basiaf1 25.01.05, 18:17 ...i cały czas zastanawiam sie jak by to było gdyby urodził się 25 stycznia? Ciężki był ten rok ale wyszliśmy z tego z tarczą Pozdrawiam wszystkie forumowe mamy i maluchy Basia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ania.silenter_exunruzanka Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 25.01.05, 18:25 basiaf1 napisała: > Ciężki był ten rok ale wyszliśmy z tego z tarczą Fajny i dzielny ten Twój synek)). > Pozdrawiam wszystkie forumowe mamy i maluchy my też Was pozdrawiamy odzywajcie się częściej Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 25.01.05, 18:53 Ja też wciąż myśle że Emma jeszcze by w brzuszku kopała,a tu ma 2miesiące!Pozdrawiamy Jasia!Aha ta poradnia jest jak wiesz na Kopernika 23 i to jest 3 pietro.Pozdrawiam raz jeszcze dzielnego chłopca! Odpowiedz Link
tiya Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 25.01.05, 18:55 ...a tak masz dziecko o rok starsze... Do szkoły się skubanemu spieszyło ))). Czy nie uważacie, że nasze dzieci powinny obchodzić podwójne urodziny? Z podwójnymi prezentami, rzecz jasna Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 25.01.05, 18:57 No dzieciom na pewno sie pomysł spodoba!!! Odpowiedz Link
hanti Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 25.01.05, 18:58 Moja Karola miałaby rok dopiero za dwa dni, w urodziny Kuby ))) Odpowiedz Link
hanti Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 25.01.05, 19:00 ale mi wstyd kopnęłam się o miesiąc miałam termin na 27 lutego )) .....ale to dobrze że już zapominam-czego wam wszystkim życzę Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 26.01.05, 16:02 No to fajnie bo my mielismy(miałysmy-ciagle sie mylena 26lutego... Odpowiedz Link
mamaigora1 Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 26.01.05, 13:10 Oj, zazdroszczę Ci, że Jas dogonił rówiesników - u Igora na to sie nie zanosi nieststey... Odpowiedz Link
zorka7 Re: Dzisiaj Jasiek powinien skończyć roczek... 27.01.05, 09:13 Chciałoby się rzec "wszystkiego najlepszego w dniu urodzin". Ale.. Zawsze można po prostu " wszystkiego najlepszego"! Każda okazja jest dobra. Wiesz? Bartuś miał się tez urodzić w styczniu - 12.01.04 Pamiętam, ze mnie ścięło, gdy usłyszałam termin planowanego porodu. Martynka urodziła się 11.01. Czułam jednak, ze termin o czasie to jedno z tych marzeń, które nigdy się nie spełnią. Odpowiedz Link