mama-cudownego-misia
06.08.12, 23:09
Bo małż mój zgubił i twierdzi, że to moja wina, bo ją wsadziłam do nieprzezroczystej reklamówki, a on zgubił tylko reklamówkę

Eech...
Potrzebne toto jeszcze do czegoś 5-latce? Trzeba nową wyrabiać? I chyba w szpitalu, w którym się młoda urodziła?
Ciekawa jestem, czy szczepienia mi przepiszą z karty szczepień w przychodni, czy będę musiała pukać do wszystkich prywatnych pediatrów, którzy mi ją szczepili