cigogne85
26.02.13, 13:37
Hej Kochane mamy wcześniaków. Proszę napiszcie mi kiedy wracałyście do pracy i zostawiałyście swoje Skarby pod opieką kogoś obcego lub żłobka? Mój synek za miesiąc skończy roczek, a ja od 2 kwietnia planuję wrócić do pracy. Waham się jednak-mam lepsze i gorsze dni... Cały czas się jeszcze rehabilitujemy-mały raczkuje, siedzi i wstaje, ale ma asymetrię (staje z jednej nóżki, woli siadać na jedną stronę itp...) Nie wiem na ile uda się to wyćwiczyć, ale walczymy... Do pracy chcę wrócić na 7h, od 8-15.00, czyli ok. 16.00 byłabym w domu. Planujemy wziąć nianię do opieki nad synkiem, bo boimy się chorowania w żłobku (choć osobiście uważam, że to lepsza opcja). Czy powinnam mieć wyrzuty sumienia, że jak wrócę to zaniedbam w jakiś sposób synka (w tej chwili tak czuję)? Jak Wy czułyście się po powrocie do pracy? Czy trudno się przestawić? Czy może dla zdrowia psychicznego mamy wcześniaka to dobre wyjście? Synek jest ze mną związany, ale nie na tyle żeby przeżywać rozstanie-myślę, że to dla mnie będzie trudniejsze przeżycie. I jeszcze jedno na koniec-czy może znacie godną polecenia nianię z Warszawy? Pozdrawiam i czekam na sugestie...