malwisul
07.11.12, 18:02
Witam córka ma 4 lata ma od ok 4 miesiąca życia strasznie mały apetyt, obecnie ma 100cm wzrostu i waży równe 12 kg. Pogodziłam się już z tym bo miała robione badania i nic konkretnego W TYM kierunku nie wyszło ale zaciekawiło mnie to że pomimo tego że strasznie mało przybiera lub często nawet chudnie kiedy ostatnio dostała antybiotyk (w życiu dostała go ok 5 razy z tego co pamiętam) dostała tak ogromnego apetytu że nawet niania to zauważyła (właściwie jadła tyle co jej rówieśnicy ale dla mnie to był wręcz fenomen) kiedyś też pamiętam że tak miała ale uznałam to za przypadek.. chwilę po tym jak skończył jej się antybiotyk (jakoś już drugiego dnia) zaczęła jeść jak zwykle to znaczy prawie wcale a do każdego jedzenia muszę ją długo przekonywać, a potem pilnować kolejne x czasu żeby zjadła.. Ten antybiotyk miała na szkarlatynę i drugiego dnia tak jak zaczął działać tak dostała ogromny apetyt i pierwszy raz od poprzedniego antybiotyku (nie pamiętam już dokładnie kiedy to było) zawołała sama że jest głodna, nawet więcej- wołała co chwila! pomimo tego że pediatra ostrzegała że może stracić całkiem apetyt bo jeszcze gardło chore itd. Czy to może mieć coś wspólnego czy to faktycznie zbieg okoliczności? Dodam tylko że antybiotyk brała 10 dni i przybrała przez ten czas 0,5 kg. a normalnie tyle przybiera na jakieś pół roku, Pozdrawiam