nie_fikaj 15.09.11, 19:35 Zastanawiam się, czy wśród nas są bobaski, u których stwierdzono wrodzoną cytomegalię? Jak się miewają? Pozdrawiam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mamaadasia2010-2 Re: Pytanko o bobaski z cytomegalią 15.09.11, 21:37 nas ten problem nie dotyczy ale mam bliską koleżankę - mamę bliźniaczek - wcześniaczek z 34tyg , gdzie jedną właśnie "dopadła" cytomegalia. Mama nabyła ją prawdopodobnie w trakcie ciąży. Dziewczynka walczyła na OiOM prawie 3 m-ce. Obecnie 11-latka - na pierwszy rzut oka wszystko ok ale... jest wolniejsza, ma bardzo duże kłopoty w nauce, brak koncentracji, ma swój świat. Dla mnie trochę dziecko autystyczne lecz nikt (albo mama nie chce powiedziec) nie zdiagnozował u niej tego. Pozostałości po cytomegalii to powiekszone komory oraz jamy malacyjne (tyle wiem, a co jeszcze...) Ale to przeciez nie reguła , poza tym 11lat temu bylo troche inaczej w szpitalach..... Odpowiedz Link
nie_fikaj Re: Pytanko o bobaski z cytomegalią 16.09.11, 19:17 Znam przypadek, kiedy rzeczywiście jedno z bliźniąt urodziło się z cytomegalią, a drugie nie. Sądziłam, że to jedyny przypadek we wszechświecie, a tu masz babko placek! Obserwowałam kilkakrotnie przypadki ciężkich powikłań cytomegalii. Ja rodziłam córkę prawie 6 lat temu i wtedy diagnostyka w kierunku cytomegalii nie była jeszcze popularna, a mnie była zupełnie nieznana. Kiedy teraz pomyślę sobie, że mogło to spotkać nas, skóra mi cierpnie. Planując drugie dzieciątko na pewno przeprowadzę diagnostykę w kierunku infekcji z grupy TORCH (CMV,Toxo, Rubella). Przezorny zawsze ubezpieczony Odpowiedz Link
mamaadasia2010-2 Re: Pytanko o bobaski z cytomegalią 16.09.11, 19:51 to choroba wieku dziecięcego którą przechodzą niemal wszystkie dzieci i to bezobjawowo. Problem pojawia sie dopiero jak złapie ją kobieta w ciąży ( warunek- nie przechodzila jej wcześniej) . Niestety do tej pory nie jest badanie refundowane (a jest TAK WAŻNE) , ale kosztuje niewiele. Warto je wykonac łącznie z Toxo, kiłą, itd. Ważne, aby wykonać testy na CMV Ig G oraz CMV Ig M (jedno mówi czy aktualnie jestesmy nosicielami, drugie czy przebyliśmy cytomeg. ) Odpowiedz Link
niutek1979 Re: Pytanko o bobaski z cytomegalią 18.09.11, 10:12 u mojego syna (35 tydz. ciąży, 2000g, 10 punktow) w wieku 8 msc. wykryto cytomegalię - nabył ją ode mnie w życiu płodowym. prawdopodobnie to z tego powodu miał az 6 msc zołtaczkę, słabo przybiera na wadze (teraz majac 11 msc wazy 8,2 kg) ale poza tym ani neurolog ani inni specjalisci nie widzą na razie żadnego spustoczenia cytomegalia w organizmie syna. jest otwarty, kontaktowy, nie boi sie ludzi, a wrecz zaczepia na ulicy obcych, lezie do każdego zwierzaka, ruchowo tez ok - chodzi przy meblach. lekarze (neurolog, pediatra, neonatolog) każa nam go obserwowac, duzo sytymulowac ale na razie nie dzieje sie nic alarmujacego. za msc. powtarzamy wyniki na cytomegalie i zobaczymy co się z tym paskudztwem dalej dzieje. Odpowiedz Link
nasz-jeremi Re: Pytanko o bobaski z cytomegalią 19.09.11, 12:17 Mój synek urodził się w 33tyg. ciąży (1300g), od razu wykryto u Niego cytomegalię wrodzona pełnoobjawową. Bardzo długo walczyliśmy z tym wirusem w UCK w Gdańsku (5 miesięcy). Jeremiasz na początku nie reagował na leki, dopiero gdy Mu je odstawiono, poziom wirusa zaczął spadać. Mieliśmy bardzo poważne problemy z małopłytkowością i niedokrwistością, ale na szczęście po długim leczeniu (podawaniu sterydów) i ten problem minął. Od razu gdy wyszliśmy ze szpitala, zaczęła się intensywna rehabilitacja ruchowa Jeremiaszka. Obecnie mój synek ma rok i 4 miesiące, umysłowo rozwija się nadzwyczaj dobrze, niestety ruchowo wciąż jest sporo do tyłu (od 1,5 miesiąca dopiero pełza, nie raczkuje, nie siedzi, nie chodzi, jednak coraz lepiej trzyma głowę i tułów). Około roczku stwierdzono u Niego (to już pewne) poważny niedosłuch na prawe ucho (w sumie to już głuchota). jednak mimo wszystko nie przeszkadza Mu to bardzo w rozwoju. Poza tym Jeremiasz ma niedoczynność tarczycy, ciągle bierze leki. Teraz najważniejsza dla Niego jest systematyczna i intensywna rehabilitacja. Obecnie chodzimy 3 razy w tygodniu prywatnie i co ok 2-3 miesiące jeździmy na dwutygodniowe turnusy rehabilitacyjne do Stobna i Zabajki (w Stawnicy). Pozdrawiamy Odpowiedz Link