forum rówieśnicze

14.08.04, 22:48
zastanawiam się czy gościcie czasami na forum o rówieśnikach waszych dzieci.
Mi się to na początku nawet podobało, ale teraz kiedy czytam o osiągnięciach
rówieśników mojej Karolci napawa mnie to niepokojem. Niby wiem że to
wcześniak że ma jeszcze czas, ale ten strach o moją królewne nie chce się
wyprowadzić z mojego serca.
    • tiya Re: forum rówieśnicze 15.08.04, 01:08
      Właśnie. Ja bywam, czytam, co wiecej,nerwowo wertuję książeczki typu "co kiedy
      powinno". Chyba uzależniłam sad( Zdaję sobie sprawę, że nie mogę swojego dziecka
      porównywać z innymi. Tak teoretycznie. A praktycznie chyba z każdym dniem
      niepokoję się coraz bardziej. Czekam, kiedy mała zacznie "ciągnąć"(podciagana
      za rączki) i trzymać sztywno główkę, kiedy wyciągnie rączki po zabawkę. Na
      razie nic... Buuuuuuu sad((((
      • gosiasur Re: forum rówieśnicze 16.08.04, 21:29
        Dziewczyny nie dajcie się zwarjowć jak możecie porównywać dzieci urodzone o
        czasie z wcześniakami? Tym bardziej że te urodzone o czasie też nie rozwijają
        się książkowo.Wcześniej też tak ciągle porównywałam i po co? Niepotrzebne
        nerwy. Głowa do góry i cieszcie się z małych osiągnięć, a później niewiadomo
        kiedy przyjda te wielkie. Gosia
        • oyate Re: forum rówieśnicze 17.08.04, 09:51
          A ja jakoś nigdy nie porównywałam (od tego jest moja mama sad()
          Nie przespieszałam moich córeczek. Kasiunia usiadła stabilnie dopiero jak miała
          prawie rok.Ale za to za 1,5 miesiąca już chodziła (oby dwie same).Jestem
          zadowolona z każdego postępu. Moje córeczki są drobne (26 miesięcy i 9,2 i 10,3
          kg).Zaczynają mówić nawet zdania 4-5 wyrazowe (to co że wyrazy poprzestawiają
          mama wie o co chodzi), i co z tego że ich "rówieśniczka" mówi lepiej?Każde
          dzieecko ma swój tok rozwoju.
    • tiya Re: forum rówieśnicze 17.08.04, 10:48
      Staram sie przemawiać sobie do rozsądku... Czasem mi nawet wychodzi. Nie
      porównuję małej z rówieśnikami "metrykalnymi", ale z tymi korygowanymi, którzy
      teraz mają 3 miesięce. Ostatnio się załamałam, bo odwiedzili nas znajomi z
      takim właśnie bąblem.Zostawił naszą w tyle (oczywiście jeśli chodzi o rozwój
      ruchowy). Moją ciągłą bolączką jest ta wisząca główka. Ale teraz juz mi
      przeszło (prawie) smile))
    • axamit1 Re: forum rówieśnicze 18.08.04, 21:54
      szczerze mowiac nigdy nie porownywalam (i nie bede...) Krystiana z dziecmi
      ktore nazywam "standardowymi" czyli jego rowiesnikami tylko ze urodzonymi o
      czasie. Staram sie tez nie porownywac go z rowiesnikami "korygowanymi". Przez
      gestoze Krystian byl dystrofikiem, mial za duza glowe w stosunku do reszty
      ciala, co powodowalo ze bardzo dlugo jej nie podnosil (byla po prostu za
      ciezka...) a co za tym idzie caly rozwoj fizyczny byl opozniony. Wydaje mi sie
      ze nalezy go traktowac indywidualnie a porownywanie mija sie z celem - tylko
      bbym sie denerwowala...
      • ania.silenter_exunruzanka Re: forum rówieśnicze 18.08.04, 21:58
        axamit1 napisała:

        > Wydaje mi sie
        > ze nalezy go traktowac indywidualnie a porownywanie mija sie z celem - tylko
        > bbym sie denerwowala...

        dokładnie. Nic dodać, nic ująć.
        pozdrawiam
        • tiya Re: forum rówieśnicze 19.08.04, 00:21
          Oj dziewczyny... Jak ja Was lubie za takie podejście...Od razu mi lepiej.
          Wielkie dzieki smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja