Jak przejść z butelki na pierś

25.02.13, 17:55
Udało mi się dzięki wielkiej pomocy pielęgniarki z wcześniaczego oddziału przystawić do piersi moją córkę - z 32 tygodnia. W tej chwili dziewczynka ma 7 tygodni. Umie ssać pierś, ładnie chwyta (jak jej się chce, bo czasem jest zbyt leniwa i woli opróżnić butelkę). Ssie raczej krótko, po takim ssaniu jest w stanie wypić jeszcze swoją porcję z butelki albo chociaż pół.

W tej chwili ma 2,5 kg i wciąż zdarza się, że trzeba ją na karmienia wybudzać, bo sama z siebie zaczyna stękać gdzieś po 4 godzinach. Dziś w nocy ja zaspałam na karmienie i była bardzo głodna, przyssała się pięknie i bardzo łapczywie i najadła chyba, bo nie chciała już niczego dopić z butelki.

Dla mojej starszej córki też z 32 tygodnia ściągałam mleko rok i teraz się zastanawiam czy jest szansa na przejście na pierś i jak to się powinno odbyć. Wiadomo, że przy takich wcześniakach jest straszne parcie na przybieranie na wadze i dla mnie też to jest ważne, że wiem, ile wypiła z butelki, ale też nie chciałabym pogrzebać tematu karmienia piersią.

W przychodni neonat. przy szpitalu powiedzieli mi, żeby doczekać jak będzie miała 3, 3,5 kg, ale wtedy chyba ryzykuję, że wybierze butelkę zamiast piersi? Na razie każde karmienie staram się zaczynać od piersi, ale to może trochę "symboliczne" jest, bo jeśli nie chce, to odpuszczam i daję butelkę.

Kiedy z młodszą córką byłam w Centrum Zdrowia Dziecka, to już przy 2,5 kg tamtejsza neonatolog radziła mi porzucić butelki i próbować przestawić ją na pierś, ale wtedy nie umiałam przystawić.

Będę bardzo wdzięczna za rady - czy to się dzieje stopniowo czy to jest skok na głęboką wodę? Czy starsze, większe dziecko, samo się porządnie przyssie jak do tego dojrzeje czy trzeba samemu działać bardziej radykalnie?

    • anias2000 Re: Jak przejść z butelki na pierś 25.02.13, 19:16
      Sprawa jest baaaardzo indywidualna. Wiele czynników odgrywa rolę w KP wcześniaka... Większość niezależnych od mam. Czasem mimo samych dobrych chęci i odpowiednich warunków się nie udaje. Ale czasem tak i dlatego warto powalczyć
      My zaczynaliśmy wyłączne KP na wyrażne zalecenie neonatologów z oddziału - nie od 3kg ale zaraz po wypisie - od 2 i to z przy dużej wiotkości młodego. Argumentem koronnym, który przeważył było to, że im dłużej na butli, tym ciężej przejść tylko na KP. Miałam nakaz pochowania głęboko butelek... Nam się udało. Karmię do dziś - prawie 2 lata. Ale bałam się jak nie wiem co, że zagłodzę dzieciaka.
      Przystawiaj na każde żądanie, również w nocy. Nocne karmienia pobudzają laktację. Nie czekaj aż zacznie płakać z głodu. Przystawiaj przy pierwszych oznakach - cmokanie, kręcenie - jak jest bardziej głodne to bardziej się młodzież denerwuje i jest ciężej przystawić. /poza tym jak płacze to łyka powietrze a potem kolki/ .Pilnuj, żeby prawidłowo - głęboko chwytała brodawkę. Kangurkujcie na golaska, niech leży na twoim brzuszku, niech wącha, liże , ciumka pierś, - jak najczęściej skóra do skóry. polegujcie razem - jeśli ktoś z domowników ma jakiś problem, niech przychodzi do was do łóżka. Próbujcie różnych pozycji. My mieliśmy fajną konsultantkę laktacyjną, nauczyła mnie karmić toples np w chuście.
      Jest też specjalny zestaw od medeli do wspomagania KP, z rureczką.
      Dawno to już było, jak mi sie jeszcze coś przypomni to napiszę.
      • madzia_i_emilka Re: Jak przejść z butelki na pierś 25.02.13, 19:41
        Ja urodziłam córeczkę o wadze 2565g i od początku karmiłyśmy się wyłącznie piersią. Miałam od pierwszego dnia opiekę konsultantki laktacyjnej i nikt mi nie kazał czekać ani kontrolować ile mała wypja. Ostatecznie karmiłam 11-miesięcy, oczywiście nie bez problemów, ale było warto bo malutka jeszcze nie miała ani jednej infekcji. Warto zawalczyć, bo mleko mamy to lekarstwo! Pamiętaj! Najlepiej umów się z wykwalfkowaną konsultantką, która nauczy cię przystawiać i kontrolowa i czy maluch efektywnie ssie, a po ok tygodniu sprawdzi wagę i powie ci czy możesz wyłącznie karmić piersią czy musisz dokarmiać. Jeśli nawet to najlepiej potraktować to jako sytuację przejściową i dokarmiać przez SNS Medeli własnym odciągniętym mlekiem. Wtedy odruch ssania nie zostaje zaburzony, a dzieciaczek dodatkowo pobudza pierś do produkcji pokarmu. Karm jak najwięcej w nocy bo wtedy mleczko jest tłustsze i maluszek będzie więcej przybierać. Powodzenia!
      • dorkamamakacpra Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 07:04
        hej,bede pisala bez polskich znakow,ale synek nie pozwoli mi na zbyt dlugie sedzenie przy komputerze.U nas bylo tak,maly urodzil sie w 34 tc,z obnizonym napieciem i wago 2,1kg szpitalu byl 17 dni,dopiero 3 dni przed wypisem pozwoli mi go przystawic ale z marmym skutkiem bo szybciutko sie meczyl,a zbutli szlo mu szybciej.Pani neonatolog przy wypisie na pytanie o karmienie piersia powiedziala tak,jak sie nie pezestawi w ciagu miesiaca to radzi zrezygnowac z prob i dawac butelke,pozostawie to bez komentarz.W domu przeszlismy na tryb sciaganiamleka co 3 h(mialam go bardzo duzo),w miedzy czasie przystawialam synka do piersia i jak juz widzialam ze sie meczy to dawalam butelke,przybieral na wadze bardzo ladnie nawet 60gram na dode.Po takiej miesięcznej walce i skrajnym wyczerpaniu poszlam do poradni laktacyjnej i trafilam na wspaniala pania anie,to ona pokazala mi techniki przystawiania dla wczesniakow bo nie kazda sprzyja karmieniu tak malego dziecka,ale odrazu zaznaczyla ze to moze i tak skonczyc sie butelka bo maly byl juz przyzwyczajony i naprawde duzo z niej jadl.Pani ania pokazala nam tez jak masowac miesnie wokol ust dziecka i jamie ustnej by pobudzic ssanie bo okazało sie ze duzy wplyw na to ma jego obnizone napiecie icofnieta szceka po tacie.Ku pocieszeniu dodam ze na piers zeszlismy po prawie 3 miesiacach,najpierw same nocne karmienia,pozniej te dzienne,Kacperek ssal piers do 14 miesiąca i sam sie odstawil.Znajdz dobra poradnie laktacyjna,nie trac cierpliwosci i wiary bo bardzo ci sie przyda ale jesli sie nie uda to tez nie bedzie to tragedia.Bede czekala na wiadomosc jak ci idziesmiletrzymam kciuki!
    • anias2000 Re: Jak przejść z butelki na pierś 25.02.13, 20:56
      czegos_mi_sie_chce napisał(a):

      Ssie raczej krótko, po takim ssaniu jest w stanie wypić jeszcze swoją porcję z butelki albo chociaż pół.
      W tej chwili ma 2,5 kg i wciąż zdarza się, że trzeba ją na karmienia wybudzać, bo sama z siebie zaczyna stękać gdzieś po 4 godzinach.


      Hmmm...
      Wiesz co, nie jestem konsultantką laktacyjną, ale wydaje mi się, że jak ona possie pierś a potem jeszcze strzeli butle, to porządnie się naje... Być może dlatego trzeba do karmienia wybudzać bo najnormalniej w świecie po 3 godzinach nie jest jeszcze głodna...
      Chyba większość z nas, mam wcześniaków, ma schizę na punkcie przybierania na wadze.... Ja też miałam... A tu, przy KP trzeba odpuścić.... Bo inaczej sięgniesz po butlę... Wiadomo, wagę trzeba kontrolować, ale mnie uczulano, żeby to robić raz na tydzień nie częściej. Bo bywają dni "lepsze", bywają "gorsze". I nie koncentrować się na tym ile dziecko na raz zjadło.
      Nie oceniaj ilości pokarmu po tym, co udało/udawało Ci się odciągnąć laktatorem, bo ssaki generalnie opróżniają z piersi więcej niż laktator - generalnie, bo są wyjątki...
      Ja odstawiłabym butlę i zobaczyła po jakim czasie zgłasza się do jedzenia będąc tylko na piersi. Jeśli częściej niż dotychczas, to wydaje mi się, że jest jak najbardziej ok.
      Rada, aby skontaktować się z konsultantką jest najnajlepsza. Myślę, że Ty po ludzku się obawiasz smile a jak specjalistka Ci to powie to uwierzysz mocniej we własne siły smile
      Aaaaa... jeszcze mam pytanka: Jakie córeczka ma napięcie mięśniowe w obrębie głowy i szyi? Czy przy nauce jedzenia potrzebna była rehabilitacja? To ważne. Wcześniak wcześniakowi nierówny smile

    • eda321 Re: Jak przejść z butelki na pierś 25.02.13, 21:58
      W pewnym momencie byłam w podobnej sytuacji (ważył wtedy prawie 2 kg) tzn. coraz mniej z piersi i dojadanie butelką. Postępowało to z dnia na dzień z niekorzyścią dla ilości z piersi (my byliśmy wtedy jeszcze w szpitalu i ważyłam Małego po każdym karmieniu). W końcu się zawzięłam i powiedziałam sobie przez kilka dób tylko pierś - jak się nie uda to trudno. Ale na szczęście się udało - jak przestał dojadać z butli to przy następnym karmieniu zjadał coraz więcej z piersi. Pewna pani doktor powiedziała mi coś, co utkwiło mi w głowie, że nie sztuką jest utuczyć wcześniaka - lepiej go zdrowo odżywiać (karmienie piersią miała na myśli) i będzie z tego więcej pożytku dla zdrowia, niż z większego przyrostu na wadze "upędzonego sztucznie", bo metabolizm organizmu ma tu duże znaczenie (tzn. żeby go nie obciążać nadmiarem jedzenia zwłaszcza sztucznego w pierwszym okresie życia).
      Powodzenia życzę i cierpliwości i spokoju, bo się pewnie przyda przy "akcji karmieniowej".
      • czegos_mi_sie_chce Re: Jak przejść z butelki na pierś 25.02.13, 23:24
        Czyli z Waszych wypowiedzi wynika, że to raczej radykalne rozwiązanie - pierś i już.
        A ja rzeczywiście mam klasyczne "i chciałabym, i boję się".
        Wyszliśmy ze szpitala z rygorem karmienia do 3 godziny (w nocy nie daję rady, karmię co 4) i zjadania całej porcji i to mi chyba wszystko przesłoniło.
        Do Anias2000: napięcie ma ponoć dobre i szybko nauczyła się ssać zarówno butelkę, jak i pierś.
        Martwi mnie trochę, że na razie potrafię ją karmić tylko w 1 pozycji - na siedząco.
        • anias2000 Re: Jak przejść z butelki na pierś 25.02.13, 23:52
          Jeśli napięcie jest dobre, to super - jesteście dużo do przodu!!! Młoda ma potencjał! O przepraszam - Obie macie!
          Pytałam dlatego bo pisałaś, że córcie z zasady krótko ssie pierś.
          No, a jeśli nie ma obniżonego napięcia, to wcale nie znaczy, że się w krótkim czasie nie najada.
          Mój synek startował z bardzo słabym napięciem i potrafił wisieć na cycku po 50 min podsypiając przy tym i męcząc się paskudnie. Potem po włączeniu terapii i poprawie napięcia nie potrzebował nawet 5 min.
          Myślę, że spokojnie dacie radę. Spróbować warto. Uda się to super, nie uda się nie ma tragedii, ale Ty myśl pozytywnie - "Laktacja jest nie w cyckach, a w głowie" - złota myśl mojej konsultantki.
          Zaproś konsultantkę do domu, na pewno pokarze Ci wiele pozycji. Wybierzcie najwygodniejszą dla Was a zwłaszcza dla Ciebie. W międzyczasie pooglądaj filmiki na youtube, popróbuj, jeśli masz odwagę sama.
          Nam najbardziej podpasowała pozycja na leżąco, bokiem, brzuszek do brzuszka. A ponieważ synek zażyczył sobie po 2 tyg od powrotu ze szpitala spać z mamą, to problemu ze wstawaniem nocnym nie było.
          Z własnego doświadczenie powiem Ci jeszcze, że bardzo pomaga w rozbudzeniu laktacji i apetytu i dzieciaka na cycusia przytulanie się na golaska, kładzenie dziecia między piersiami, na brzuchu, stymulowanie okolicy buzi brodawką, ale skóra do skóry, nie w ubranku - wtedy instynktownie szuka. Zwróć też uwagę, w czasie podawania piersi, aby brodawkę skierować ku górze, łatwiej wtedy się przyssać.
          Myślę, że jeśli zdecydujesz się na odstawieni butli, młoda będzie częściej zgłaszać się do jedzenia a przez to rozbudzi laktację. Pamiętaj,że to dziecko reguluje laktacje, według swoich potrzeb. Jeśli będzie przybierać na wadze - nawet minimum ustawowe smile będzie super.
          Jeśli będziesz miała jakieś jeszcze pytania to pisz. I podziel się tym, jak Wam idzie.
          Ja trzymam mocno kciuki.
          Powodzenia.
    • mada567 Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 09:19
      Witam
      Moj wczesniaczek duzy bo 35tc ale problemy z ssaniem byly od poczatku i niestety nam na piers sie nie udalo sie przejsc mimo moich dobrych checi i ciaglych prob babki od laktacji, polozne probowaly ale nie dalo rady possał 2 minuty a pozniej placz i prezenie sie. Wiec sciagalam i dawalam z butli. Pozdrawiam
    • lesny_drobiazg Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 09:45
      Pytasz, czy jest szansa - oczywiście, szanse są bardzo duże, tylko musisz naprawdę chcieć i być konsekwentna. Na nic nie czekaj, przechodźcie na cycucha jak najszybciej.
      U nas było tak: jeszcze w szpitalu karmiłam z butli moim pokarmem, ale starałam się przystawiać dziewczyny jak najczęściej, choć wiadomo, że nie byłam na oddziale 24 h. Toteż dopiero w domu "rozwinęłyśmy skrzydła". Czyli przy każdym karmieniu - a odbywało się ono mniej więcej co 3 godziny - najpierw cycek, czemu towarzyszyło wycie, wierzganie, płacz dziewczyn i mój - a później ewentualnie dojadanie z butli, jak już nie wyrabiałam psychicznie. Za każdym razem dojadały coraz mniej, wreszcie zupełnie przestałam dawać butlę (ale nadal odciągałam i mroziłam) - całkowite przestawienie się zajęło nam 3-4 dni. Później bywało i tak, że królewny wisiały na cyckach prawie nonstop, bo nie miałam pewności, czy się najadają; płakały, bo miały kolki, a ja nie wiedziałam, czy nie są głodne; ale trzymałam się i nie podałam ani butli z moim pokarmem, ani tym bardziej MM, choć sporo nerwów mnie to kosztowało wink Dużo siedzi w głowie, także powiedz sobie, że dacie radę! Mleczka na pewno Ci nie zabraknie, o ile będziesz dużo piła i sensownie jadła. Przy Małej bądź jak najspokojniejsza, jak Ty uwierzysz że się uda, to i ona uwierzy i będzie dobrze smile
      Mniej więcej po miesiącu już nie miałam problemów typu "czy się najadają", przybierały ładnie (ważyłam raz w tygodniu, później rzadziej), i to były piękne czasy smile Karmiłam zawsze na siedząco, bo z dwójką naraz inaczej było trudno. Tylko cycek był do 6 miesiąca, a całkowity staż karmienia rok i 4,5 miesiąca. Da się! Trzymam kciuki smile Masz jednego ssaka, będzie łatwiej wink
    • czegos_mi_sie_chce Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 10:08
      Coraz bardziej czuję, że "teraz albo nigdy" smile, dziś jesteśmy po dwóch posiłkach nocnych z samej piersi, butelki nie chciała już po jedzeniu, więc chyba się najadła? (ssała dość długo i ładnie).
      Teraz mam jeszcze o pytanie o ściąganie laktatorem - chyba nadal powinnam to robić? Kiedy najlepiej, żeby i ona miała jednak pełną pierś, ale żeby pobudzać laktację (chyba to konieczne?). Do tej pory ściągałam mniej więcej co 4 godziny i starałam się po karmieniach, ale czasem się nie dało, więc ściągałam i przed karmieniem, ale nawet z takiej miękkiej piersi jej coś tam leci.
      • anias2000 Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 10:36
        Brawo!!! Brawo!!! Podoba mi się Twoja dererminacja!
        Jeśli uważasz, że koniecznie trzeba pobudzić jeszcze laktacje to odciągaj po karmieniu,
        ale ....
        Zawsze jest jakieś ale smile
        W ten sposób możesz sobie wyprodukować taki nawał pokarmu, że ciężko będzie opanować zastoje.
        Ja bym już nie odciągała. Ale kontakt z konsultantem wskazany.
        Gratuluję i powodzenia!
      • kasiaforenc Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 13:02
        Proponuję spróbować z systemem SNS firmy Medela.

        SNS - System Wspierania Karmienia

        Dziecko dzięki niemu przyzwyczaja się do karmienia piersią, a dodatkowo stymuluje pierś do produkcji mleka smile
      • lesny_drobiazg Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 15:14
        Brawo, tak trzymać! smile
        Co do ściągania laktatorem, to ja bym próbowała ściągać jeszcze trochę po cyckaniu (tak na wszelki wypadek), albo gdzieś tak po godzinie od cyckania - ale generalnie za 2-3 dni, jeśli z karmieniem piersią będzie OK, dałabym sobie spokój. Dalej to już pójdzie smile
    • ewik74 Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 13:10
      A u mnie było tak, że po wypisie ze szpitala mały jadł tylko z butli (ja odciągałam i przelewałam do butelki). Też nam kazano co 3h karmić więc schemat był podobny: co 3h ściągałam mleczko laktataorem, dawałam małemu i tak cała dobę przez 2 miesiące. Na kontroli jak nasza neonatolog się dowiedziała co robię, to stwierdziła że tak nie może być, bo mama też człowiek i spać musi i .....zawołała laktacyjną. laktacyjna obejrzała mnie, dziecko i nasze próby przystawiania do piwrsi. Stwierdziła że mleka mam tyle że wykarmiłabym i 5cio raczki, budowę cycusia też mam w porządku, dziecko ładnie łapie pierś i umie ssać ale mu się po prostu nie chce. I dostałam prykaz, żeby sie nie cackać z "biednym wcześniaczkiem" (bo przeciez on taki biedny smile)
      Więc wzięłam go na przetrzymanie, chciał jeść dostawał cyca a jak nie chciał ssać (bo przecież z butelki lepiej leci|) to nie dostawał znowu butelki. Wytrzymałam go cały dzień. Noc mu odpuściłam, żeby sąsiadów nie pobudził i zaczęłam znowu od rana i ......załapał na 2 dzień od razu i tak ciągnął do 16mż smile
      A jak sobie pomyślę że przez te kilka pierwszych tygodni odciągałam, mroziłam, gotowałam butle, laktatory- cały dzień i noc praktycznie obracały się wokół jednego........
      • ewik74 Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 13:14
        I jeszcze jedno - jak dziecko będzie Ci jadło już tylko z piersi to nie ma potrzeby używania laktatora. Dziecko to taki laktator - ciągnie ile ma potrzeby a Twój organizm dopasuje się do jego rytmu.
        • madzia_i_emilka Re: Jak przejść z butelki na pierś 26.02.13, 16:29
          Zgadzam się z poprzedniczką, jak się już rozkręcicie z karmieniem piersią, laktator schowaj głęboko do szafy, bo już ci nie będzie potrzebnysmile I przede wszystkim wyluzuj. Oceniaj ilość pokarmu tylko po przyrostach wagi dziecka, ale waż raz na tydzień, absolutnie nie częściej i koniecznie zawsze na tej samej wadze. Nawet jeśli przez tydzień czy 2 przybierze trochę mniej, nie poddawaj się, po prostu częściej przystawiaj, możesz też zażyć Lactinatal, jeśli uznasz że masz mało pokarmu ( u mnie świetnie się sprawdzał), z herbatkami daj sobie spokój, bo żeby cokolwiek zdziałać musiałabyś pić ich hektolitry. I nie przejmuj się że karmisz tylko na siedząco, ja karmiłam tak przez 11 miesięcy bo malutka tylko tak chciała. Przesyłam Ci linka do fajnej strony na temat karmienia: kellymom.com/, znajdziesz tam wiele ciekawostek i porad w problemach z laktacją. Ale najlepiej spotkaj się z konsultantka, to doda Ci pewności siebie i przekonania że dobrze postępujesz. Pozdrawiam i trzymam kciuki!
          • czegos_mi_sie_chce no i śpi 26.02.13, 19:06
            Dziękuję Wam moje Ciocie Dobre Rady smile Bardzo potrzebne!
            O 14 było karmienie, ciężko się było przystawić jak nigdy - to rzeczywiście jest w głowie, chyba się spięłam i napięłam w jednym wink
            Possała, później długo ciumkała sobie z brodawką w buzi, odbiła i ulała (więc chyba zjadła) i śpi. Od zakończenia karmienia mijają już prawie 4 godziny, 2 razy próbowałam wybudzać - nieprzytomna. To mam ją budzić czy czekać na jej sygnały? Z butelki pewnie zjadłaby przez sen, a pierś wymaga wysiłku, więc trzeba być w miarę rozbudzonym.
            Jak podawać żelazo, witaminy - A, E i C, Dicoflor , które dotychczas podawałam w mleku? Strzykawką tak sobie nam wychodzi.
            • anias2000 Re: no i śpi 26.02.13, 20:14
              Ja bym wybudziła, delikatnie.
              Czasem wystarczy wziąć na ręce i pomasować brodawką usta, pod noskiem, brodę.

              A na przewijaniu Ci się wybudza? Bo jeśli tak, to przewijaj i przystawiaj od razu.

              Później , z czasem jak dojdziecie do wprawy to pewnie uda się cycysiowanie na półprzytomnie, nawet bez wybudzenia.

              Preparaty podawałam, rozpuszczone w moim mleku, z kieliszka medeli www.mamabebe.pl/product-pol-598-Kubek-do-karmienia-niemowlat.html
              albo z łyżeczki
              • madzia_i_emilka Re: no i śpi 01.03.13, 08:07
                Tak, spróbuj po prostu wziąć na ręce i przystawiać, na pół śpiochu, jak tylko prawidłowo uchwyci brodawkę, to zacznie ssać. A lekarstwa ja też dawałam łyżeczką. Witaminki prosto do buzi, po kropelce, albo kupowałam takie w kapsułkach twist-off.
                Trzymam kciuki i daj znać czy się udało.
                • czegos_mi_sie_chce chyba idzie dobrze :) 01.03.13, 12:03
                  no to butelki odstawione
                  w dzień ssie różnie, w nocy i nad ranem najładniej, nauczyłyśmy się karmić na leżąco
                  ja mam problem z piersią, czuję chyba zastój, nawet próbą ściągania laktatorem nie przynosi ulgi
                  chyba zapytam na forum kp
                  dziękuję za słowa wsparcia
                  • madzia_i_emilka Re: chyba idzie dobrze :) 01.03.13, 12:16
                    Na bolącą pierś: ciepły kompres w czasie karmienia lub weź ciepły prysznic przed przystawianiem maleństwa, a po karmieniu liść kapusty rozbity i mocno schłodzony w zamrażalniku, powtórz kilka razy. U mnie działało. Przede wszystkim często przystawiaj.
                    • anias2000 Re: chyba idzie dobrze :) 01.03.13, 13:37
                      Super, że butle odstawione!
                      Mnie na zastoje pomagał ciepły prysznic lub ciepły strumień powietrza z suszarki na pierś przed karmieniem. i kapusta po. Pomaga też delikatny masaż piersi, konkretnie tego miejsca problematycznego - boli - ale można rozmasować - najlepiej "na ciepło", np.pod prysznicem.
                      Ale jak madzia pisze przystawiaj ile się da. Ssaczek jest skuteczniejszy niż najlepszy kaltator.
                      • czegos_mi_sie_chce nowy problem 06.03.13, 11:49
                        z powodu nienajlepszej gospodarki fosforanowo-wapniowej mam podawać BMF rozpuszczony w 50 ml odciągniętego mleka 3xdziennie uncertain
                        jak to podać najlepiej? mogę jeszcze 6 razy dziennie w 20 ml mleka - taką ilość strzykawką chyba się da
                        jak najlepiej podać lek strzykawką? tzn. jak głęboko włożyć, odchylić głowę etc? - bo mi sporo wypływa
                        ponoć w Warszawie jest problem z mieszanką fosforanową (nie ma składnika) i dlatego BMF - czy ktoś może mi przypomnieć jak podawało się mieszankę? też rozpuszczoną w mleku czy bezpośrednio preparat?
                        na razie podałam 2xbutelką, ale zaczęła mi już płycej łapać pierś i się boję
                        w domu mam jeszcze SNS Medeli i butelkę Calma
                        • anias2000 Re: nowy problem 06.03.13, 20:03
                          czegos_mi_sie_chce napisał(a):

                          z powodu nienajlepszej gospodarki fosforanowo-wapniowej mam podawać BMF rozpuszczony w 50 ml odciągniętego mleka 3xdziennie uncertain

                          Wiesz, mnie też kazali rozpuszczać w 50 ml, później, jak się okazało, że ja tyle dodatkowo nie odciągnę, to stanęło - po konsultacjach z pediatrą - na 20 ml. Podawałam łyżeczką lub kubkiem z medeli. Pozycja jak do karmienia piersią - tj brudka przywiedziona do klatki. Wylewa się, ale łyżeczką zdążysz zgarnąć z brody.Główkę można odchylić do tyłu troszkę, ale naprawdę troszkę, bo możesz dzieciaka zadławić niechcący. Musicie się wyczuć.

                          Butlą próbowałam, ale mój syn jak zasmakował w piersi, żadnej butli nie tolerował. A strzykawką odradzała konsultantka - podobno sporo szkody strzykawki mogą narobić.

                          Jak masz SNS to może spróbuj w ten sposób.
                          • czegos_mi_sie_chce Re: nowy problem 06.03.13, 23:12
                            Dzięki Ci Anias2000 bardzo za wszystkie rady.
                            Czyli normalnie biorę sobie dziecko jak do karmienia - na kolana?
                            SNS nie wiem, czy zda egzamin, ponieważ moja umie ssać pierś, to jak jej to będzie leciało - i z piersi, i z tego pojemniczka? Trudno mi to sobie jakoś wyobrazić.
                            • anias2000 Re: nowy problem 06.03.13, 23:40
                              Dzieciaka swoje kolanka, albo do kogoś - wtedy widzisz dobrze twarz i jak coś nie tak, to reagujesz. Ja na początku takiego miałam stracha, że przed lusterkiem karmiłam, żeby dodatkowo mieć ogląd na bok. Ale to już schiza moja była wink
                  • yula Re: chyba idzie dobrze :) 07.03.13, 00:58
                    Na bolącą pierś najlepsze jest ssące dziecko z brodą w kierunku gdzie boli smile Pamiętam akrobacje z młodą jak miałam taki problem tongue_out Tylko jak wy uczycie sie dopiero, a miejsce jest niewygodne to może nie wyjść sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja