach, etc. ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy. Jest mega alergikiem, je głownie słoiczki, albo gotowane zupki z warzyw eko. Surowe owoce sporadycznie i też tylko eko. Czy taka mikrofala wpływa jakoś na jedzenie?