Dodaj do ulubionych

Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny

31.07.15, 22:47
Cześć Dziewczyny! Również jestem mama wczesniaczki z 34tc. Córeczka urodziła się wcześniej z powodu odplyniecia wód,których nie dało się przelezec przez spadki tetna Córki. Wszystko spowodowane bylo gestoza. Podczas cc wyszlo jeszcze, ze byl bloniasty przyczep pepowiny (co przy sn mogloby spowodowac nawet zgon dziecka). Takze dziękuję Bogu za cc!

Dziewczyny czy ktoras z Was miala i gestoze i przyczep bloniasty?szukam przyczyn tamtego stanu. Oprócz tego mialam malo wód i niewydolne łożysko. Wszystko posypalo się w ciagu niecałych 2 tyg.

Leczylam niepłodność. Moze jest jakiś związek?

Planuję kolejne dziecko i w związku z tym proszę Was o rade-jakie badania powinnam wykonac by moc zapobiec gestozie czy ja ew. zalagodzic. Wiem ze nie da się jej przewidzieć, ale chcę podjac wszelkie możliwe srodki by jej zapobiec. Lekarz mowil mi tylko o braniu acardu od wystąpienia u zarodka akcji serca.

Proszę o rady!
Obserwuj wątek
    • macumi Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 01.08.15, 09:21
      Wiesz cooo... Nie odbierz tego źle, ale prosisz o rady obce osoby, z których żadna nie jest lekarzem, na internetowym forum, na którym anonimowość dodaje odwagi do wypisywania czasem koszmarnych głupot. O takie rzeczy się pyta lekarza, tyle że dobrego - bo np. ten acard wpływa jakoś tam na rozwój naczyń krwionośnych w łożysku, ale na gestozę nie bardzo...

      Generalnie ryzyko powtórki z gestozy masz dośc duże, wiec warto znaleźć jak najlepszego specjalistę - jednocześnie jednak takiego, który znajdzie dla Ciebie wystarczająco dużo czasu (ci o największej renomie sa bardzo oblegani i to nie jest dobre dla pacjentki) i do którego nie będziesz się musiała tłuc wiele kilometrów, bo to może się w miarę rozwoju ciąży okazać bardzo kłopotliwe.

      Możesz napisac, skad jesteś - może ktoś z Twojej okolicy ma godnego polecenie ginekologa.
      • dark_paradise Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 01.08.15, 14:55
        macumi - dzięki za odpowiedź. Doskonale zdaję sobie sprawę, że forum to forum, a nie porada specjalistyczna. Liczę na opinie kobiet, które przeszły podobną drogę. Z lekarzami bywa różnie. Warto dopytywać i sprawdzać. Tak jak piszesz - ci najlepsi często nie dysponują zbytnią ilością czasu dla pacjentki. Choć ja na swojego lekarza nie narzekam, wręcz przeciwnie.

        W którymś wątku czytałam, że po gestozie warto przebadać nerki, sprawdzić czy nie choruje się na trombofilie i zespół antyfosfolipidowy. Nie wiem czy jest coś jeszcze co warto sprawdzić, dlatego czytam i szukam. Boję się przejść przez to wszystko kolejny raz, choć doskonale zdaję sobie sprawę, że ryzyko jestsad
        • macumi Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 01.08.15, 15:45
          Absolutnie Cię rozumiem i wiem, czego oczekujesz, ale trzeba uczciwie zaznaczyć, ze tutaj i w ogóle w necie przeczytasz doświadczenia i rzetelne opinie przemieszane z fantazjami i półprawdami. Nie każda "doświadczona" mama dopyta, nie każda zrozumie to, co usłyszała, połowa jeszcze sobie dopowie co nieco przeczytane na różnych pseudomedycznych portalach, a potem to powtarzają. A Ty tego nie odsiejesz, bo sama nie jesteś ekspertką w temacie...

          Zastanawia mnie, dlaczego nie możesz zadać pytania o potrzebne badania lekarzowi?

          Takich np. przeciwciał antyfosfolipidowych nie bada się ot tak sobie, tylko w konkretnym terminie po porodzie. Ale to nie jest najtańsze badanie, dodatkowo nie we wszystkich labach je dobrze robią i nie warto go robić na podstawie tego, co się w necie przeczytało.

          Słusznie robisz, przygotowując się tak "strategicznie" do nastepnej ciąży, ale chyba musisz sobie znaleźć takiego lekarza, który poświęci Ci więcej niż 15 minut (nie na NFZ oczywiście), odpowie na wszystkie pytania, i z którym ustalicie harmonogram badań i strategię odnośnie przyszłej ciąży.
          • polaa27 Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 01.08.15, 17:42
            Skąd jesteś? Moge polecić lekarza z Warszawy.

            Jak u Ciebie było z przepływami? Czy córeczka była hypotrofikiem?

            Ja miałam gestoze bardzo wczesna i bardzo złe przepływy. miałam bardzo dużo badan w kierunku problemów zakrzepowych, problemów hematologicznych, autoimmunologicznych, tarczycowych, genetycznych, etc. W wolnej chwili moge napisać dokładnie co i jak. Większość badan bardzo specjalistyczna, wykonana prywatnie. Na szczescie jestem zdrowa, aczkolwiek kolejna ciąża na acardzie, Clexane, luteinie i częstymi usg i badaniem przepływów.
            • dark_paradise Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 01.08.15, 19:21
              macumi - masz rację, muszę ponownie wybrać się do lekarza, spisać swoje wątpliwości i pytać, pytać...Ostatnio byłam po upływie prawie roku od cc właśnie z zapytaniem o zielone światło na ciążę. Bardziej myślałam wtedy o bliźnie czy wszystko ok, tym bardziej że pytanie o ciążę było na zaś, bo jej wówczas nie planowałam. Odnośnie przebytej gestozy dowiedziałam się tylko tyle, że konieczny będzie acard, o którym już wspomniałam. O resztę nie dopytywałam, dopiero teraz gdy poważnie myślę już o dziecku, pytania się mnożą.

              polaa27 - a kiedy Ci wyszła gestoza? mi ok.32 tc i postępowała bardzo szybko, dopegyt niewiele działał,po ok. 10 dniach podniesiono mi jego dawkę, ale i i tak po kolejnych 2 dniach urodziłam.

              Co do przepływów, to były w porządku. Łącznie z gestozą ubywało mi wód płodowych i w końcówce ciąży były na pograniczu. Na wypisie wpisali córce objawy hipotrofii (ur. się w 34tc 1700g, 43cm). Od samego początku Jej wymiary były nieco poniżej normy, ale nie wzbudzały niepokoju lekarza, bo też nie był to duży odchył.

              Jestem z Dolnego Śląska, lekarz u którego prowadziłam ciążę jest konkretny. Pracuje w 2 szpitalach, jest z nim kontakt telefoniczny, smsowy i generalnie budzi moje zaufanie.

              polaa27 kiedy miałaś wykonywane te wszystkie badania? jeszcze w ciąży? czy już po? jak znajdziesz chwilę, to napisz co to było. Co Tobie lekarz powiedział na temat kolejnej ciąży, prócz leczenia i badań o których piszesz w ostatnim zdaniu. Od kiedy zalecał leczenie acardem, Clexane i luteiną? Czy mówił jak często robić usg i przepływy? ja miałam co miesiąc. Tylko na samym początku częściej (bo miałam też problemy z krwiakiem na macicy obok maluszka).

              I najważniejsze - jak się skończyła Twoja ciąża? Mam nadzieję, że szczęśliwie!!!
              • aga-600 Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 03.08.15, 02:01
                dark, to co pisza dziewczyny to swieta prawda .ja mialam zespol Hellp.szukaj dobrego lekarza i miej ograniczone zaufanie!!!!!.nawet najlepsi specjalisci czesto popelniaja bledy. sama wlasnie doswiadczylam tego. moze uda ci sie trafic na lekarza ktory juz prowadzil ciaze pacjetek z gestoza... ja juz na kolejne dziecko nie zdecydowalam sie .za duze ryzyko. pozdrawiam i jakbys miala pytania to pisz.......
    • ewstko Re: Gestoza+przyczep bloniasty pepowiny 18.08.15, 11:18
      Chyba warto, żebyś wybrała się do jakiegoś dobrego specjalisty chorób wewnętrznych. Nadciśnienie tętnicze to przede wszystkim problem internistyczny, ginekolodzy/położnicy zajmują się tymi schorzeniami w kontekście ciąży, a takie całościowe spojrzenie na Ciebie mogłoby Tobie pomóc najbardziej. Tak więc jakiś lekarz z wieloletnim doświadczeniem, typu ordynator interny u Was, albo ewentualnie hipertensjolog/ nefrolog; jak naświetlisz swój problem to na pewno kogoś dobrego znajdziesz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka