Obgryzanie pazurków

02.02.13, 22:18
Witajcie mamusie!
Moja Ala (3 lata) od jakichs 2 misiecy namietnie zaczela obgryzac paznokcie. Najgorsze jest to ze robi to kompletnie nieswiadomie, np jak sie zamysli albo na bajce. Jak ja upomne to ze łzami w oczach mówi:"przepraszam, obiecuje że już nigdy nie bede obryzac" i widac ze ma poczucie winy, ale za chwile znow jest to samo. Chialam sie zapytac czy ktores z waszych dzieci mialo taki problem i czy mozecie polecic jakies sprawdzone sposoby aby temu zapobiec? Obgryzanie paznokci to straszny nałóg, zwłaszcza u dziewczynki. sad Pozdrawiam
    • verdana Re: Obgryzanie pazurków 02.02.13, 22:54
      Obgryzanie paznokci jest nerwowe, więc upominanie tylko pogłębia problem.
      To nie jest straszny nałóg, przesadzasz. Ja bym się zastanowiła, czy Twoje przejmowanie sie błahym problemem nie jest jednym z powodów tego problemu.
      A poczucie winy w tej sytuacji u dziecka jest o wiele gorsze, niz obgryzanie paznokci.
      • anias2000 Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 08:01
        Zwykle problem jest głębszy, obgryzanie paznokci, to jeden ze sposobów radzenia sobie z rzeczywistością. Przyjrzyj się, moze wydarzyło się coś stesującego. Takie obgryzanie może np swiadczyć, że dziecko za coś się odwinia /dzieci w swojej wrażliwości potrafią obwiniać się o wszystko/, ma poczucie niższej wartości itd. dlatego wzbudzanie dodatkowo poczucia winy tylko pogłębi problem.
        Ja zaczęłam obgryzać po śmierci mojej kochanej babci /bo byłam niegrzeczna i dlatego ona odeszła/. Do dziś mi się zdarza, choć wiem, że niehigieniczne, paskudne i obrzydliwe... Upominanie, zwracanie uwagi przynosiło odwrotny skutek, więc nie polecam. Gorzki lakier do paznokci, też nie był barierą.
        Spróbuj jakiegoś zastępnika. Coś niskokalorycznego do pogryzienia w czasie gdy córcia ogląda. Albo właśnie - mimo jej młodego wieku - zrób jej piękny maniqure i może będzie jej szkoda go zniszczyć. Jak obgryzie popraw, żeby dalej było pięknie.
        I najważniejsze - podnoś poczucie wartości u dziecka. Córcia jest najmądrzejsza, najgrzeczniejsza, piękna jak królewna, miła, uczynna itd. A jak coś się stało, zepsuło, stłukło - to nic się nie stało, stare już było. Wychwalaj nawet za drobiazgi.
        Powodzenia...
        Pozdrawiam Anna
    • mama-cudownego-misia Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 08:09
      Straszny nałóg to jest jak dziecię zbiera pety, żeby sobie popalić za winklem. Ja tak robiłam smile I paznokcie też obgryzałam, nawet u nóg tongue_out
      Z rozmów w szatni przedszkola słysze, że to czesty problem i pomaga malowanie paznokci, bynajmniej nie gorzkim lakierem, tylko takim pieknym kolorowym, którego dziecku szkoda, jak również wypadnięcie jedynek, bo dziecię przez pewien czas nie ma czym gryźć i się oducza. Zwracanie uwagi nie działa.
      Natomiast zgadzam sie z dziewczynami, ze przydałoby się przyjrzeć źródłom stresu u małej, ewentualnie tez ograniczyć te emocjonujace sytuacje, w których obgryza (bajki możesz ogladac z nią, wybrac takie odmóżdżająco-nieprzemocowo-cukierkowe, jak my little pony, albo w ogóle przestac puszczać).
    • eter.nal Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 08:36
      u nas pomaga malowanie paznokci kolorowym lakierem
      • bootylicious1985 Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 10:32
        Malowanie kolorowym lakierem pomaga na krotko.chwile sa a pozniej jedzie razem zlakierem smile bajek oglada bardzo malo, a jesli juz to tylko wchodzi w gre nick junior czyli lajtowe bajki albo ukochana marta mowi i swiat malej ksiezniczki, stad raczej stresu nie ma. W przedszkolu jest super, od poczatku nie bylo problemow, nigdy nie plakala wrecz w weekend jest placz ze nie ma przedszkola i ze teskini za dziecmi i za paniami , a na moje oko totaki ewidentny "zajmowacz czasu" - jak jest znudzona paluszek idzie do buzi. Najbardziej podoba mi sie sugestia ze jak zeby wypadna to przestanie wink w takim razie moze nie bede schizowac i poczekam. Myslalam ze zapytam Was bo jak nieraz widze obgryzione paznokcie u doroslej kobiety to mnie ciary przechodza wink no ale od czego sa tipsy ???wink takczy siak dzieki zawszystkie sugestie wink
        • mama-cudownego-misia Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 11:33
          Tylko wiesz, szczerbata to ona się z robi w wieku lat 5-6, chyba że wcześniej sobie wybije mleczaki, czego nie życzę smile
          Skoro to z nudy, to zamiast strofowac, będziesz chyba musiała odwracać uwagę i zajmować czas i rączki. My mieliśmy swego czasu ten problem, tylko z grzebaniem sobie w... eee... drugim końcu ciała smile Pomagało dawanie rysowanek, lepienie ciasteczek, pierogów, krojenie sałatki, generalnie zapędzanie dziecia do roboty. W wieku lat 5 jest się jeszce na tyle naiwnym, że się obowiązków domowych nie uważa za dopust boży i złośliwość starych wink
          • bootylicious1985 Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 12:09
            Moja mala tez uwielbia wszelkie obowiazki domowe smile a sprzatanie to juz zwłaszcza. sprobuje systematycznie odwracac uwage, tylko w przedszkolu ńie jestem jejw stanie upilnowac. narazie robimy manicure na full wypasie wink
            • mama-cudownego-misia Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 12:33
              Moja już powoli wyrasta z uwielbienia dla sprzątania suspicious Powoli musze jej uświadamiac, że jak się pomaga mamie, to potem mama też pomaga, bo na mją prosbę "odnieś proszę talerze do zmywarki" odpowiada z promiennym uśmiechem "nie, dziękuję" smile.

              A jak u Ciebie w przedszkolu się zapatrują na malowane paznokcie? W Gosinych przedszkolach zwykle kręcili nosem, szczególnie na czerwony lakier smile O dziwo nie chodziło o toluen, formaldehyd, ftalany i inną chemię, którą dziecię wdycha albo zżera wraz z lakierem, ale o jakże ważną kwestię przyzwoitości smile Olałam nieprzyzwoicie tongue_out
              • verdana Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 16:48
                W paznokciach znajdują sie substancje , zapobiegające stresowi.
                Mam wrażenie, ze czym mniej się z tym robi, tym lepiej. Ja obgryzałam paznokcie całe lata, nie ze stresu, po prostu to było fajne. Matka do dziś chce mnie zabić, bo latała po lekarzach z pytaniem, dlaczego mi paznokcie nierosną, tak artystycznie obgruyzałamsmile I przeszło mi, po prostu.
                • bootylicious1985 Re: Obgryzanie pazurków 03.02.13, 21:36
                  Szczerze mówiac nie wiem jak sie w przedszkolu zapatruja na kolorowe pazurki, Ala juz nieraz ruszyla do przedszkola z neonowym rozem i chyba nie bylo problemu smile a nawet jakby mieli cos przeciwko to nie specjalnie bym sie przejela smile dzis siadł kanarkowy żółty. Pół dnia pozowala przed lustrem sprawdzajac czy jej pasuje do granatowej bluzki- bo nie byla przekonana. Musialam przebrac na kremowa i w koncu poczula satysfakcje wink
                  Verdana, ja mam wlasnie takie wrazenie ze obgryza bo jej tak fajnie. No coz miejmy nadzieje ze jej przejdziesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja