monitor oddechu - przenośny czy płytki?

07.09.11, 21:28
Witajcie mamusie i tatusiowie! Nasz wcześniaczek jest jeszcze w szpitalu i razem z mężem po tym jak widziałam bezdechy Wiktorka stwierdziliśmy, że chcemy kupić do domu monitor oddechu. Poczytałam już różne fora z tym również te i wszędzie raczej jest pytanie czy wogóle kupować takie urządzenie? My już wiemy że chcemy kupić, jednak cały czas się zastanawiamy co będzie lepszym rozwiązaniem przenośny np. Respisense, czy tradycyjny płytkowy Angelcare? Macie w tym jakieś doświadczenie?
    • becia_mama_kacperka Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 07.09.11, 21:58
      hej.
      My kupiliśmy Angelcare. Stwierdziliśmy, że to da nam poczucie bezpieczeństwa w czasie snu synka. Natomiast w ciągu dnia czy na spacerze masz dziecko cały czas "na oku" więc jest bezpieczne. Kacper używał monitora oddechu do soboty- ponieważ teraz go użyczyliśmy bratu który lada dzień zostanie tatusiem.
      Pozdrawiamy.
      p.s. osobiście uważam, że jest to genialny wynalazek smile
    • bartosztomasz Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 08.09.11, 07:50
      Witam,
      My uzywaliśmy również angelcare i sprawdził się bardzo dobrze lecz tylko wtedy gdy dziecko spało w łóżeczku w pierwszych tygodniach po powrocie mieliśmy kilka epizodów gdzie dał znać o swoim istnieniu. Dla mnie to była super sprawa nawet jak byli goście brałam ze sobą nianię i byłam spokojna co u dziecka na górze. Teraz mam go już spakowany i w zasadzie mogłabym go sprzedać. Jakbyś była zainteresowana oczywiście.
      Pozdrawiam
      • czarnawrona.online Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 08.09.11, 08:43
        w szpitalu polecali angelcare własnie. Było tutaj mase watków na ten temat. Wrzuc w wyszukiwarke forum: monitor oddechu.

        Pozdrawiam smile
    • nastjaa Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 08.09.11, 10:42
      To prawda, że u nas już było mnóstwo wątków na ten temat smile
      Polecam ten pod materacyk, a na dodatkowy możecie kupić przenośny. Tego drugiego używałam bardzo krótko (jak np. córka spała w kołysce w innym pokoju, przydał się też w trakcie pobytu w szpitalu). Pamiętaj, że na spacerze i tak się nie sprawdzi przenośny monitor, bo wstrząsy będzie wyłapywać jako oddechy. Poza tym dziewczyny często pisza, że jak dziecko zaczyna przekręcać się na boki, to monitor włożony za pieluszkę przeszkadza dziecku.
    • mama-cudownego-misia Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 08.09.11, 10:48
      Tak, kupować! Koniecznie.
      A jaki, to juz zależy. Większość tu używa płytkowych, bo nie krepują ruchów dziecka (jak zacznie się obracać, przypieluszkowy będzie przeszkadzał). Przypieluszkowe kupują ci, co śpią z dzieckiem.
      Angelcare jest super.
      • monika.rz.86 Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 08.09.11, 12:28
        My używaliśmy Respisense. Narzekać nie mogę, bo się sprawdził, ale gdybym miała jeszcze raz kupować to wybrałabym Angelcare, zwłaszcza ten z funkcją niani.
    • ewik74 Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 08.09.11, 20:36
      Płytki górą
      • misiekjasiek Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 09.09.11, 14:27
        Angelcare u nas super się sprawdził, długo używaliśmy. Mieliśmy dwa - AC300 bez niani i AC401 z nianią i ten właśnie polecam, niania bardzo się przydaje, szczególnie w nocy.
        -----
        Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
        • aga.n.f Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 10.09.11, 11:41
          Angelcare.
          Ten na pieluszke nie sprawdził się.
          I kupcie bez zastanawiania się.
    • beatka126 Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 10.09.11, 21:16
      Dzięki za odpowiedzismile
    • lughnassadh Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 16.10.11, 23:14
      Kup koniecznie!!!
      Tak jak większośc mam wypowiadających się w tym temacie polecam Angelcare z funkcją niani. Mam właśnie taki i polecam. Jest absolutnie doskonały. Moim zdaniem nie ma wad, pomyślano o wszystkim. Najbardziej podoba mi się w nim to, że kiedy leżę w swoim łóżku (łóżeczko Julki stoi obok), nie muszę wstawac i zaglądac do córeczki, bo widzę na nadajniku monitora dwa zielone światełka: jedno stałe, potwierdzające że monitor funkcjonuje prawidłowo, a drugie mrugające (funkcja Tik), które poświadcza, że monitor wykrywa oddech. Uspokajam się wtedy i zasypiam. Bez tego wstawałabym zapewne bez przerwy.
      W szpitalu, w którym urodziłam bardzo zachęcano nas do zakupu monitora, mimo że Julka nie miała problemów z oddychaniem. Chodzi przecież o życie dziecka!
      Lepiej zaoszczędzic na innych wydatkach, kupic np. mniej ubranek albo poprosic odwiedzających, żeby zamiast kupowac maskotki itp. złożyli się na monitor. To naprawdę dobrze wydane pieniądze, choc paradoksalnie lepiej, żeby okazał się nieprzydatny, tj. nigdy nie zaalarmował, że dziecku faktycznie coś się dzieje.
    • kasiamamawitka Re: monitor oddechu - przenośny czy płytki? 17.10.11, 09:04
      Sama zakładałam taki wątek w lipcu:

      forum.gazeta.pl/forum/w,15302,126828618,126828618,MONITOR_ODDECHU.html
      Zdecydowaliśmy się na Angelcare z nianią i jesteśmy zadowoleni.
      Dużo spokoju daje w nocy ta zielona lampka sygnalizująca oddech.
      Od mam stosujących Respicensa słyszałam, że często są fałszywe alarmy bo czujnik się wysuwa jak dziecko się rusza, a od tych co zakładają tylko na sen, że jak już uśpią dziecko to trudno potem zainstalować czujnik do pieluszki żeby nie obudzić dziecka.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja