pysia1985
19.08.12, 12:38
Witam serdecznie. Jestem tutaj nowa, ale tak jak i Wy jestem mamą wcześniaka. Moja córcia urodziła się w 35 tygodniu. Trafiłam do szpitala w 34 tygodniu po tym, jak na wizycie kontrolnej okazało się, szyjka skróciła się do 80%, dzidzia przez 3tyg urosła jedyne 100g i ze względu na moje podwyższone ciśnienie. W szpitalu ciśnienie się unormowało, ale skracanie się szyjki postępowało. 3 razy podczas KTG następowały dziwne zachowania tętna dziecka - skoki do 260 aby potem spaść do 30... 2 razy zganiano na sprzęt, za 3 razem kiedy wydarzyło się to na sprzęcie porodówkowym, lekarz podjął decyzję o cesarskim cięciu (i tak bym miała cesarkę, bo maleństwo było ułożone pośladkowo). Lenka urodziła się w 35t2d z wagą 1870g i wzrostem 44cm; dostała 10 pkt. Oddychała sama, ze względu na ciepło trafiła do inkubatora na 1,5 doby, a później do grzewczego łóżeczka. Ominęły ją wszelkie infekcje i jadła sama z butli (niestety ja od razu pokarmu nie miałam, a jak już się pojawił, ona nie miała siły ssać). Kiedy zrobili jej usg przezciemieniowe okazało się, że ma dwie jamki leukomalacyjne - jedna nowa, która najprawdopodobniej powstała bardzo krótko przed porodem i druga starsza mająca ok 2 tygodni. Lekarze pocieszali, że mogą one nie mieć żadnego wpływu na rozwój dziecka, albo Lenka może przykładowo ruszać wolniej małym palcem u stopy. Gdy Lenka skończyła 1 miesiąc, udaliśmy się do radiologa i neurologa. Okazało się, że nowsza jamka zanikła, a ta starsza zmniejsza się - to dobra wiadomość

neurolog gdy zobaczył opis tej starszej jamy powiedział "Ojej, taka malutka? Spokojnie, za 3 miesiące ona może nawet zniknąć". kolejna wizyta gdy Lenka skończy 3 miesiące (skończy w najbliższą środę). Kolejną rzeczą która nas martwi, to niedokrwistość. Czytałam, że u wcześniaków jest ona normalna. Podajemy żelazo, cebion multi, kwas foliowy i wit D od 10 tygodni. 5 tygodni temu hemoglobina była na poziomie 8,9, najnowszy wynik mamy dostać w poniedziałek (w piatek robiliśmy morfologie + żelazo + retikulocyty). Wyniki żelaza dostaliśmy w sobotę - norma 40-100 a ona ma 39... Faktem jest, że nie mamy porównania, bo jak robiliśmy ostatnio wyniki, to kazano nam robić tylko morfo, nikt nie mówił o żelazie... Nie wiemy na tę chwilę jaki jest wynik hemoglobiny... Łudzimy się, że żelazo ostatnio było jeszcze niższe

na dzień dzisiejszy Lenka rozwija się wzorcowo

waży 5100g, mierzy 57cm - no ale co się dziwić, "strasnie duzo je"

i właśnie przez to jaki ma apetyt i jak przybiera na wadze, staram się myśleć, że ta niedokrwistość nie jest taka straszliwa i damy radę zwalczyć ją lekami...
Pozdrawiam Was mamy wcześniaków, w wierze w lepsze jutro siła