ewelajnawrocek
03.08.12, 19:20
Dziewczyny,
marzyłam o tym aby sie pochwalić donoszonym bobasem, no ale się nie udało..Leonek urodził się w 37 tyg, ważył 2700, 52 cm, dostał 10 pktów i z początku wydawało się, że wszystko będzie dobrze, ale niestety w życiu można się zdziwić..okazało się, ze mamy konflikt serologiczny w grupach krwi, co bardzo rzutuje na małego, dostał ostrej żóltaczki, która jeszcze się utrzymuje i pewnie będzie jakiś czas, wypuscili nas po 8 dniach warunkowo, oraz spada mu przez to hemoglobina. Zle wyszło też EKG serduszka, za mc kontrola, poza tym ok, lekko obnizone napięcie. Niestety mały już pokazał, że jedzenie nie jest jego ulubionym zajęciem, więc znów mam stresa i się boję..trzymajcie kciuki za nas..