'alergia' na lekarzy i biale fartuchy

08.02.05, 21:58
Czesc Wam,
Chcialam sie dowiedziec, jak Wasze nieco starsze juz dzieciatka, po tych
wszystkich przejsciach, reaguja na lekarzy i wogole na ludzi w bialych
fartuchach. Nasza 15 miesieczna juz (13 mies korygowane) corcia wrecz
panicznie boi sie kazdego, kto jej sie kojarzy z lekarzem. Wyglada to tak, ze
juz na sam widok osoby w bialym fartuchu (a czasem i bez fartucha, jakos z
daleka rozpoznaje lekarzy) zaczyna histerycznie plakac, doslownie przylega do
mnie calym cialem, wczepia sie we mnie tak, ze czasem nie sposob jej oderwac,
a jak juz przyjdzie do badania to wije sie jak piskorz, wyrywa i za wszelka
cene chce uciec jak najdalejsad Ostatnio poszlismy na badania krwi
(morfologia) i dwie pielegniarki mialy problem, zeby jej pobrac ta krew z
palca. Trzymalam ja na kolanach ale niewiele to pomoglo...I tak jest przy
kazdym badaniu. Nie wiem, co mam z tym zrobic i jak ja oswajac z cala ta
sytuacja, zeby jakos sopokojnie do tego podchodzila. A jak to wyglada u Was?
Jak sobie radzicice drogie mamy gdy przyjdzie dziecku pobrac krew, czy zbadac
u lekarza? Ala miala z trudem pobrana krew z palca, wiec nie wyobrazam sobie w
jaki sposob ktos mialby jej pobrac krew z zyly np gdy zajdzie taka koniecznosc...
Pozdrawiam,
Basia i Aleczka
    • mamaigora1 Re: 'alergia' na lekarzy i biale fartuchy 09.02.05, 07:23
      Oj u nas to samo...
      Od jakichś dwóch miesięcy każda wizyta u lekarza zaczyna sie rykiem - i nie
      sposób nawet z lekarzem porozmawiać tak Igor wyje...niewiele pomaga
      przytulanie.
      Morfologii dawno nie miał robionej, ale również wył przy każdej...
      Szczerze powiedziawszy nie mam żadnego patentu ani nawet pomysłu na to aby Igor
      zachowywal sie mniej histerycznie u lekarza...
    • tiya Re: 'alergia' na lekarzy i biale fartuchy 09.02.05, 10:11
      U nas alergię na biale fartuchy mam ja. Nataliśka śmieje się do każdego uroczo,
      chyba w nadziei, że pozwoli jej potargać papiery na biurku i ochoczo się do tego
      zabiera.

      Ryk był tylko przy pobieraniu krwi (z żyly). Kiedy ją puścilam, solidnie bolały
      mnie ręce.

      Ma dopiero 10 mies, więc chyba jeszcze wszystko przed nami smile
    • hanti Re: 'alergia' na lekarzy i biale fartuchy 10.02.05, 14:31
      Kubuś, reaguje histerycznie pomimo że ma 3 lata sad Od zwykłych krzyków "nie
      jusiaj", po dzikie wrzaski "kukunku, poposi" (ratunku, pomocy).
      Natomiast Karolka śmieje się do wszystkich, ale on a oglnie jest bardzo
      pogodnym dzieckiem smile))
    • ania.silenter_exunruzanka Re: 'alergia' na lekarzy i biale fartuchy 10.02.05, 14:40
      Olcia (12m) wyznaje zasadę - "uśmiechnij się do lustra a ono uśmiechnie się do
      ciebie" i chicha do wszystkich bez wyjątku. Mam nadzieję, że jak będzie starsza
      to białe fartuchy będzie kojarzyć z babciami (jedna lekarz, a druga położna).
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja