konszacht
27.01.05, 11:30
Mam pytanie: Amelka miała po urodzeniu (ze względu na zatrucie ciążowe) mocno
uszkodzoną wątrobe. Barzdzo długo utrzymywały się wysokie wartości Alatu i
Aspatu - próby wątrobowe. Wreszcie około 6 mż unormowały się. Czy któreś z
Waszych dzieci miało podobny problem? Pytam, bo włśnie okazało się, że częste
infekcje u Małej najprawdopodobniej spowodowane są alergią. Dostała Zyrtec -
ma brać go przez cały miesiąc a potem zobaczymy co dalej. Obawiam się o jej
wątrobe - cały czas na leku, co prawda tylko 10 kropli na dobę ale zawsze.....
Czy ktoś ma podobne doświadczenia "wątrobowe"? Nie wiem, czy raz już
zregenerowana wątroba jest bardziej narażona na uszkodzenia, czy może mam ją
już traktować jak zdrową?
Justyna i Amelka