Chrzest wcześniaczka .

16.08.04, 08:41

Witam kochane
Kiedy ochrzciliście swoje dziecko?
Czy w szpitalu ktos proponował Wam ochrzczenie dziecka .

Pytam bo ostatnio to u mnie temat na topie . 22 sierpnia chrzcimy Jasia

Pozdrawiam
serdecznie Kasia i Jas
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 10:16
      Zamierzam Olenke ochrzcic na wiosne przyszlego roku, choc moze uda sie
      wczesniej. Na razie kompletuje chrzestnychsmile. Zalezy mi, aby dawali dziecku
      dobry przyklad w zyciu.
      pozdrawiam
    • asiaaa25 Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 11:44
      Czesc!
      My Kamilka ochrzciliśmy miesiąc temu - troche szybko, ale był przed operacją i
      nasza rocznica ślubu więc postanowilismy. W sumie nie było źle, kamilek w
      beciku ze smoczkiem w buzi przespał cała msze.
      Pozdrawiam i życze udanej imprezy.
      Asia i Kamilek
      • oyate Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 12:17
        Ja moje córeczki ochrzciłam 17 sierpnia 2002 jak miały 2,5 miesiąca i osiągnęły
        wagę 3,5-4 kg!!
    • mama_sloneczka Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 15:05
      Witaj Kasiu,
      My Szymusia ochrzciliśmy, kiedy miał 15 m-cy. Właściwie było to dopełnienie
      aktu chrztu, bo Szymuś był ochrzczony "z wody" przez pielęgniarki zaraz po
      urodzeniu - dodam, że na wyraźną moją prośbę.

      pozdrawiam
      Ewa
    • minkapinka Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 18:43
      Zosia była ochrzczona przez księdza 7 godzin po urodzeniu.
      Dopełnienie chrztu zorganizowalismy dopiero gdy miała rok i 4 miesiące.
      Kasia
    • basiaf1 Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 19:21
      Jaś pierwszy raz ochrzczony był w Instytucie przez księdza, który odwiedzał nas
      na Perinatologii. Przyszedł, zapytał jak dziecko i czy nie chciałabym go
      ochrzcić. Poszliśmy razem na góre i ochrzcił małego Jasia w inkubatorku.
      Strasznie to była smutna uroczystość biorąc pod uwage stan Jaśka. Po raz drugi,
      już normalnie w kościele ochrzciliśmy Jaśka w ostatnia sobotę maja czyli jak
      miał 6,5 miesiąca. Chcieliśmy chrzest bez mszy , sami i w sobotę. Trochę
      koloryzowaliśmy, że Jasiek słaby itd, żeby ksiądz się zgodził. Nie było
      problemów. Chrzest trwał 15 minut i chyba dobrze bo Jasiek zdążył krzyczeć,
      śmiać się i targał księdza za rękawsmile Myślę, że gdyby była msza to by nie
      wytrzymał. Za dużo rzeczy go juz wtedy interesowało. O pozycji leżącej
      musieliśmy zapomnieć. Trzeba go było trzymać na siedząco. Było miło szybko i
      uroczyście.
      Pozdrawiamy
      Basia & Jaś
      • zorka7 Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 20:47
        Martynkę chrzciliśmy sami, bo tak chcieliśmy - z wody - w moje 25 urodziny...

        Bartusia mimo wszystko postanowiłam dzielnie nie chrzcić w szpitalu - bo
        przecież wszystko miało być inanczej. Został ochrzczony w kościele, przez
        księdza, który udzielał nam ślubu. Mały miał dokładnie pół roczku i jeden
        dzień. Korygowaniego wieku - 3,5 miesiąca. Było pięknie.
    • gosiasur Re: Chrzest wcześniaczka . 16.08.04, 21:18
      o ja mojego misiaczka chrzciłam w lutym (w szpitalu byli na tyle kulturalni że
      mi tego nie proponowali)Z powodu tego że wcześniak i zima ksiądz przyszedł do
      domu, było b. fajnie, kameralnie. Cały chrzest Jędruś był spokojny i było mu
      dobrze bo wszyscy go nosili pokolei.Kupiłam mu takie prześliczne aksamitne
      śpioszki, kaftanik i czapeczkę i do tego miał buciki z aksamitu, no poprostu
      cudnie wyglądał. Gosia
    • tiya Re: Chrzest wcześniaczka . 17.08.04, 10:34
      W szpitalu nikt mi nie zaproponował ochrzczenia małej i chyba na jego
      szczescie, bo bym się zdenerwowała... Młoda jeszcze chrzczona nie była,
      najpierw czekalismy, az się podpasie, a teraz tak jakoś nie mozemy sie zebrac.
    • axamit1 Re: Chrzest wcześniaczka . 18.08.04, 21:36
      Gdy Krystian mial 2 tygodnie (mniej wiecej, dokladnie nie pamietam) i jeszcze
      byl w szpitalu, znajoma polozna zasugerowala nam zeby pielegniarki ochrzcily Go
      z wody. Oczywiscie przestarszylam sie ze cos jest z nim nie w porzadku, ze
      lekarze nie mowia nam calej prawdy... Po dlugiej dyskusji z moim Mezem, ktory
      byl przeciwny, zadecydowalismy ze z chrztem jeszcze poczekamy... Krystianka
      ochrzcilismy w ostatnia niedziele maja (mial wowczas 7,5 mies. a koryg. 5,5).
      Byl bardzo grzeczny, cichutko lezal w objeciach Chrzestnego i podziwial wnetrze
      kosciola...
      pozdrawiamy i zyczymy pieknej uroczystosci!
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Chrzest wcześniaczka . 18.08.04, 21:56
      Oczywiście Olcia została ochrzczona z wody - jeszcze w inkubatorze.
      pozdrawiam
    • hanti Re: Chrzest wcześniaczka . 20.08.04, 07:53
      My też chrzcimy rybcę 22 sierpnia smile)) W szpitalu oczywiście proponowano nam to,
      ale dla mnie ochrzczenie malutkiej w szpitalu byłoby jak poddanie się, a ja
      byłam pewna że wyjdziemy ze szpitala i uroczystość odbędzie się w kościele.

      U nas już wszystko przygotowane, tylko czekamy na godzinę 0.
      Pozdrawiam
      Ania z Kubusiem i Karolcią
      • asiaaa25 Re: Chrzest wcześniaczka . 20.08.04, 11:15
        w szpitalu nikt nam nie proponował chrztu, aczkolwiek widziałam jak jedna mama
        bliżniat z których jedno poszło do aniołków dopytywała się dla swojej córci.
        My bylismy pełni nadziei, nie chcielismy się żegnać z synkiem, a to jakoś tak
        nam się kojarzyło.
    • baszkas Re: Chrzest wcześniaczka . 02.09.04, 18:57
      Nasza Alusia zostala ochrzczona jeszcze w szpitalu, zaraz po urodzeniu.
      Pielegniarki zaproponowaly, ze jest taka mozliwosc, ze mozna ochrzcic dzieco 'z
      wody' i zgodzilismy sie. Nie kojarzylo mi sie to wcale z 'ostatnim sakrementem'
      jakie mialo przyjac nasze dzieciatko, ale z pierwszym z wielu, raczej
      pomyslalam, ze Bog bedzie mial w opiece swojego kolejnego 'aniolka' na ziemismile)
      Pozniej, jak juz byla trzy miesiace w domu (4 miesiece od urodzenia, 2
      skorygowanego) dopelnilismy skaremaentu w kosciele. Alusia przespala cala msze,
      a dopiero pozniej na samej ceremonii dopelnienie chrztu kazala swoim
      zniecierpliwieniem ksiedzu sie 'pospieszyc'wink))
      Basia i Alusia
    • mamaigora1 Re: Chrzest wcześniaczka . 02.12.04, 09:35
      A u nas Iguś był ochrzczony w szpitalu z wody w pierwszej dobie zycia
      (zagrożenie życia) - planujemy chrzest w Kościele, ale to dopiero wiosna
      przyszłego roku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja