smoczek- BARDZO proszę o opinie:(

05.12.11, 14:55
Pytanie z serii psychologicznych. Banał, ale normalnie nie wiem, co zrobićsad jestem w pracy i właśnie rozmawiałam z nianią.
Po zachętach logopedki w sobotę odstawiliśmy smoczek uspokajacz (używany w czasie drzemki, snu i w samochodzie). Pożarła go pacynka- owieczka, dość przypadkiem, ale postanowiłam iść za ciosem. "Tosia jest już duża, więc owieczka mogła pożreć smoczusia itp"
Znosiła dość mężnie, dwie noce przespane, pyta czasem, troszkę popłakuje, ale po wyjaśnieniach odpuszcza. Sęk w tym, że w weekendy nie sypia w dzień, a wieczorem była padnięta i poszło gładko. W tygodniu przy niani śpi 1-2 godz. No i dziś klops. Niania osoba rozsądna- mówi, że było jej bardzo żal małej, ze spania nici, nie mogła znaleźć sobie miejsca itp....
No i co zrobić?? Przeczekać?? Odpuścić??
Kurczę, może źle się za to zabrałam..?
Nie chcę robić problemu gdzie go nie ma, ale tak bardzo nie chciałabym zrobić jakieś krzywdy Tosi..., dostarczyć jej niepotrzebnego stresu..., nie wiem...sad
Logopedycznie jest w sumie ok, ale rzeczywiście jest już duża (2,8), więc pomyślałam, że warto spróbować...
Z góry dziękuję za odpowiedzi
    • verka77 Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 15:13
      Taka duża kobita ze smokiem ? Daj spokój, najwyższy czas było to zrobić !! Może kilka dni bedzie mieć dziecko dyskomfort z powodu brak smoczka do którego przywykła, ale im później tym gorzej. Niedługo zapomni. Musi wydorośleć panna ! Powodzenia i cierpliwości.
    • kasiamamawitka Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 15:45
      Może coś w zamian do spania, w nagrodę, że bez smoka? Nowa maskotka? Taka "szmatka przytulanka"?
      Pozdrawiam i powodzenia.
      • polaa27 Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 16:13
        Hmmm, a czemu w weekendy nie śpi w dzień a w tygodniu tak? Czy aby tak niani nie jest wygodniej? Bo jeśli potrafi nie spać w weekend to znaczy i jest ok tzn. że nie potrzebuje już drzemki w dzień. A przy okazji problem smoczka sam sie rozwiąże.
    • nastjaa Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 16:14
      Łączę się w bólu sad

      Moja córka jest młodsza od Twojej 2 miesiące i też uważam, ze czas najwyższy pozbyć się smoka. Moje dziecko w życiu by nie oddało smoka samo z siebie, miałam nawet wrażenie, że coraz więcej go potrzebuje. Generalnie odstawienie smoka zaburzyło nam wieczorne usypianie (wczesniej mała usypiała w 5 minut, teraz potrafi i 2 godziny), ale cóż. Uważam, ze wyjdzie jej to tylko na dobre. Poza tym podejrzewam, że gdybym nawet kolejny rok czekała z odstawieniem smoka, to sytuacja wyglądała by podobnie.

      PS. Ja zastosowałam metodę na pieprz suspicious - wygotowałam smoki w pieprzu i dałam jakby nigdy nic. Córka zawiedziona, od razu wypluła smoka. Wytłumaczyłam jej, że już jest duża i pewnie dlatego smoczek ją szczypie, do tej pory jej nie szczypał bo była malutka. A przecież tylko dzidziusie smoki nie szczypią wink
      • aga-mama-tosi Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 16:31
        Kurczę, niania jest super, nie podejrzewam, żeby na siłę chciała Tośkowej drzemki... Twierdzi za to, że mała potrzebuje się przespać w ciągu dnia, bo przed południem jest b.aktywna. Ona wstaje rano 6-6.30 i zasypia po 20ej, więc chyba to długi dzień... W każdym razie zależy mi na utrzymaniu drzemek. A w weekendy to jesteśmy oboje z mężem w domu albo jedziemy do dziadków i jakoś ciągle jest coś do zrobienia, nie ma czasu na drzemkę, a wieczorem pada...
        Boję się, że jak się poddam, to za jakiś czas będzie gorzej...
        • polaa27 Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 17:04
          Miki sam się przestawił z dziennej drzemki w okolicy 2,5 roku. I było to zbawienne, bo jak spal w dzień 2h, to potem zasypiał o 12 w nocy i trzeba bylo go na rekach nosić i usypiać godzinami. A teraz jest ok - wstaje ok. 8 rano, chodzi spać o 21 (ma 3 latka).

          A co do smoka - to ja nie byłabym taka radykalna. Jeśli jakoś bardzo dziecko płacze za smoczkiem i żadne wybiegi, tłumaczenia, nowe zabawki do zasypiania nie działają to może warto przełożyć odsmokowanie w czasie? Ja podobno nie mogłam rozstać sie ze smokiem do 5 roku życiasmile Mam piękne, proste zęby, mogłabym u ortodonty za reklamę robićsmile Na psychikę też mi jakoś szczególnie to nie wpłynęło - nawet tego nie pamiętamsmile
          • nastjaa Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 20:31
            A u nas już jest kiepsko ze zgryzem. Między przednimi górnymi a dolnymi zębami Nastusia ma przerwę z 0,5 cm - nie jest w stanie ugryźć czegokolwiek, bo zęby jej się nie łączą. Stomatolog, u któej byliśmy powiedziała, ze jednemu dziecku od smoczka zęby się nie skrzywią a innemu tak. Dlatego ja byłam radykalna smile
    • martha_sz2 Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 17:51
      Jeśli jej teraz oddasz tego smoka to tym bardziej dziecko zbaranieje.
      U nas też było ciężkie rozstanie, ale przetrwaliśmy i koniec. Pewnego razu jak wróciliśmy ze szpitala, a smok został w aucie, wpadłam na pomysł, żeby mu powiedzieć, że już jest zdrowy i smoczek został w szpitalu dla innego chorego dziecka, podziałało.

      Bądź dzielnawink Bardzo dobrze zrobiłaś.
    • joann.a1974 Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 05.12.11, 21:51
      hej, wiesz co, ja też myślę, że czas powiedzieć smokowi pa pa smile Z Hanią jeszcze dydkamy, ale Oli to odstawiliśmy uspokajacza na 2 urodziny, nie było zmiłuj się. Tylko, że u nas nie pożarła go owieczka, "komisyjnie" zanieśliśmy go w kątek w domu, po paru godzinach zabrała go myszka dla swoich dzieci, bo mocno płakały, a w zamian Ola dostała maskotkę do przytulania i książeczkę smile Była wniebowzięta, w nocy trochę pomarudziła parę razy, ale opowieść o mysiej mamie etc. pomagała.
      A co do drzemki - myślę, że 3 latkowi drzemka w dzień nie zaszkodzi, moja Ola leżakowanie w przedszkolu miała do około 3,5 roku i zwykle spała, w weekendy też. J
      pozdrawiam
    • mama-cudownego-misia Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 06.12.11, 12:01
      Odpuść, przeczekaj.
      Nie ma co chronić dziecka przed takimi "stratami", ale jednocześnie ja bym je w tym okresie więcej przytulała i hołubiła.
      • aga-mama-tosi Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 07.12.11, 17:01
        Dzięki, dziewczyny.
        Postaram się przeczekać... ale nie jestem przekonana, czy dobrze zrobiłam. Z drugiej strony musiałabym czekać, aż sama zrezygnuje, a to chyba by nie nastąpiło nigdy. Mam wrażenie, jak bym jej ukradła coś ukochanego i bardzo ważnego... i nie może się teraz odnaleźć. Nie śpi w dzień od kilku dni i jest bardziej pobudzona niż zwykle.
        • mama-cudownego-misia Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 07.12.11, 18:35
          To pomyśl o tym tak: teraz ją chronisz, żeby później się nacierpiała u ortodonty, albo nawet dorobiła wady wymowy? Na pohybel smoczkom, a Ty się kobito przestań wreszcie czuć winna.
          • aga-mama-tosi Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 07.12.11, 19:07
            I tu żeś utrafiławink ja się chyba, kurczę, od samego początku w stosunku do własnego dziecka czuję winna, a wyłazi to przy takich banałach jak "juma". (skąd ona sobie taką ksywę dla smoczka wzięła??)
            • mama-cudownego-misia Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 07.12.11, 19:25
              Może dlatego, ze jak wymawiasz "ju", to układasz język i usta, jakbyś obejmowała nimi smoczek, a "ma" to mlaśnięcie? smile

              Wiem, ze czujesz się winna, i nawet rozumiem, dlaczego, bo sama to przeszłam i wcale mi nie przeszło tongue_out.
              Ale wiesz, to nie jest i nigdy nie była Twoja wina, że urodziłaś wcześniaka, a z Tosi naprawdę fajna, mądra baba, nad którą już nie trzeba się tak trząść, jak nad "porcją rosołową" w inkubatorze smile. Spisałaś się na medal jako mama. Czas wziąć głęboki wdech i powiedzieć sobie, ze przez to przeszłyście - razem. Więc głowa do góry, dobrze? smile

              Co powiedziawszy, przestaję się wymądrzać i idę się pławić w swoim poczuciu winy, bo moje dziecko dziś żyje kiełbasą i gorącą czekoladą i na pewno od tego umrze, a już co najmniej awitaminozy i cukrzycy dostanie tongue_out
        • nastjaa Re: smoczek- BARDZO proszę o opinie:( 07.12.11, 20:13
          > Dzięki, dziewczyny.
          > Postaram się przeczekać... ale nie jestem przekonana, czy dobrze zrobiłam. Z dr
          > ugiej strony musiałabym czekać, aż sama zrezygnuje, a to chyba by nie nastąpiło
          > nigdy.

          Dokładnie tak jak u nas big_grin

          Mam wrażenie, jak bym jej ukradła coś ukochanego i bardzo ważnego... i
          > nie może się teraz odnaleźć. Nie śpi w dzień od kilku dni i jest bardziej pobud
          > zona niż zwykle.

          I u nas to samo big_grin
          Do tego budzi się w nocy po kilka razy z płaczem sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja