czy dajecie dziecku smoczka?

24.08.04, 07:00
Ponieważ Jędruś był i jest dzieckiem z charakterkiem pielęgniarki w CZD dla
świętego spokoju dawały mu smoka od butelki i tak smoczek stał się
nieodłącznym atrybutem mojego dziecka, powiedzmy prawdę - gdy niedawałam
smoka ssał palce. Teraz mnie denerwuje gdy nawiedzona ciotka wyszarpuje
małemu smoczek z buzi i sugeruje jakobym specjalnie mu ten smoczek pchała bo
jestem ciemną matką. Czy wasze dzieciaczki też lubią smoczki? Gosia
    • tiya Re: czy dajecie dziecku smoczka? 24.08.04, 08:37
      O tak, tak... Smoczek, zwany przez nas kanciarzem, to najbardziej poządany
      rekwizyt. Byłby dramat, gdyby zginął... Najbardziej przydaje się, gdy mała
      głodna, a mleko "się robi". Jako uspokajacz też się sprawdza (czasami smile).
      Czasem pomaga usnąć.
      Natusia ma silną potrzebę ssania-smok po prostu musi być, choć od jakiegoś
      czasu wypluwa go, a ładuje do buzi paluszki i nie godzi się na zamianę sad(.
      Tak na dobre dostała go już w domu, choć woziłam ze sobą do szpitala i
      ćwiczyłyśmy ssanie (na moich palcach zreszta też). Nigdy nie zostawiłam, bo raz
      zobaczyłam, jak pielęgniarka dała innemu niemowlaczkowi smoka "z podłogi",
      opłukanego surową wodą. A ja wszędzie widziałam monstrualne bakterie czyhające
      na moje dziecko.
      "Nawiedzone" też spotykam, cholera mnie bierze.
      Pozdrowionka. Monia&Natala
      • oyate Re: czy dajecie dziecku smoczka? 24.08.04, 09:39
        Ja mimo, że miałam w domu dwa ryczące maluszki nie zdecydowałam się na smoczki,
        a pielęgniarkom w szpitalu zabroniłam podawania smoczka. Jestem wielką
        przeciwniczką smoczków, chodzików itp.
        • tiya Re: czy dajecie dziecku smoczka? 24.08.04, 09:53
          Jeśli chodzi o chodziki, też jestem przeciwniczką, ale argumenty są nie do
          odparcia: wymuszona pozycja pionowa powoduje obciążenie kręgosłupa i stawow
          biodrowych, dziecko "ciągnie" nóżki za sobą i utrwala nieprawidłowy wzorzec
          ruchu. Jeśli chodzi o smoki spotkałam się ze stwierdzeniem, że zaburzają ssanie
          piersią. Ja karmię butlą, argument odpada. Można dyskutować jeszcze o zgryzie,
          ale skoro smok ma odpowiedni kształt... Poza tym więcej "ortodontycznych" szkód
          narobi moim zdaniem paluch, który nie jest "zaprojektowany" do ssania. Chyba,
          że są jeszcze jakieś mocne "przeciw", których nie znam?
    • ania.silenter_exunruzanka Re: czy dajecie dziecku smoczka? 24.08.04, 10:13
      Olenka ma smoczka i czasem dostaje jak "uspokajacz", a co do chodzika - nie
      kupie, bo jest odradzany przez specjalistów.
      pozdrawiam
    • basiaf1 Re: czy dajecie dziecku smoczka? 24.08.04, 12:35
      Niestety, a może stety? , u nas smoczek jest po prostu konieczny. Jasiek
      przyzwyczaił się juz w szpitalu do smoka od butelki zatkanego gazą. Po powrocie
      do domu kupiliśmy chyba z dziesięć smoczków- żaden mu nie pasował. W końcu
      znaleźliśmy smoczek chicco- okropny , przezroczysty, o kształcie sutka, wielki
      i silikonowy. Nazywany jest przez nas" niezbędnikiem " a przez wszystkich
      znajomych i rodzinę "szkaradzieństwem" i "dowodem braku miłości rodziców"smile))(
      dlaczego nie kolorowy???!!!) Jasiek innego nie toleruje, już trzy razy
      zdołaliśmy zgubić smoczek i kosztowało nas to wyprawę do najbliższego sklepu
      gdzie można go kupić oddalonego o...100 km. Inaczej jest jeden wielki ryk.
      Teraz trzymamy jeden " na zapas". Jest trochę kłopotliwy bo jest przezroczysty
      i jak spadnie za chiny nie mozna go znaleźćsmile) No ale jest niezastąpiony. Jaś
      pakuje od jakichś kilku miesięcy i tak paluchy do buzi, ale jak tylko
      zauważymy, zmieniamy je na smoka. Co do szkodliwości smoczków to maja mama jest
      stomatologiem i mówi , że smoczek jest z pewnością lepszy niż paluchy, od
      smoczka łatwiej dziecko odzwyczaić niż od ssania kciuka. A ssanie jest potrzebą
      naturalną niemowląt i daje im poczucie bezpieczeństwa, po co im to zabierać?
      pozdrawiamy
      Basia i straszliwie ząbkujący Jan
      • asiaaa25 Re: czy dajecie dziecku smoczka? 24.08.04, 14:30
        Kamilek to mały smokuś, sa małe przerwy kiedy go nie ssie, przyzwyczaiłam go i
        teraz mam problem, nawet czasem w nocy musze wstawać co chwile jak mu smoczek
        wypadnie no i problem z jedzeniem, ciężko mi teraz ocenic czy szuka jedzenia
        czy smoka, no cóż, trudno mi cokolwiek z tym zrobic bo płacz a ja miękne i daje
        smoka.
        Pozdraiwiam Asia iKamilek
    • hanti Re: czy dajecie dziecku smoczka? 25.08.04, 21:01
      Gdyby nie nasz dyduś Karolcia cały dzień leżałaby przy piersi. Także dla mnie
      ten mały oszukaniec to zbawienie. Synek kiedy był niemowlaczkiem również z niego
      kożystał i sam zrezygnował mając 1,5 roku, potem jeszcze na chwile wrócił do
      pocieszyciela kiedy byłam z Karolcią 3 tyg w szpitalu. Ale kiedy przyszłyśmy do
      domu na dobre wylądował w śmieciach.
Pełna wersja