Czy macie pomysł na odpieluszkowanie?

01.03.13, 14:06
... No właśnie...

czy macie jakieś pomysły, albo złote środki, które sprawdziłyście w czasie odpieluszkowania Waszych Pociech?

Jasiu ma prawie 2 latka. Chciałabym spróbować póki jeszcze ciepło w domu, przy centralnym ogrzewaniu. Cały czas łaziło dziecko w pampku, to nawet nie wie, skąd to siku się bierze. Nocnika nie toleruje, w znaczeniu, że nie chce usiąść, ale bawi się nim zawzięcie.

Dzięki za pomysły i rady
    • mama-cudownego-misia Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 14:30
      Jak na nocniku ani na kibelku nie usiądzie, to chyba nie bardzo da radę odpieluchować.
      Trzeba zakupic książeczki o odpieluchowaniu (są takie paskudne o kupie na przykład smile) i gorszej jakości pieluchy na dzień, żeby dziecięciu uświadomić, ze siku robi, albo jeszcze lepiej zrolowac dywany, zdjąc pieluchę i latać jak za szczeniakiem ze ścierką, tłumacząc, że to się robi na nocniku (o ile w ogóle sie zgodzi na nocniku siaść, jak nie, to daj sobie spokój i wróc do tematu latem). Jak się uda, chwalić wielce. Jak sie nie uda, mówić, ze trudno i następnym razem się uda.
      A i tak odpieluchuje się dopiero, jak będzie gotów.
      • misiekjasiek Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 14:56
        Szczerze mówiąc podchodziłam do tematu odpieluchowania dwukrotnie - ostatni raz w wakacje, bez rezultatu. Nie tolerowali nocnika, bali się toalety, nie przeszkadzało im chodzenie z kupą w pampersie.
        Odpuściłam (jestem przeciwniczką zmuszania dzieci do robienia czegoś, na co nie są gotowi).
        Do tematu wróciliśmy na początku stycznia, gdy chłopcy mieli już 3 lata i 2 m-ce.
        Poszło idealnie. Zrozumieli w lot, tylko parę dni zdarzały się wpadki np. siku za kanapą. Nie musiałam sadzać, pytać do 15 minut "chcesz siku? chcesz siku?" tak jak to robi moja siostra w przypadku swojego 2-letniego syna, który niestety nie kuma czaczy i do tego ma zaparcia.

        Spróbuj. Jeśli nie masz ciśnienia w tym temacie, poczekaj aż zauważysz, że dziecko jest gotowe.
        Na dzień dzisiejszy zakładamy pieluchy na noc, ale rano są suche i chłopaki zaczynają kręcić nosem. Korzystają z toalety z nakładką, nocnika dalej nie lubią.
        Nie żałuję, że "tak późno" pożegnaliśmy się z pampersami, ale za to bez komplikacji i wymyślania cudów, zmuszania.

        PS. Bardzo pomocna jest książka, którą poleciły mi dziewczyny z forum, nosi tytuł "Nocnik nad nocnikami" autor Alona Frankel. Czytelna, ale wg mnie 2-letnie dziecko będzie miało problem z zakumaniem, przynajmniej ja uważam, że chłopcy musieli do tej książki dorosnąć.
        • misiekjasiek Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 15:06
          Acha, niektórzy rodzice stosują metodę "zesikaj się i chodź w mokrych spodniach" - u nas to w ogóle nie działało, bo w ogóle nie przeszkadzały im mokre spodnie/majtki. Mogli tak spacerować godzinami.
          Są jeszcze systemy nagród ale nie chciałam dawać im znaczków, smakołyków za to, że idą do toalety zrobić siku. Teraz udało się bez.
          W wakacje chciałam zastosować pomysł z Superniani, mianowicie miał przylecieć smok i zabrać pieluchy a w zamian dać prezenty. Ostatecznie się nie udało i w sumie dobrze, bo może nie zrozumieliby dlaczego smok zostawił pieluchy na noc.
          Teraz po 1, idzie się z nimi dogadać - to podstawa. Chociażby dlatego, że jeśli Jaś zrobił siku w pokoju za łóżkiem, Michał przylatywał na skargę "mama, mama, Jasiek zesikał się na panele!!!" (z tymi panelami to długa historia wink) Mogłam też tłumaczyć co i jak i egzekwować od nich odpowiedzi na pytania, co w trybie nie-mówienia było niemożliwe.

          Nie chcę tutaj tworzyć mitu, że moje dzieci były za głupie na zrozumienie tych kwestii. Nie, po prostu dałam im czas do samodzielnego podjęcia decyzji (motywowanej moimi uwagami w stylu "potraficie włączyć dvd, więc potraficie też robić siku/kupę w łazience), pytałam, czy chcą majtki czy pieluchy - wybierali sami. Jeden drugiego motywował, to fakt.
          W pierwszych dniach po udanym załatwieniu potrzeby biłam brawo, chwaliłam, cieszyliśmy się, dzwoniliśmy do babci/dziadka/cioci i chłopców rozpierała duma, że potrafią korzystać z toalety. To była dla nich chyba największa nagroda.
    • klarcia1976 Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 15:04
      Ja czekam do ciepłej wiosny bo z doświadczenia ze starszakiem wiem, że z dzieckiem trzeba konsekwentnie. Ja starszemu zdjęłam pieluchę i już jej więcej w ciągu dnia nie założyłam. Na ten czas wyjechałam za miasto, na działkę. Dziecko tylko w majteczkach, cały dzień na powietrzu, nocnik na widoku, np. na tarasie. Pierwszego dnia nie było żadnych efektów. Drugiego załapał i problem własciwie się skończył. Oczywiście warunek jest taki, że dziecko akceptuje nocnik lub sedes.
    • yula Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 15:16
      A po co na siłę chcesz odpieluchować? Możesz spróbować puścić bez pampersa, jak będzie mu przeszkadzać to szybko załapie kibelek (obowiązkowo podstawka) lub nocnik, jak nie będzie przeszkadzać to nic nie pomoże. U mnie syn odpieluchował sie przd 3-mi urodzinami. Wcześniejsza próba z pół roku wcześniej nie udana bo nie przeszkadzały mu mokre majtki. Córka sama zaczęła wołać przed drugimi urodzinami. Syn nie miał wpadek z własnej winy, córka miewała wpadki prawie do 6-ch urodzin.
      • anias2000 Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 15:29
        Dzięki za rady...
        Będę próbować, a nóż załapie... jutro w dzień puszcze bez pampka i zobaczę, czy mu mokra pupa przeszkadza. Jasio, generalnie ciężki do współpracy... Chociaż sedesem i moimi pobytami w WC interesuje się nawet za bardzo. no zobaczymy.
        • yula Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 16:07
          Dla malucha na sedes nakładka i podstawka. Moja młoda świetnie sobie radziła podciągając sie , aż pewnego razu uszczypnęła sie przy wsiadaniu i na jakiś czas był problem z sedesem. Podstawka rozwiązała problem no i w innych sytuacjach przydawała sie smile
        • adusia29tc Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 21:16
          U nas zadziałał, bardzo szalony pomysł i nawet nie wiem skąd się wziął. Z Adą na 2 lata szło się bardzo dobrze dogadać, więc spytałam się: "Gdzie Adusia robi siku?, a ona; "Do pampelsia" więc mówię, że siku dzisiaj do nocniczka, bo pampersa nie założę. Nie, nie wołała od razu siku, pilnowałam czasu, wołałam za nią siku i ją wysadzałam i tak prawie 2 tygodnie, dobrze tylko, że kupę meldowała, ee,,. Zdarzyły się wpadki, ale nie poddałam się i zaczęła wołać, najpierw bardzo cicho, niekiedy ciut za późno, ale od 20 grudnia jesteśmy bez pamperka. Zakładam na noc, chociaż wybudza się ok.3ej, muszę go ściągnąć, bo woła, zrobi siku i później już nie zakładam. Chyba na każdego dziecia jest inny sposób, ale warto próbowaćsmile Powodzenia!
    • mada567 Re: Czy macie pomysł na odpieluszkowanie? 01.03.13, 19:51
      U nas w wieku 2 lat nie bylo wspolpracy dalam sobie spokoj odzeczalam jakies 3 mi-ce kolejna proba nadal nic...odczekalam kolejne 4 m-ce i jakie bylo moje zaskoczenie moje dziecko zalapalo wszystko w 3 dni a ja mysle, ze przyszedl po prostu jego czas po tygodniu nawet na dwor nie zkladalismy pampersa. Wiem jedno na sile sie nie da a dobra pora na pewno bedzie lato wiec daj dziecku czas smile Pozdrawiam a i unas akurat cuda zdzialal grajacy nocnik inne sie nie liczyly. Gral i bil brawo po zrobieniu siusiu.
    • anias2000 no i klapa..... 04.03.13, 15:27
      Może tymczasowo, ale kalpa na pełnym froncie.

      Dziękuję wszystkim za rady i podzielenie się doświadczeniem.

      Póki co Mały nawet nie wie, że w mokrych spodniach chodzi. Do tego wczoraj glut miał już do pasa, a dziś zaczyna kaszleć. Poddaje się - do wakacji

      Bo to chyba to jeszcze nie jest ten czas.
      • mama_janka007 Re: no i klapa..... 04.03.13, 18:12
        no i slusznie. ja tak jak misiekjasiek- za najlepsza metode uwazam CZAS.
        pierwsze proby u starszaka mialy miejsce latem , 3 miesiace przed 3.urodzinami. bidak chcial strasznie. przesiadywal na nocniku i godzine- ale bez efektow. po kilku dniach denerwowania dziecka, dalam spokoj. kilka tygodni po 3.urodzinach udalo sie z dnia na dzien.
        sam wyszedl z inicjatywa a ja sie nadziwic nie oglam jak latwo mozna odpieluchowac...
        u mlodszego, 2,5 latka nawet nie probuje, bo widze, ze nie lapie kompletnie tematu. po co mam stresowac i jego i siebie? wszystko w swoim czasie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja