2 latka i nie chodzi....

18.09.04, 14:35
Synek mojej serdecznej przyjaciółki za dwa tygodnie kończy 2 latka. Urodził
się w 27 tygodniu z wagą 1300. Nadal nie chodzi. Raczkuje. Chodzi na
rehabilitację i jedni lekarze mówią, ze jest ok a inni, że nie jest dobrze.
Ona sama już nie wie co i jak. Obecnie nie ma głowy myśleć o tym, bo urodziła
trzecie dziecko. Całą ciążę leżała. Jak myślicie, kiedy zacznie chodzić? Co
jest przyczyną tego, że do tej pory nie chodzi?
    • zebra12 Re: 2 latka i nie chodzi.... 19.09.04, 08:00
      Pomóżcie proszę!!! Doradxcie coś, podzielcie się Waszymi doświadczeniami.
      • gosiasur Re: 2 latka i nie chodzi.... 19.09.04, 09:24
        Są wcześniaki które zaczynają chodzić gdy mają dwa latka. Myślę że jeżeli
        dziecko jest przebadane neurologiczne i z odruchami jest ok. to trzeba szukać
        innej przyczyny, bo tak późne chodzenie nie jest całkowicie wporządku. Może
        trzeba odwiedzić ortopedę. A rehabilitantka nie widzi jaka jest przyczyna? to
        ona powinna przedewszystkim wiedzieć bo zna dziecko i wie jakim tempem się
        rozwija czy ma nadmierne napięcie czy zmniejszone. Zapytaj się jeszce Osmag na
        edziecko chore. Gosia
        • zebra12 Re: 2 latka i nie chodzi.... 19.09.04, 14:04
          Dzięki wielkie za odpowiedź! Mały ma zwiększone napięcie w jednej nóżce i ją
          wykręca.
          • gosiasur Re: 2 latka i nie chodzi.... 19.09.04, 16:49
            Dlatego te problemy z chodzeniem ćwiczy Bobath czy Vojtą? jeśli Bobath to może
            warto było by spróbować Vojtą, w niektórych przypadkach daje lepsze efekty.
            Gosia
            • zebra12 Re: 2 latka i nie chodzi.... 20.09.04, 15:21
              Przez kilka miesięcy niczym....miałam zagrożona ciąże i leżała. A mały nie
              zrobił od tej chwili żadnych postepów.
              • gosiasur Re: 2 latka i nie chodzi.... 29.09.04, 19:43
                Koniecznie trzeba ćwiczyć, wiem że są różne sytuacje w życiu, ale wiem że
                później człowiek sobie wyrzuca że nie zrobił wszystkiego co powinien, może tej
                twojej znajomej ktoś pomoże, weźmie małego i pójdzie na godzinkę na ćwiczenia,
                może Ty a może jej mama ? Trzymaj się ciepło Gosia
                • zebra12 Re: 2 latka i nie chodzi.... 01.10.04, 17:34
                  Dzięki Gosiaczku! Powiem jej. Niestety mieszkamy w różnych miastach i jej mama
                  mieszka koło mnie. Ona jest tam sama.
                  • bei Re: 2 latka i nie chodzi.... 04.10.04, 14:49
                    Córka moich znajomych nie była wczesniakiem...była niskowagowa- urodzila się w
                    terminie i wazyla 2600g...miala 20 miesiecy- gdy jeszcze nie chodziła- pamiętam
                    opinię lekarza- powiedzial- bedzie chodzić- rusza nóżkami- to będzie
                    chodzić....i miala dwa latka- jak zaczęla biegać...teraz jest sprawną
                    dziewczyną...smilesmile
                    nie wiem- co dolega synkowi twojej znajomej...ale jeśli jest pod opieką lekarzy-
                    i oni nie panikują...to trzba zaufac naturze,,,,,a cwiczena są potrzebne- i to
                    bardzo.....szkoda, że teraz Twoja znajoma będzie miala mniej czasu dla synka..

                    pozdrawiam serdecznie
    • marta_i_koty Re: 2 latka i nie chodzi.... 06.10.04, 23:38
      Zaniepokoiłabym się tym "zwiększonym napięciem i wykręcaniem nóżki". Koniecznie
      musi obejrzeć go neurolog albo dobry rehabilitant!!! Mały musi być
      rehabilitowany i to intensywnie, bo wzmożone napięcie samo nie przejdzie,
      według mnie ta twoja znajoma niestety zaniedbała sprawę. Rozumiem, że była w
      zagrożonej ciąży, ale nie można nie mieć głowy do dbania o własne dziecko. A
      jak rączki tego małego i druga nóżka? W każdym razie z pewnością nie jest ok...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja