Wspomnienia niezbyt przyjemne

12.02.05, 17:32
Zadziwił mnie ostatnio fakt, że w innej szerokości geograficznej ludzie w
podobnej sytuacji (dziecko wcześniak, inkubator, szpital) odczuwali tą
sytuację tak jak ja.
Koleżanka która odwwiedziła mnie w szpitalu była z lekka oburzona moim
zachowaniem konkretnie tym że miałam mocno w nosie jej wizytę, obchodził mnie
wtedy tylko mój Jędrek, świat zatrzymał się i nie istniał. Więc jakaś zjawa z
przeszłości zabierała tylko mój czas, który należał tylko do Jędrusia. Ot..
takie wspomnienie niezbyt przyjemne po przeczytaniu ksiązki "Kim jesteś"
Gosia pozdrawiam wszystkie nasze wcześniaki.















Pełna wersja