zabawy dla dwulatka

03.10.12, 20:44

W co warto się bawić z dwulatkiem?
Laura ostatnio preferuje naklejki, kredki - jeszcze nie sprecyzowała sobie ręki, maluje jedną i drugą, ciastolina - na krótko - najchętniej wkładanie do strzykawki i wyciskanie węża.

Poza tym:
gotowanie obiadu
wyciąganie wszystkich ścierek z kuchni i chowanie pod nimi zabawek
małe zwierzątka i zabawy z nimi typu karmienie, kładzenia spać itp.

Sortery - ok, puzzle - jakoś ją nie kręcą.
W co warto się z nią bawić.

Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
    • eter.nal Re: zabawy dla dwulatka 03.10.12, 20:51
      u nas największym hitem były lego duplo
      • mama_janka007 Re: zabawy dla dwulatka 03.10.12, 23:00
        -"scenki rodzajowe" smile mlody ma jednego misia, ja drugiego i odgryamy rozne sytuacje. zwykle moj mis musi ganiac za jego misiem i ratowac go z opresji, wypraszac pocalunki, tanczyc z nim ale ogolnie jest wielka radocha z interakcji misiowychsmile z reszta nie tylko misiowych, bo w wannie z kaczkami jest to samo.
        -farby do malowania rekoma. raaaaaadosc wielka. trzeba tylko wkalkulowac, ze nie tylko lapy beda malowac bo malowanie stopami to oczywista oczywistosc przeciez.
        -muzyka. na wszystkim mozna grac, do kazdego rytmu mozna tanczyc. dzisiaj np. bebnilismy na kartonie po pampersach a do butelki po wodzie wrzucilismy kilka surowych makaronow. i starszak szalal i dwulateksmile ja w sumie tezwink
    • ilovetwins Re: zabawy dla dwulatka 03.10.12, 22:59
      u nas też na topie większosc zabaw, w ktore Wy sie bawicie:

      - rysowanie jak najbardziej; lubią bardzo kolorowanki, odrysowywanie rąk na kartce, rysowanie przeze mnie konturów np. zwierząt, kwiatków, piłek i kolorowanie ich, oraz nade wszystko historyjki z rysowaniem - tu będzie nasz domek, tutaj dzieci idą na spacerek, ptaszki fruwają, deszczyk pada, więc musimy dorysowac parasole itp.; zgadywanie "co to będzie" - zaczynam rysować np. różne owoce, domek, kwiatek itp. a one zgadują, co z tego powstanie i wybierają kolor, jakim trzeba pomalować, np. śliwkę na fioletowo itp.

      - plastelina (ciastoliny jeszcze nie probowalismy) - naklejanie na kartce kuleczek z plasteliny lub wypełnianie tymi kuleczkami rysunków w kolorowankach; ja robię kuleczki, a one przyklejają je w konturach obrazków

      - kasztany, zoledzie, kamienie, patyki, szyszki, liscie i co się da przywlec ze spaceru - najczesciej na balkonie, gotowanie zupy (teraz już bez wody, latem było z wodą), robienie kawki (dla wszystkich z rodziny po obu stronach wink

      - duplo - bardzo chetnie i ładnie bawią się, nawet same! chociaz oczywiscie najlepiej jest, jak ja siedzę i opowiadam do tego jakąś historyjkę; co do duplo, warto mieć zestaw podstawowych klocków i koniecznie dużą płytkę konstrukcyjną, do której można wczepiać klocki, nawet na zasadzie "jeden obok drugiego"; fajne są ludziki z duplo (mama, tata, dzieci) oraz zwierzęta. Mamy w duplo zjeżdżalnię i hustawkę, wiec czesto budujemy plac zabaw i bawimy sie ludzikami "w spacerek". Albo farma, zwierzeta spia, jedza itp., albo dom. Ostatnio Alicja zbudowala telewizor, zeby tatus mógł oglądac ;-/

      - klocki drewniane - tutaj najczesciej ukladamy pociągi z całym dobytkiem i koniecznie z "jeszcze ja, jeszcze ja, zaczekajcie na mnie" wink

      - teatrzyk za kanapą

      - puzzle z trefla "baby puzzle" 2+

      - ukladanie wszystkich ulubionych pluszaków w odpowiednim porządku na kanapie, siadanie między nimi i "mamusia zrób zdjęcie", a potem oglądanie wszystkich swoich zdjęć na aparacie, w kółko, tam i z powrotem, a najlepiej jeszcze filmików z ich udziałem wink))

      Chodzimy też na zabawy fundamentalne dla 2-latków, na razie bylismy 2 razy, wiec za wiele pomysłów nie przynieśliśmy, poza jednym fajnym - układanie do pustych jajczarek rozrzuconych po podłodze piłeczek / kasztanów, za pomocą łyżek wink
    • mama-cudownego-misia Re: zabawy dla dwulatka 04.10.12, 06:40
      Scenki, scenki, scenki smile I wszystko, co angażuje łapki - kredki, kredki do kąpieli, plastelina (moim zdaniem jednak lepsza od ciastoliny, bo bardziej się lepi, tylko trzeba dziecku rozgrzać w łapach).
      A tak w ogóle to z czasem naprawdę zaczęłam doceniać angażowanie dziecka w prace domowe - wspólne sprzątanie (wprawdzie podobało się tak, ze dzieć klocki pod koniec wysypywał raz jeszcze, ale co tam smile ), sortowanie prania (nauka kolorów), robienie ciast, smarowanie kanapki czy krojenie tępym nożem miękkich warzyw (ćwiczy rączki), prośba o przyniesienie czegoś i dawanie dziecku wskazówek, gdzie jest, tylko głosem, ładowanie i rozładowywanie zmywarki czy nakrywanie do stołu (na allegro są niedrogie serwisy, bardzo polecam na ten okres. Bo te nietłukące się tłuką w malutkie, trudne do dokładnego wysprzątania igiełki wink )... Jak będzie starsza, to dawaj jej zapamiętać listę zakupów. Moja jako 3-latka już tak z 6-7 zapamiętywała.

      Generalnie widzę, ze dla Gosi ogromny fun to jest robienie czegoś razem + robienie czegoś "dorosłego" - zarówno malowanie paznokci, jak własnie prace domowe. A jaka z siebie dumna jest, jak sobie zrobi kolację sama smile
      • aaalicja2 Re: zabawy dla dwulatka 04.10.12, 21:46
        Dzięki za podpowiedzi i sugestie.
        • est-ii Re: zabawy dla dwulatka 06.10.12, 21:05
          Fajne pomysły ale mi pomogłyście dziewczynysmile Lecę w pon po plastelinę itpsmile może skończy się walenie po meblach i wyciąganie garówsmile
          • mama-cudownego-misia Re: zabawy dla dwulatka 07.10.12, 08:24
            tiaa... Już raczej będziesz mieć meble obklejone plasteliną i plastelinę w garach wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja