Dodaj do ulubionych

Potrzebujesz pionizatora dla malucha?

31.05.12, 00:10
Ot tak zakładam ten temat-może ktoś jest w potrzebie,a jest niedoświadczony w tych sprawach...Calineczka ma już 3 latka-z chodaka wyrosła,więc pomyśleliśmy z mężem że dobrze byłoby jej kupić pionizator aktywny.Znaleźliśmy ogłoszenie-sprzedam pionizator używany przez dwoje dzieci ,cena 400zł.Pomyślałam okazja...Ale-wracając z Poznania wstąpiłam do sklepu medycznego.Wypytałam o szczegóły i okazało się że identyczny pionizator aktywny jak ten z ogłoszenia activ all kosztuje 3tys. zł,a do tej kwoty NFZ refunduje,więc biegiem do neurologa po zlecenie,ze zleceniem do NFZ-u i dziś oderaliśmy pionizator smile i nie straciłam 400zł,tylko tyle co na paliwo smile a pionizator mamy nówka funkiel nie śmigany smile
--
Krzyś 25hbd.860gram,Natalia 34hbd. 2140gram.
Obserwuj wątek
    • 1bjes Re: Potrzebujesz pionizatora dla malucha? 31.05.12, 11:21
      dokładnie wiele rzeczy jest refundowane np wózek raz na 3 lata (wiadomo tez do pewnej kwoty)
      NFZ plus pefron
      mozna tez sie starac o foteliki rehabilitacyjne
      poznałam jedna mame która połaczyła wnioski na fotelik i wózek popisała do fundacji i załatwiła sobie bez zanej dopłaty wózek kimba (mercedes wsród wózków dla dzieci chorych )

      fotoforum.gazeta.pl/5,2,1bjes.html
      • nasz-jeremi Re: Potrzebujesz pionizatora dla malucha? 31.05.12, 17:47
        Załatwić papierki i dostać sprzęt refundowany jest dość łatwo, ale problem leży gdzie indziej. W zeszłym roku nasz mały dostał wózek,a w tym roku sprzęt pionizujący. Mały ma 2 lata przez rok sporo urósł i nie wiemy czy wózek za 2 lata będzie dla niego dobry. Gorzej jest ze sprzętem pionizującym. My mamy swasha 1. Niedługo możemy potrzebować 2 i na pewno. fundusz nam nie da, bo należy się raz na 3 lata .Absurd. I wtedy co pozostaje ? Tylko kupować używany, a nie zawsze jest to sprzęt w dobrym stanie. Widzę jak wygląda swash po pół roku użytkowania. Maluch jest wiotki w tułowiu i powinniśmy pomyśleć o kombinezonie i niestety trzeba będzie zapłacić 100%, bo jest to sprzęt pionizujący, a limit wykorzystany. Trzeba napaść na bank. HA ! HA!Czasem boję się przyszłości i konieczności kupowania kolejnych sprzętów,a trzeba pomyśleć o foteliku. POZDRAWIAM
        --
        Jeremiasz[1300g] ur.7.05.2010
        • mamusianatusi Re: Potrzebujesz pionizatora dla malucha? 31.05.12, 21:28
          nasz-jeremi napisała:

          > Załatwić papierki i dostać sprzęt refundowany jest dość łatwo, ale problem leży
          > gdzie indziej. W zeszłym roku nasz mały dostał wózek,a w tym roku sprzęt pio
          > nizujący. Mały ma 2 lata przez rok sporo urósł i nie wiemy czy wózek za 2 lata
          > będzie dla niego dobry. Gorzej jest ze sprzętem pionizującym. My mamy swasha 1
          > . Niedługo możemy potrzebować 2 i na pewno. fundusz nam nie da, bo należy się r
          > az na 3 lata .Absurd. I wtedy co pozostaje ? Tylko kupować używany, a nie zaws
          > ze jest to sprzęt w dobrym stanie. Widzę jak wygląda swash po pół roku użytkow
          > ania. Maluch jest wiotki w tułowiu i powinniśmy pomyśleć o kombinezonie i niest
          > ety trzeba będzie zapłacić 100%, bo jest to sprzęt pionizujący, a limit wykorzy
          > stany. Trzeba napaść na bank. HA ! HA!Czasem boję się przyszłości i koniecznośc
          > i kupowania kolejnych sprzętów,a trzeba pomyśleć o foteliku. POZDRAWIAM




          No to faktycznie nieciekawie.Ale miejmy nadzieję że wszystko dostaniecie
          Dla wielu z Was pewnie wątek błahy się wydał,ale zakładając go pomyślałam o mamach takich jak ja- nieobeznanych,bo wychowuję dwoje niepełnosprawnych dzieci-starszy syn ma już 9 lat i przez cały ten czas nawet nie miałam pojecia że można coś takiego załatwic...Jedyne co,to pieluchy miałam dla Krzysia przez rok ,czy dwa lata refundowane,a o ich refundacji dowiedziałam się całkiem przypadkiem.
          --
          Krzyś 25hbd.860gram,Natalia 34hbd. 2140gram.
    • paweltomek123 Re: Potrzebujesz pionizatora dla malucha? 15.09.19, 19:44
      Mój wnuczek wg rehabilitanta powinien używać pionizatora ( na rehabilitacji używał ) ale jest kłopot z uzyskaniem zlecenia. Ortopeda odsyła do neurologa, neurolog zasłania się tym, że nie leczył dziecka od narodzin itp. Moje dzieci są skołowane. Ja chciałabym pomóc ala nie rozumiem te całej sytuacji. Co powinniśmy zrobić?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka