Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego..

29.12.12, 21:24
Moja Mała (5 tyg, nie wcześniak) chyba będzie chora
Tydzień temu starsza zapalenie gardła,gorączka,silny katar-święta przechorowała z antybiotykiem
Ja,karmię piersią,także przechorowałam ostatnie parę dni duszący kaszel,katar,gorączka tylko 2 dni,niewiele mogłam jeść by się wzmocnić ponieważ jestem na diecie tzw eliminacyjnej więc wzmacniałam się herbatą z sokiem malinowym i gorącym barszczem wink
Dziś Mała od rana markotna,niespokojna szczególnie przy piersi-nos zatkany,wkrapiam sól fizjologiczną,kładę dużo na brzuszku i noszę katar ładnie spływa,podaję cebion (na samym początku położna mówiła że mogę gdyby Mała się przeziębiła)
gorączki w tej chwili nie ma,godzine temu 37,3C,ale nauczona doświadczeniem że starsza w nocy miała zawsze nasilenie objawów,pytam
W jaki sposób pozbyć sie gorączki jeśli wystąpi? Nie mam doświadczenia z 5 tyg dzieckiem.

W razie co mam w pogotowiu tel do sprawdzonych pediatrów i będę dzwoniła,ale chętnie dowiem się co Wy robiłyście?
    • zuzu-and-more Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 29.12.12, 21:47
      Nie mam jakiegoś super doswiadczenia ale u nas zawsze się sprawdzają chłodne okłady na czoło. Z takim maleństwem to pewnie od razu gnałabym do lekarza, ale ja jestem nadopiekuńcza, nawet z 3latką latam do lekarza z każdą głupotą
      • bijou82 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 29.12.12, 22:07
        Dziękuję smile
        Ja tez z tych nadopiekuńczych,ale w stosunku do starszej i chyba już mi przeszło
        ze "zdrowym" nie wczesniakiem doświadczenia nie mam i jakaś spokojniejsza jestem
        oczywiście w poniedzialek pojdę do lekarza dla spokoju nawet jesli nic wiecej oprocz kataru sie nie pojawi,ale jeszcze niedziele musze przetrwać,żeby po obleganych przychodniach nie biegać
        • misiekjasiek Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 29.12.12, 22:43
          Iza, pierwsze co, gratuluję drugiej córeczki - nie wiedziałam, że jesteś w ciąży smile

          Jeśli chodzi o gorączkę, najbezpieczniej chyba podawać czopki z paracetamolem ale tutaj też trzeba pokazać dziecko lekarzowi. Powyżej 38 (u starszych 38,5) dopiero stosujemy lek, poniżej można ratować dziecko chłodnymi okładami. Na pewno nie można przegrzewać, dodatkowo przykrywać. Jak najwięcej poić.

          -----
          Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
          • iwona_woz Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 29.12.12, 22:59
            Z takim malym dzieckiem trzeba domlekarza,goraczke zbijalam czopkami. Podpowiedza w Aptece
    • ankaicyganka Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 29.12.12, 23:39
      pół czopka z paracetamolem możesz dać, nawet jeśli nie ma 38st, a np. 37,5 lub 37,7 i widzisz, że temperatura rośnie. nie ma sensu czekać i męczyć dziecka. 5 tygodni to za mało na jakiekolwiek leki doustne. chłodne okłady też się mogą sprawdzić, ale nie wszystkie dzieci je lubią, niektóre reagują czkawką, która dodatkowo je denerwuje.
      • mama-cudownego-misia Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 09:20
        > pół czopka z paracetamolem możesz dać, nawet jeśli nie ma 38st, a np. 37,5 lub
        > 37,7 i widzisz, że temperatura rośnie. nie ma sensu czekać i męczyć dziecka
        Uwielbiam takie forumowe rady :-] A może słyszałas waćpanna, ze czopki z paracetamolem mają różne dawki? Wszystko jedno jaki, tak?

        Bojou, zbija się tak jak piszą dziewczyny powyżej 38 stopni, nawet do 38,5 można dojśc, bo taka temperatura to sprzymierzeniec w walce z infekcją. Czopki z paracetamolem możesz kupic w aptece, te najmniejsze będą ok, ale ja bym jednak chyba zapytała lekarza, bo 5 tygodni to straszne maleństwo. Może lepszy byłby syropek z paracetamolem, jakieś inne dawkowanie...
        Za to nie spieszyłabym się z żadnymi chłodnymi okładami, dopóki faktycznie gorączka nie wzrośnie powyżej 38 stopni, bo i po co? Na razie jest stan podgorączkowy i nic się nie dzieje.
        Na nos sól fizjologiczna i frida, żaden katarek, zeby nie podrażniac, tylko delikatnie płucz. Z własnego doświadczenia widze, ze sterimar CU z jonami miedzi jakoś lepiej sie sprawdza, moze te jony faktycznie bakteriobójczo działają. Poza tym nawilżać pokój, możesz też puścić gorący prysznic i posiedzieć z dzieckiem w łazience.
        Przy odrobinie szczęścia dzięki karmieniu piersią się rozejdzie po kościach.
    • mamusianatusi Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 03:03
      Mi pediatra zawsze mówił,że temperaturę zbija się u niemowląt dopiero powyżej 38stopni,ponieważ do 38 u malca to jest normalna temperatura i nigdy nie kazał faszerować lekami,tylko pierwsze co robic ,to kąpiel schładzającą-temperatura wody powinna byc w takiej temperaturze jak rozpalone ciało dziecka.U nas pomagało.
    • ewela38 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 09:59
      Zamiast soli fizjologicznej do noska kilka kropel mleczka z cycusia. Polecam bardzo skuteczne. A gorączka u dziecka to dopiero powyżej 38. Ja bym zbijała powyżej 38,5 ewentualnie okładami.
      • mama-cudownego-misia Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 11:00
        No jasne, świetna odżywka dla bakterii.
      • mama_janka007 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 11:54
        o maaaaaaaaaaaatko i jezusie.... XXI wiek i takie rzeczy szerzyc... infekcja bakteryjna na wyciagniecie reki przy takich akcjach!!!!!
        • ewela38 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 13:47
          Trochę wiedzy. Pokarm matki ma działanie antybakteryjne dlatego u dziecka z zębami nie powoduje próchnicy nawet podczas ssania nocą. Pewnie lepiej od razu chemię doradzać.
          • mama-cudownego-misia Ewelo 30.12.12, 15:59
            Nie tyle dziala antybakteryjnie, co ty nie rozumiesz, jak działa. Pokarm matki zawiera przeciwciała, które wykorzystuje organizm dziecka. Po zjedzeniu. Ale jednocześnie zawiera też cukry i białka stanowiące fantastyczna pożywkę dla bakterii.
            Wkraplanie mleka do nosa dziecka to idiotyzm. po prostu.
            • ewela38 Re: Ewelo 30.12.12, 17:32
              Skład mleka matki między innymi:
              #SIgA czyli immunoglobulina sekrecyjna, która tworzy główną barierę na
              śluzówce zwłaszcza układu pokarmowego i oddechowego i umożliwia różnorodą
              walkę z wirusami i bakteriami;
              #nukleotydy, m.in. kwasy nukleinowe, nukleozydy, nukleotydy;
              #glikany, zwłaszcza mucyna, niektóre oligosaharydy;
              #cytokiny; tu m.in. znajdują się czynnik wzrostu nabłonka, nerwowy czynnik
              wzrostu, insulinopodobny czynnik wzrostu, czynnik migracji mikrofagów;
              wspomagają odpowiedź zapalną m.in. interleukiny 1 i 6 (IL-I, IL-II), czynnik
              martwicy nowotworu (TNF), interferon gamma;
              #laktoferryna m.in. przez wiązanie żelaza;
              #lizozym;
              • mama-cudownego-misia Re: Ewelo 30.12.12, 17:49
                Fanatyczka cycowa, jak mniemam? Sama sobie kropl gdzie chcesz i czym chcesz, ale zlituj sie nad dzieckiem...
                • mama_janka007 Re: Ewelo 30.12.12, 19:51
                  big_grin
        • mama-cudownego-misia Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 15:57
          Ale wiesz, Werka, że to się przewija na forach wszelakich? Zresztą tak samo jak leczenie pleśniawek moczem uncertain
          • mama_janka007 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 17:13
            wiem, zauwazylam. ale gorsze od nosa uwazam procedury z oczami noworodkow i antybakteryjnym mlekiem matki, dzialajacym lepiej niz woda swiecona widac.
            • mama-cudownego-misia Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 17:48
              O matko, do oczu też??
              • mama_janka007 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 18:19
                taaa oczy tez... przeciez to antybakteryjne!
              • mama_janka007 mcm 30.12.12, 18:25
                masz tu pierwsze lepsze z brzegu

                forum.gazeta.pl/forum/w,570,116052807,,Mleko_matki_na_ropiejace_oczko.html?v=2
                ale to nie tylko w polsce smile

                www.dzieciak.co.uk/forum/viewtopic.php?f=88&t=829
                • mama-cudownego-misia Werka 30.12.12, 18:35
                  Dzięki, tego nie miałam w swojej "kolekcji".
                  Matczyna pomysłowość bywa niesamowita. Ciekawe, ze jakoś na forach dla dorosłych nikt nie proponuje, żeby leczyć parcha wsadzając sobie cyc w oko...
                  • mama_janka007 Re: Werka 30.12.12, 18:50
                    mnie paralizuje jak czytam o tym wmasowywaniu mleka w zapchany kanalik...
                    a potem "rozpacz matki nad rozlanym mlekiem" bo jednak antybiotyk przy czyms co mozna bylo wstepnie zalatwic bez.
            • bijou82 Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 17:53
              Dziękuję za rady.Goraczka nie przyszła,dziś jakby lepiej ssie,katar wodnisty świetnie spływa.smaruje mascia majerankowa pod nos.w aptece powiedzieli żebym w razie gorączki powyżej 38,5 podała 3/4 czopka paracetamolu 50mg bo Mala dopiero 3,5kg wazy.Jutro idę z nią na wszelki wypadek do lekarza.Mlekiem do nosa ze zdrowego rozsądku bym się nie odważyła zakropic,mimo ze leżąc parę tygodni w szpitalu na położnictwie nasluchalam się tzw "dobrych rad" wink
              • ewelajnawrocek Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 18:53
                U nas albo czopki albo Nurofen, nigdy sie na Nurofenie nie zawiodłam. Moj Leoncjo łapie non stop katar od starszego, nos totalnie zatkany, ale gorączkował na razie tylko raz po szczepieniu. Zycze zdrowia Wam.
    • sirbal Re: Jak sobie radzić z gorączka u 5tygodniowego.. 30.12.12, 23:18
      Hej,
      Gratuluję malucha smile widze, ze mamy dzieci w tym samym wieku. Tez urodziłam drugie dziecko w tym roku nie wczesniaka. Mały złapał katar od siostry już w 3 tygodniu życia. Oprócz soli morskiej do nosa i delikatnego odciagania kataru podawałam mu biogaie 5 kropli na dobę. Byłam tez u pediatry aby osluchala młodego. U nas obyło się bez gorączki a sam katar ustąpił po ok. 10 dniach. Trochę się denerwowalam bo nie miałam wcześniej w domu tak małego dziecka. Teraz starsza znów ma katar ale synek (4miesiace) na szczęście się nie zaraził. Tak profilaktycznie ostrzege Was przed ospa. Mały zachorował w wieku 3 miesięcy, oczywiście zaraził się od siostry, pomimo separacji. Na szczęście przeszedł bardzo łagodnie ale strachu nam napedzil, miałam już skierowanie do zakaznego...Pozdrawiam i życzę zdrowia coreczkom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja