aga-600
26.01.13, 17:26
witam!!! drogie mamy, pomocy!!! moja corka w maju skonczy 2 latka.do tej pory ladnie jadla no chyba ze szly akurat zeby to byly tylko kaszki z butelki.od kilu dni nie chce jesc.a dokladnie je bardzo malo. w nocy 2 butle z kaszka, w dzien dynie z indykiem z zoltkim a potem jogurt ze zmielonymi pestkami dyniu i slonecznika.je tez chleb, bulke i zlolty ser.zupy tez troche zje.nie dostaje slodyczy.bardzo duzo pije.dostaje wode albo sok domowy.do tej pory jadla male ilosci ale czesto i chetnie. teraz jak widzi jedzenie to nawet nie sprobuje a juz krzyczy ze nie chce, zatyka buzie i koniec.albo chce ser albo chleb.nic innego.ja juz staje na glowie! gotuje, pichce , wymyslam......nie wiem co sie nagle stalo.........przeglonic ja czy dawac ten chleb i ser? dlaczego nie chce nic wziasc nawet do buzi. przeciez nie wie, czy bedzie jej smaowalo czy nie.dodam ze ostatnio miala duze zaparcia i bardzo jasne brazowe kupki! nie wiem czy to oznaka czegos..... mysle nawet zeby zrobic badania;krew, mocz..... poza tym jest wszystko ok! mala bardzo ruchliwa, nie choruje!!!!! macie podobne przypadki!!!!!!! co robcie? ja jestem tym bardzo zdolowana......nie wiem co sie nagle stalo i czy przejdzie jej.......