zabawki, pomoce - 23m-poradźcie

19.05.12, 21:48

Słuchajcie, czym taki prawie dwulatek powinien się bawić.

Na tapecie u nas:
- są prace domowe, gotowanie w maminych garnkach - bo te są najlepsze do zabawy, karmienie lalek, przebieranie pieluch lalom, sprzątanie - czyli to co ja robię.
- Książki - to jej mania, wszelkie słowo czytane, nawet literki z tablic rejestracyjnych, garnuszek klocuszek, puzzle drewnianie - takie dopasywanie kształu to drewnianej deseczki 5-7 elementowe, puzzle z uchwytami, ma większe drewnianie 30 elemntów, zna na pamięć gdzie powinno być, ale nie włoży sama.
- Klocki duże, bez otworów, zwykłe 5-10cm plastikowe
- babki w piaskownicy
- wczoraj wyciągnęłam kredki i jest wniebowzięta, bazgrze po wszystkim
- piłka na dwór obowiązkowo, biega jak szalona
- lew Fischera - jeździ w domu odpychając się dwiema nogami, myślę czy nie kupić rowerka do biegania
- maskotki - sadzanie na lwie, karmienie itp.
- tańce przy dzieciowych piosenkach - to z mamą, naśladuje mnie.
- rozmowy przez telefon - udawane - myślę o kupieniu takich starych zabawkowych telefonów z pokoju do pokoju, na razie ratuje mnie j, niemiecki na mp3 - i mowię że dziadek dzwoni, ale to przegięcie, bo powtarza mi bitte, bitte, a jak już nie nadąża za slowami które zna i kojarzy to dziki wrzask, że dziadek, dziadek.

Co warto takiemu dzieciakowi podsuwać do zabawy w domu i na dworze, bo na dworze spędzamy dużo czasu, 3 godziny przed południem i blisko 3 po południu, stąd mój pomysł tego rowerka, bo moje dziecię to bardziej biegające niż wózkowe.

Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
    • maja_wro Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 19.05.12, 22:11
      Laura prawie rówieśnica mojego synka (1,5 m-ca różnicy) a rozwojowo dużo do przodu. U nas na razie brakuje zabaw w naśladownictwo i dopasowywania kształtów. Ale mogę podsunąć jedno, co u nas się sprawdza - klocki z otworami (takie jak duplo, wader itp). Od takich dużych gumowych zaczynaliśmy, synek dalej je lubi, ale buduje już wieże z klocków drewnianych lub plastikowych. I farbki do malowania rękami - podpatrzyliśmy kiedyś na warsztatach dla maluchów. Na moim synku farbki nie zrobiły wrażenia, nawet nie chciał ich dotknąć - teraz w domu zabawa farbkami polega na otwieraniu po kolei wszystkich pudełek, potem zamykaniu i wkładaniu z powrotem do kartonika - ale inne maluchy były zachwycone (i umalowane od stóp do głów wink
      • mama_krasnalka Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 20.05.12, 10:08
        ja powiem tak syn w wieku 2 lat dogonil rowiesnikow a nawet ich przegonil - u nas sżły wsytskie zawaki tzw interaktywne, stolik z fisher prcie, lewki, wsytsko co gada i wywowluje dzwieki ;] na spacerach "mordka" mi sie nie zamykala bo clay czas moiwlam o patrz niebiesku duzy samochod, o duze zielone drzewo a tam w gorze liscie, o patrz trawa, pisakek itd do wsytsko podchodizlismy i dotykalismy (w ramach rozsadku) jak jechalismy autem to tak samo gadalismy pytalismy sie . dzieki temu synek w wieku 2 lat umial nawzac wiekszosc kolorow, nie ma problemu od kogo pochodzi mleko, itd. mysle ze wsytskie prace manualne, masa solna, nozyczki, malowanie palcami np po lustrze w szafie przesownej jelsi macie , dzieci sa szczesliwe ze maiaja- przy okaji przyswajaja sie z roznymi materialami, do tego zakrywaja lustro i rozne rzeczy tworza, podczas kapieli kredki do malowania po kabinie prysznicowej czy wannie-sa takie w sprzedazy. budowanie, no i czytanie dziecku jak najwiecej -puszczenie bajek czy plyt nie sprawdza sie bo najlepiej zeby dziecko sie oswajalo z ksiazkami ;] nie raz dziecko na pamiec zna jakies ;> no i chyba tyle kazdy pomyslow ma mniej lub wiecej
        niekoedy koryzstam z pomyslow z tego bloga pinkthething.pl/page/12/
        • mamusia-myszeczek Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 20.05.12, 16:34
          1.my w tym wieku bardzo lubiliśmy matę wodną Tomy-po rysowaniu po niej mazakiem napełnionym wodą ukazują się bajkowe postacie-widziałam na allegro allegro.pl/tomy-mini-mata-wodna-peppa-pig-swinka-wroclaw-i2353631064.html


          2. zabawa w łowienie rybek ( rybki z drewna z magnesem ), najładniej wykonana chyba w tchibo

          3.puzle dla maluchów 2 elementowe-b ładne ma educa allegro.pl/educa-baby-form-i2295200646.html


          4 klocki mające w srodku magnesy,nawet jeśli nie da rady ułożyć obrazka to fajnie buduje się słupek allegro.pl/educa-mpc-6-cubes-stories-i2350820578.html

          5 Ouercetti -allegro.pl/quercetti-mozaika-fantacolor-junior-16-kart-4195-i2337709393.html


          My mamy aż za dużo zabawek, często dziwnych,ąle fajnych.Kiedyś szalałam po forach zabawkowych i wynajdowałam perełki,teraz przy blizniakach już umiem się opamiętać.
          • maja_wro Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 20.05.12, 22:05
            U nas akurat Quercetti czeka aż synek "dorośnie" do tej zabawki. Mamy Fantacolor Baby przeznaczoną dla dzieci od 18 miesiąca życia, ale do dziś synek nie wie jak się tym bawić, może go zainteresować najwyżej kręcenie tych kóleczek na podłodze, więc zabawka na razie poszła do szafy., co jakiś czas próbuję i nic. Ale każde dziecko jest inne.
    • mama-cudownego-misia Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 20.05.12, 11:04
      Gosia miała do dyspozycji cały asortyment zabawek fisherprice i chicco, do tego basen z kulkami (tzn. góra kulek w kojcu siatkowym), zjeżdżalnię, huśtawkę, bujaki, rowerki... Interesowały ją może przez pół godziny po kupieniu, większym zainteresowaniem cieszyły się tylko zabawki, które można wykorzystać na wiele sposobów: klocki (drewniane i duplo), piłka, kredki świecowe, tablica z kredą (to trochę później, ale trzeba było wcześniej kupić), zawartość szafek kuchennych, kolorowa ciastolina (nie zeżre, to jest masa solna tak naprawdę), dmuchany basen na wodę, przelewanie wody czy przesypywanie kaszy z naczynia do naczynia, zwierzątka i resoraki. Z perspektywy czasu jednak mam wrażenie, że te proste zabawki - klocki, kijki, piłki, naczynia - są bardziej rozwijające.
      • verka77 Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 21.05.12, 10:50
        Ja bym to uzupełniła zabawkami wspomagającymi ruch i koordynację.
        Sami niestety tego nie mamy, ale po ostatniej wizycie u znajomych którzy mają coś takiego i mega zabawie mojego synka - czym predzej zamierzam nabyc :
        huśtawkę super na koordynację ciała : www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40099198/
        Tunel, przedstawiac nie trzeba .. www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10192013/
        i jeszcze trampolinkę do skakania
        • ilovetwins Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 21.05.12, 17:17
          ja dodałąbym wózeczek dla lalek, ktory można zabierać na spacery,
          i kredę do rysowania po chodnikach
          poza ty najlepiej bawią się w zbieranie szyszek, kamieni
          no i rowerek biegowy jak najbardziej... sama bym juz kupiła, ale dwójkę na rowerkach ciezko samej ogarnac i czekam do przyszlego roku, łudząc się, ze będą bardiej posłuszne wink
        • mama-cudownego-misia Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 21.05.12, 17:19
          Ale trampolina tylko z siatką smile Właścicieli tych ogrodowych bez siatki łatwo poznać po niedostatecznej liczbie przednich mleczaków wink
          • aaalicja2 Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 21.05.12, 21:44
            W końcu mam chwilę żeby napisać, moje dziecię swoją bieganiną i paplaniem mnie wykańcz fizycznie, dobrze że śpioch i 3-4 godziny śpi w dzień, i usypia tylko z tatą smile to mam czas odetchnąć

            A więc
            - huśtawkę mamy taką stojącą, mania huśtania juz jej przechodzi, ale było że nawet śnieg zgarnialiśmy z huśtawki, żeby się huśtała, stąd kupiliśmy domową
            - do tunelu nie wejdzie za żadne skarby - próbowaliśmy w sali zabaw, wrzask, nawet jak mama wchodzi to i tak nie wejdzie
            - farbki do malowania - wyśmienity pomysł
            - kamyczki, patyczki i inne skarby zbiera do wiaderka i codziennie przynosi do domu
            - lubi tez przekładać małe elementy do pudełek, garnków itp. Teraz jej wsypuje okrągłe chrupki, małe pomidorki, pokrojonego ogórka, jabłko - oby coś tam skubnęła samodzielnie, bo oporna jest na samodzielne jedzenie i próbowanie - to gotuje taką zupę w garnku maminym cały dzień, karmi lale misie, a na końcu tatę jak wroci z pracy. Sama mało co z tego skosztuje
            - zauważyłam że lepiej bawi się prostymi domowymi "zabawkami" typu pusta butelka po wodzie do której ostatnio napchała słomek i chrupków., czy karton po butach do którego usilnie próbuje włożyć maskotki i go zamknąć.
            - i jeszcze zabawa chusteczką nawiliżoną - która musi leżeć idelanie rozłożona na dywanie, bez śladu zagięcia - ale jak jej się nie udaje to dziki wrzask
            - rowerek dla lalek ciągamy na spacer z całym lalkowym osprzętem ,a i tak woli bawić się na placu zabaw innym, kogoś wózkiem
            - i zauważyłam, że na placu zabaw to generalnie preferuje kogoś zabawki, a ten ktoś jej, ale jak ktoś jej zabiera coś jej upatrzonego to wrzask i histeria - ćwiczymy "wymionę" na coś innego bo o oddaniu nie ma mowy, tak się zapowietrza w płaczu , że wymiot.
            - i domek Kiddland (czy jakoś tak) u nas jet na topie, siedzi przy nim długo i gada do siebie, wkłada wszystkie małe zabaweczki i wciska wszystko co się da.

            I pytanie

            czy wasze prawie dwulatki też mają "fobię" powtórek i stałych rzeczy?

            Dzisiaj jechaliśmy na basen rano, chciałam aby szybko zjadla śniadanie, tzn. ja ją karmię łyżeczką, a ona wrzeszczy, że chlebek, bo od jakiegoś czasu "ćwiczymy" jedzenie samodzielnie choćby parę gryzów rano chlebka. No i gryzła ten chlebek godzinę, śniadanie - owoce z jogurtem dałam przed basenem, modląc się aby nie było wymiotu do wody jak się zachłysnie wodą

            Powtarzalność bajki w telewizji, najpierw były same teledyski mini mini, teraz mały miś i tylko 1 odcinek nagrany, żaden inny nie może być, tylko ten jak misio biegnie po stadionie.

            Czytane (w sensie opowiadam co tam na obrazkach) bajiki - też tylko te wybrane i fabuła tylko jedna, każda inna "nie, nie, nie"




            Rowerek biegowy
            macie jakieś sprawdzone typy, teraz w lidlu ma być, ale nie wiem czy taki będzie ok, a raczej w tym sklepie jej nie przymierzę, bo wszystko zapakowane w kartony.
    • helka.pentelka Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 21.05.12, 22:58
      Jak Was czytam, to się załamuję.
      U nas zabawki manipulacyjne tylko z mamą i góra 15 minut. Sam woli wszystko, co da się popchnąć, rzucić i za tym szorować po podłodze. Włażenie we wszystkie zakazane miejsca jest super.
      Lubi grające i hałasujące zabawki, uwielbia zabawę piłkami w różnych wersjach (małe, guże, kolczaste, grające, świecące). No i z wody i huśtawki może nie schodzić.
      Na topie są też bajki - głównie Reksio oraz śpiewająca mama wink. No i domowy pies, którego syn uczy aportować.

      • mama-cudownego-misia Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 22.05.12, 07:53
        Nie załamuj się, w piaskownicy wszystkie dzieci są Einsteinami i Mozartami, a w praktyce to moja robiła to, co Twój Synek, i jakoś wyszła na prostą wink
        • misiekjasiek Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 22.05.12, 13:12
          helka.pentelka
          Nie łam się, moje dziki w wieku 2 lat robiły tylko duży hałas, w tej chwili układają puzzle 30-el. bez pomocy obrazka w minutę, sami układają tory drewniane, łączą wagony, robią wyścigi na torach waderowskich, malują samoloty, łodzie podwodne z okienkami, budują skomplikowane garaże z klocków, godzinami przesiadują przy lego duplo kamieniołom (na dzień dziecka dostaną straż pożarną, bo lego duplo mimo wysokiej ceny są rewelacyjne) zabawki interaktywne są dla nich za "dziecinne" wink
          Sama nawet nie wiem, kiedy ten przełom nastąpił, chyba z dnia na dzień.
          Może napiszę, co u nas sprawdza się w zabawie:
          - wszelkie samochody, resoraki, tory wyścigowe,
          - rowerków biegowych nie mamy, chłopaki się nie interesują, mają takie motoro-rowerki ale to też tylko na 5 minut, jedyne czym jeżdżą to "rajdziki" czyli auta z dachem z Little Tikes (mają też bajkę o rajdziku, kiedyś była dołączona do jakiejś tam gazety dzieciowej)
          Ja jestem za tym, żeby kupić dziecku taki rowerek z pedałami, początkowo może służyć jako odpychacz, potem dziecko nauczy się normalnie na nim jeździć - nie jestem jakoś przekonana do rowerków biegowych, skoro normalne też mogą pelnić taką funkcję.
          - teraz bawią się na działce, podstawa to: zabawki do piaskownicy wszelkiego rodzaju, bo w piachu mogą siedzieć pół dnia,
          - kamienie, kije, mrówki, robale - to są ciekawe zabawki, potrafią stanąć na chodniku i obserwować mrówki, na naszej działce na jabłonkach swego czasu było pełno biedronek, spędzali tam pół dnia, wszystko jest ciekawe co się rusza, co jest nowe, nie musi to być super-hiper twórcza zabawka (już nie w tym wieku)
          - sprawy domowe, czyli pomagają wieszać pranie, sprzątać, odkurzać, ulubiona "zabawka" to samochód, często zabieramy chłopaków na budowę i siedzą w aucie, kręcą kierownicą, przestawiają wszystko i są mega zadowoleni tongue_out
          - wszelkie kolorowanki, drewniane domino, książki, mikrofony
          - zamiast gotowego tunelu (który szybko się znudził) robimy domki z koca i krzeseł,
          Chłopcy teraz bawią się już inaczej, wcześniej jeździli autkami bez celu, teraz budują parkingi, ludziki z lego to policjanci, przewożą strażą pożarną auta do naprawy itd.

          Dla dziewczynki na pewno fajny byłby wózek z lalką, zabawki do piaskownicy, na pewno - moim zdaniem - warto zainwestować w dom z lego duplo lub inny (sa takie plastikowe), zabawa przednia, ludziki, mebelki, otwierane okna, efekty dźwiękowe, bawić się można długo.
          Mamy jeszcze zabawkowego laptopa ale nie są bardzo mocno zainteresowani, wolą usiąść z tatą i oglądać samoloty i pociągi na YT big_grin
          -----
          Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
          • misiekjasiek Re: zabawki, pomoce - 23m-poradźcie 22.05.12, 13:18
            Acha, jak ktoś lubi wydawać kasę na zabawki, polecam bujaka z Little Tikes (są 2-3 osobowe wieloryby) i 1-osobowe koniki, fajny materiał, można używać w domu i na dworze, łatwe do czyszczenia i bezpieczne.
            -----
            Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja