Lenka - 35tc, 1870g, 44cm

19.08.12, 12:38
Witam serdecznie. Jestem tutaj nowa, ale tak jak i Wy jestem mamą wcześniaka. Moja córcia urodziła się w 35 tygodniu. Trafiłam do szpitala w 34 tygodniu po tym, jak na wizycie kontrolnej okazało się, szyjka skróciła się do 80%, dzidzia przez 3tyg urosła jedyne 100g i ze względu na moje podwyższone ciśnienie. W szpitalu ciśnienie się unormowało, ale skracanie się szyjki postępowało. 3 razy podczas KTG następowały dziwne zachowania tętna dziecka - skoki do 260 aby potem spaść do 30... 2 razy zganiano na sprzęt, za 3 razem kiedy wydarzyło się to na sprzęcie porodówkowym, lekarz podjął decyzję o cesarskim cięciu (i tak bym miała cesarkę, bo maleństwo było ułożone pośladkowo). Lenka urodziła się w 35t2d z wagą 1870g i wzrostem 44cm; dostała 10 pkt. Oddychała sama, ze względu na ciepło trafiła do inkubatora na 1,5 doby, a później do grzewczego łóżeczka. Ominęły ją wszelkie infekcje i jadła sama z butli (niestety ja od razu pokarmu nie miałam, a jak już się pojawił, ona nie miała siły ssać). Kiedy zrobili jej usg przezciemieniowe okazało się, że ma dwie jamki leukomalacyjne - jedna nowa, która najprawdopodobniej powstała bardzo krótko przed porodem i druga starsza mająca ok 2 tygodni. Lekarze pocieszali, że mogą one nie mieć żadnego wpływu na rozwój dziecka, albo Lenka może przykładowo ruszać wolniej małym palcem u stopy. Gdy Lenka skończyła 1 miesiąc, udaliśmy się do radiologa i neurologa. Okazało się, że nowsza jamka zanikła, a ta starsza zmniejsza się - to dobra wiadomość smile neurolog gdy zobaczył opis tej starszej jamy powiedział "Ojej, taka malutka? Spokojnie, za 3 miesiące ona może nawet zniknąć". kolejna wizyta gdy Lenka skończy 3 miesiące (skończy w najbliższą środę). Kolejną rzeczą która nas martwi, to niedokrwistość. Czytałam, że u wcześniaków jest ona normalna. Podajemy żelazo, cebion multi, kwas foliowy i wit D od 10 tygodni. 5 tygodni temu hemoglobina była na poziomie 8,9, najnowszy wynik mamy dostać w poniedziałek (w piatek robiliśmy morfologie + żelazo + retikulocyty). Wyniki żelaza dostaliśmy w sobotę - norma 40-100 a ona ma 39... Faktem jest, że nie mamy porównania, bo jak robiliśmy ostatnio wyniki, to kazano nam robić tylko morfo, nikt nie mówił o żelazie... Nie wiemy na tę chwilę jaki jest wynik hemoglobiny... Łudzimy się, że żelazo ostatnio było jeszcze niższe smile na dzień dzisiejszy Lenka rozwija się wzorcowo smile waży 5100g, mierzy 57cm - no ale co się dziwić, "strasnie duzo je" smile i właśnie przez to jaki ma apetyt i jak przybiera na wadze, staram się myśleć, że ta niedokrwistość nie jest taka straszliwa i damy radę zwalczyć ją lekami...
Pozdrawiam Was mamy wcześniaków, w wierze w lepsze jutro siła smile
    • myszon999 Re: Lenka - 35tc, 1870g, 44cm 19.08.12, 14:00
      moja córeczka miała niedokrwistość i dwie transfuzje. Po drugiej hemoglobina spadla d 8,4 więc pediatra wysłał ją do szpitala na trafsfuzję. Na szczęście ordynatorem na pediatrii jest hematolog, która stanowczo odmówiła transfuzji i przepisała duże ilości witamin. Tak więc Mała dostała żelazo, kwas foliowy i wit. B6. Hemoglobina najpierw stanęła w miejscu, potem w górę. To było 4 miesiące temu. W przyszłym tygodniu mamy wizytę kontrolną po 2,5 miesiąca. Mam nadzieję, że wszystko dobrze. Co ciekawe, mój niejadek najlepiej jadł gdy miał najgorsze wyniki krwi smile Głowa do góry, będzie dobrze
      • pysia1985 Re: Lenka - 35tc, 1870g, 44cm 19.08.12, 17:04
        Myszon, dzięki bardzo za odpowiedź smile Trzymam kciuki za wizytę kontrolną smile a ile Twoja córeczka ma? zrozumiałam, że trzeciej transfuzji hematolog odmówiła, tak? A powiedz mi, jak wygląda przetaczanie u takiego maluszka? Ile tygodni/miesięcy miała Twoja córcia przy pierwszej?
        • wyspa-ela Re: Lenka - 35tc, 1870g, 44cm 19.08.12, 22:40
          gratulacje Lenki smile super parametry, super niunia smile

          spadkiem czy jakimiś niedoborami krwi owszem trzeba się przejmować ale u takich malutkich dzieci też skaczą te parametry czasem w górę czasem w dół (u nas tak było) podawaliśmy żelazo, kwas foliowy witaminy itp. i wkońcu się unormowało (jak dobrze pamiętam to młody miał 7 lub 8 m-c).
          Transfuzja myślę że to będzie ostateczność, u nas młody też miał transfuzję nawet 4 razy i wszystkie były jeszcze podczas pobytu w szpitalu. Zazwyczaj wygląda to tak że pobierają dziecku krew dokładnie badają i dobierają odpowiednią dla dziecka krew, lub pobierają od dziecka i od Ciebie i zdaję się że wtedy już dobierają odpowiednią, nie wiem czy też mieszają z pobraną od matki czy nie, ale ja się spotkałam z takimi metodami. No i podłączają wenflon do dziecka i krew leci do dziecka. Myślę że jednak Was to ominie i że żelazo tylko wystarczy, trzymam kciuki smile przepraszam za mało profesjonalne słownictwo, ale szczerze to już jednak wiele zapomniałam, to było tak dawno smile
          pozdrawiam serdecznie smile
          • ewelajnawrocek Re: Lenka - 35tc, 1870g, 44cm 20.08.12, 10:21
            Moj 3,5 tyg synek z 36 hbd tez ma silna anemie spowodoana zoltaczka i konfliktem serologicznym, hemoglobina leci na łeb na szyje mimo zelaza i witamin...strasznie mnie to martwi ze nie podejmuje produkcji wlasnej krwi, bo moje przeciwciała niszcza jego krewsad(( pediatra panikuje i chce nas wysylac na transfuzje, neonatolozka kaze powtorzyc wyniki dopiero za 3 tyg...kazdy gada inaczej..od porodu małemu spadlo juz o ponad 7 jednostek..moj pierwszy wczesniak tez mial anemie i 1 transfuzje..z czasem dał rade, tyle ze on nie miał konfliktu serol..trzymam kciuki za nasze dzieci
            • pysia1985 Re: Lenka - 35tc, 1870g, 44cm 21.08.12, 23:01
              Dzięki dziewczyny za wsparcie smile ewelajnawrocek właśnie najgorzej jest, jak każdy mówi co innego... A trafić na zaufanego lekarza to nie lada sztuka...
              wyspa-ela nie przepraszaj za słownictwo smile czasami łatwiej jest coś przekazać swoimi słowami niż bawic się w fachowe nazewnictwo smile wszędzie piszą o przebiegu transfuzji u noworodka, przez kikut pępowinowy, zastanawiało mnie jak to idzie u niemowlaczka. Dzięki za przedstawienie tego smile
              Odebrałam wyniki Leny i hemoglobina wzrosła w przeciagu ostatnich 5 tyg z 8,9 na 9,3. Super wynik to to nie jest, ale najważniejsze, że jest tendencja wzrostowa smile ostatnio też leukocyty i hematokryt były niskie a teraz są w normie smile retikulocyty też są ok. Neonatolog kazał dalej podawać żelazo, cebion i kwas foliowy i za miesiąc znów się udać na morfologię... Zobaczymy smile
              Jutro Lena kończy 3 miesiące, czyli przed nami wizyta u radiologa i neurologa... Teraz tym się troszkę stresuję, jak tam ta jama leukomalacyjna. Zastanawia mnie, czy będzie ona miała jakiś wpływ na rozwój Lenki. Gdy patrzymy jak ona się rozwija, zapominamy o tej leukomalacji i żyjemy nadzieją, że nie zaważy na rozwoju naszego Pączusia wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja