mamamaksia78
12.06.12, 22:06
Witam, Maksiu kończy niedługo 11 miesięcy, korygowane 9,5. Martwi mnie jego brak gaworzenia. wydaje z siebie najczęściej grrr, rrrr, aaaa, eeee. Zaczynam się już martwić. Pediatra stwierdził, że to sprawa osobnicza i nie potrafi mi pomóc, mam czekać. Maksiu też mało gugał. Zaczynam się denerwować i doszukiwać chorób. Motorycznie rozwija się dobrze, raczkuje, zaczyna stawać na nogi coraz pewniej, jest takim "żywym srebrem". Tylko ta mowa nie daje mi spokoju

(( Pomóżcie.