Problem zdrowotny starszaka

06.11.12, 08:03
dziewczyny pomóżcie bo nasz rodzinny bagatelizuje sprawę a mi coś poprostu nie gra...
Konrad od jakiegoś miesiąca jest osowiały ciągle boli go głowa i łamie w kościach, bardzo się poci....jak przychodzi ze szkoły to leży w łóżku ja nie wiem co rodzić? poradźcie....
    • mama-cudownego-misia Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 08:20
      Badania miał robione? Jak nie, to na wstępie morfologia z rozmazem i CRP.

      No i warto zadbać o dietę - soki z sokowirówki, do każdego posiłku jakiś owoc albo warzywo, codziennie kilka orzechów włoskich, 2x w tygodniu ryba i 2x strączkowe, ogólnie taka zbilansowana ta dieta.
      • mamaolisia Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 08:51
        Dzis ide po raz kolejny z nim do pediatry bo badan zadnych nie zleciła....mysle tez ze to moze byc cos z tarczyca?
        • mama-cudownego-misia Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 09:03
          Ryzyko raczej małe, bo faceci niedoczynność mają rzadziej i raczej się u starszych robi. Bardziej bym na jakąś infekcję stawiała, bo trwa to stosunkowo krótko, zbiegło się z ochłodzeniem i jesienną pogodą, no i te poty... W każdym razie pomarudź o skierowanie na badania, a jak nie da, to zrób sama.
          • gajmal Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 09:17
            Jak to czytałam to pierwsza do głowy przyszła mi myśl o tarczycy...
            • mamusia-myszeczek Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 09:46
              Ja też bym sprawdziła tarczycę , w badaniach tsh i ft4 nie koniecznie musi coś wyjść czasami wychodzi dopiero w dobrym usg.Ostatnio wysyp-wśród znajomych chłopców również
              • mamaduo Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 11:12
                zrobilabym morfo plus tarczyce plus diete. Nie wiem jak jest z wit. D u nastolatkow, czy tez moga miec niedobory? W sumie intensywnie rosna...
                Moze tez byc, ze za malo ruchu ma na swiezym powietrzu, za duzo tv i gier - u nas tak Mati ma - jak za duzo siedzie w domu, to tez bole glowy, kaszel, oslabienie.
                • misiekjasiek Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 11:27
                  Do tego, co podałyście, sprawdziłabym też cukier a przy tym zestawie kontrolne ekg też nie zaszkodzi.
                  -----
                  Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
                  • mamaolisia Re: Problem zdrowotny starszaka 06.11.12, 11:41
                    Własnie dziewczyny pojawiło się podejrzenie cukrzycy wiec kładziemy sie na oddział w celu diagnostyki..( o ile dostane skierowanie o rodzinnegowink
                    • ewelajnawrocek off topic 06.11.12, 13:28
                      Własnie zauwazylam w Twojej galerii fotki ze spotkania 3 lata temu jaki mój Symeon był gruby, a jaki chuderlak z niego wyrósł..przez te 3 lata przybrał tylko 3 kilo;/
                      ps- robilas synkowi juz jakies badaia cukru? A mozze ma początki migren?
                      • mamaolisia Re: off topic 06.11.12, 14:42
                        Jutro jade do Koralewskiej mam rano zrobic badania cukier na czczo.,morfologie Crp i jonogram.
                        O 11 mam wizytę i bedziemy myślec na jaki oddzial go połozyc.
                        Cukier miał pobierany ale nie na czczo tylko godzinkę po jedzeniu wyszedł 109
                        • majenkir Re: off topic 06.11.12, 15:43
                          mamaolisia napisała:
                          > O 11 mam wizytę i bedziemy myślec na jaki oddzial go połozyc.


                          Serio celem diagnostyki klada do szpitala? Przeciez wszystkie badania mozna chyba zrobic "z ulicy"? Stres mniejszy, a i dla NFZ taniej wink.
                          • mamaolisia Re: off topic 06.11.12, 16:38
                            Serio a w jakim celu się kładzie do szpitala? i nie interesuje mnie w tej chwili co bedzie taniej dla NFZ aaaa i napisz gdzie te "wszystkie" badania można zrobic z ulicy na NFZ? czekam na opowiedz
                            • majenkir Re: off topic 06.11.12, 17:06
                              Rany boskie, cos ty kobito taka agresywna...?

                              Dla mnie po prostu szpital to ostatecznosc.
                              • mamaolisia Re: off topic 06.11.12, 17:11
                                Wiesz dla mnie tez ale jak się mam dziecko jedno niepełnosprawne które pochłania wszystkie środki finansowe....to chiałabym dostac skierowanie na badania na NFZ a tego nie mogłam wyegzekwowac od lekarza rodzinnego bo ona nie widziała takiej potrzeby.
                              • mamaduo Re: off topic 06.11.12, 17:12
                                w szpitalu mu zrobia w dwa dni to, co ambulatoryjnie robiliby pol roku plus za ponad polowe musialaby mamaolisia zaplacic.
                                diagnozowalas kiedys dziecko? z Polski piszesz?
                                • mama-cudownego-misia Re: off topic 07.11.12, 06:59
                                  Oj, ale to nie tak prosto. Wiesz, jakie by były zapchane oddziały pediatryczne, których i tak jest za mało, gdyby każde dziecko, które od miesiąca słabuje, pchać do szpitala, nawet bez zrobienia podstawowych badań? I na jaki oddział, na jakiej podstawie? Jak byś pomstowała, gdyby Twoje chore dziecko musiało miesiącami czekać na przyjęcie, bo naprzyjmowali dzieci, które być może na coś chorują, a być może nie, i być może mogą być leczone w domu?
                                  Też trzeba zachować jakiś rozsądek.
                                  Inna kwestia to te badania i tutaj jednak skierowanie by się przydało. No ale trudno, tak jak pisałam Ewci na PW, podstawowe badania na szczęście naprawdę majątku nie kosztują, to są prawie że groszowe sprawy, po kilka-kilkanaście zł. A dopiero jak tam nic nie wyjdzie, to można się pokusić o te bardziej kosztowne badania.
                                • majenkir Re: off topic 07.11.12, 13:56
                                  mamaduo napisała:
                                  > w szpitalu mu zrobia w dwa dni to, co ambulatoryjnie robiliby pol roku plus za
                                  > ponad polowe musialaby mamaolisia zaplacic.
                                  > diagnozowalas kiedys dziecko? z Polski piszesz?


                                  sad Tego nie wiedzialam.

                                  No wlasnie nie, nie z Polski wink.
                                  • mamaduo Re: off topic 07.11.12, 14:44
                                    majenkr, po pierwsze przepraszam, troche na Ciebie naskoczylam, ale czlowiek nerwy traci na diagnozowanie pociech to mu sie czasami przeleje. Ja z moimi bąblami dwa trzy razy w roku jestem w szpitalu na diagnozie, bo wlasnie tak z "ulicy" trwaloby to latami i sporo drozej.
                                    marza mi sie takie kompleksowe badania ambu w jeden dzien w przychodni, ale jeszcze bede dluuuugo o tym marzyc wink
                                    • majenkir Re: off topic 07.11.12, 19:19
                                      smile

                                      Moja corka rok temu miala zdiagnozowana cukrzyce, spedzilismy wtedy w szpitalu 2 dni i to bylo okropnesad, a potem swirowalam i widzialam u dzieci rozmaite choroby (diagnozowalam sama z pomoca internetu wink), wiec pediatra i endokrynolog wysylali nas na rozmaite badania robione na cito, tego samego dnia. Czyli mozna wink. A nie ma chyba smutniejszego miejsca niz szpital dzieciecy sad.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja