pytanie do mam starszych wcześniaków

21.11.11, 16:12
Niepokoją mnie dwie sprawy u Kacpra ( 2 lata i 10 miesięcy ). Pierwsza to mówienie nie na temat. Przykładowo pytam się go czy chce siusiu, a on mi zaczyna mówic o piekarniku. Zauważyłam, że dzieje się to w stresowych sytuacjach, ale nie jestem pewna czy nie tylko. Druga sprawa to ja to nazywam "fokusowanie sie na czymś". Dzieje się tak jak jesteśmy poza domem na wczesnym wspomaganiu lub klubie mam. Zauważyłam, że inne dzieci w jego wieku tak nie robią. Przykładowo dzisiaj w sali w klubie mam upatrzył sobie pstryczek do światła ( innym razem była drukarka do której mi zwiewał). Wygląda to tak, że na przykład bawimy się w "baloniku nasz malutki", młody trzyma chuste animacyjną, chodzi razem z dziećmi w kółko, niby ok. ale nagle widze, że już biegnie do tego pstryczka. To jest taki nagły zryw, bo musi za wszelką cenę sobie popstrykać. Albo na wczesnym wspomaganiu tam upatrzył sobie elektryczny czajnik. Przykładowo układa mozaikę lub klocki i nagle zryw i biegnie żeby włączyć te czajnik. Czyli tak jak pisałam dla mnie to jest takie fokusowanie się, robi daną czynność, którą ktoś mu narzucił, ale musi mieć jakąś odskocznie, czyli to co sobie sam upatrzył. Co Wy na to? Czy Wasze wcześniaki też tak mają?
    • ewelajnawrocek Re: pytanie do mam starszych wcześniaków 21.11.11, 16:24
      Moj ma podobne zajawki, zwł. to drugie, po prostu szybko sie nudzi.
    • mojmikuniu Re: pytanie do mam starszych wcześniaków 22.11.11, 12:10
      Witaj, moje oba wcześniaki 4l i 1,5l tak robią - tak jak napisała mama wyżej po prostu szybko się nudzą. Z tego co widziałam robią tak nie tylko wcześniaki a wszystkie dzieci, które szybko nudzą się jakąś zabawą bądź zabawką.
    • gabrysias Re: pytanie do mam starszych wcześniaków 22.11.11, 19:05
      mówienie nie na temat jak najbardziej przerabiamy, zwlaszcza, gdy mamy jakas sytuacje, w ktorej wymagam skupienia i wysluchania tego co mówie... Np. tlumacze, ze czegos nie wolno robic, mlody od razu zmienia temat na samochodziki, kredki, etc i stara sie mnie "przekrzyczec". Wydaje mi sie, ze dziecko po prostu odgania od siebie nieprzyjemne tematy, jest sprytne i testuje rodzica.
      Fokusowanie tez bylo, choc coraz mniej, mlody ma skonczone 3 lata.
      mój nie wczesniak, ale donoszony hipotrofik z cechami wczesniaczymi i barrrrdzo "zywym" temperamencie.
Pełna wersja