muszę się pochwalić....

11.02.05, 11:21
Amelka (11 m.ż, 9kor)w ciągu ostatniego tygodnia nauczyła się nowych
sztuczek: macha rączką pa-pa (czasem uda się jej nawet powiedzieć pa-pa),
kręci główką na nie-nie, i gra paluszkami na buźce takie brrrrr-brrrr - wtedy
kiedy się ją o to poprosi i pokaże. Powtarza jak mała papuga. No i jeszcze
zaczyna mówić ze zrozumieniem "tata" i "mama".
Za to nawet nie myśli o raczkowaniu, tylko ciągle chce wstawać na nogi -
niestety. Ciągle też sama nie siada. Czekamy.....
    • mamaigora1 Re: muszę się pochwalić.... 11.02.05, 11:28
      No to Amelcia umysłowo jest jak róweisnicy zyciowi...
      Brawo, brawo...
    • tiya Re: muszę się pochwalić.... 11.02.05, 11:31
      Może ona z tych dzidziow, co nie raczkują?

      Tak czy inaczej, gratulujemy nowych umiejetności smile
    • ania.silenter_exunruzanka :))) 11.02.05, 11:35
      konszacht napisała:

      > Amelka (11 m.ż, 9kor)w ciągu ostatniego tygodnia nauczyła się nowych
      > sztuczek: macha rączką pa-pa (czasem uda się jej nawet powiedzieć pa-pa),
      > kręci główką na nie-nie, i gra paluszkami na buźce takie brrrrr-brrrr - wtedy
      > kiedy się ją o to poprosi i pokaże. Powtarza jak mała papuga. No i jeszcze
      > zaczyna mówić ze zrozumieniem "tata" i "mama".

      Super kobitkasmile

      > Za to nawet nie myśli o raczkowaniu, tylko ciągle chce wstawać na nogi -
      > niestety.


      Moja Ola (12 m życia, 10 kor.) - pomimo, że już chodzi prawie sama (idzie, ale
      musi czuć palec za kołnierzykiem - taka asekuracja) to nigdy nie raczkowała, co
      więcej wyje leżąc na brzuchu - nie cierpi tegosad

      >Ciągle też sama nie siada.

      Późno zaczęła siadać, najbardziej bawi ją chodzenie

      Gdzieś czytałam, że czasem wcześniaki tak mają - najpierw chodzą albo stoją a
      potem dopiero umieją usiąść.
      pozdrawiam
    • konszacht Re: muszę się pochwalić.... 11.02.05, 11:53
      Dzięki, dzięki dziewczyny.....
    • mariaach Re: muszę się pochwalić.... 16.02.05, 09:17
      witaj
      Też jestem mamą Amelki z 30 tyg.(wg neonatologów) ciąży(wg ginekol.i term. z
      28)- waga urodz.960 g 36 cm, ur. 27.12.2003. obecna waga ok. 8200.
      Nasza Amelka psychicznie rozwija się bardzo ładnie, ale ruchowo niestety jest
      gorzej - wiotkość osiowa. Jesze nie siedzi stabilnie- cały czas się chwieje,
      ostatnio czołga sie po podłodze i coraz lepiej jej to wychodzi. Niestety na
      nózki też niezbyt chetnie staje. Z niecierpliwością czekam na właściwe
      raczkowanie i żeby wreszcie sama pewnie siedziała. Cały czas jest
      rehabilitowana.
      Pozdrawiam Mariaach
    • mlagodna Re: muszę się pochwalić.... 17.02.05, 00:26
      No to gratulujemy kolejnych sukcesów życiowych Amelce,
      oby tak dalej, pozdrawiamy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja