Ja też muszę się pochwalić :)

24.02.05, 16:16
Od jakiegoś czasu kombinujemy z niekapkiem i wczoraj młoda zalapala wreszcie,
o co chodzi. Wyjęlam jej ten sprzęt zabezpieczający przed kapaniem, kilka razy
"wkapnęlam" do mordki, a potem sama pociągnęla (skąd wiedziala, jak? wink). I
teraz popija soczek z kubeczka (tzn. wychyla w tempie piorunujacym). Jak fajnie smile
    • mamaemmy Re: Ja też muszę się pochwalić :) 24.02.05, 16:25
      Ale fajnie!Ha!Jestem pierwsza z gratulacjami!!!
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Ja też muszę się pochwalić :) 24.02.05, 16:34
      Fajniesmile)). Nastepny etap za Wami. Niekapek jest supersmile.
      Tylko u nas się nie sprawdza bo Oleńka zauważyła, że dorośli z niego nie piją,
      tylko ze szklanek i tak długo się czaiła, aż podebrała babci szklankę z herbatą
      z cytryną (a co!) wypiła a pustą szklanką walnęła o ziemięsad. Nie mam do niej
      siłsad. Na szczęście szklanka się nie rozbiła.
      I nauczyła się tupać nogami, kiedy natychmiast nie robimy tego co ona chce np.
      nie prowadzamy jej po całym domu. Bardzo ją kocham, ale widzę, że pojawienie
      się Ady bardzo się przyda - może nie będzie taka rozpieszczona.
      pozdrawiam
      • mamaemmy Do Ani:) 24.02.05, 16:37
        Zawsze jak czytam o Oli to się śmieję,to musi być charakterek!!smile)
        • ania.silenter_exunruzanka Re: Do Ani:) 24.02.05, 17:01
          mamaemmy napisała:

          > Zawsze jak czytam o Oli to się śmieję,to musi być charakterek!!smile)

          Nie wiem po kimsad. Podobno ja byłam niespotykanie spokojnym dzieckiem -
          przynajmniej tak twierdzi moja mama, ale może po 30 latach juz nie pamiętawink.
          Nawet zastanawiałam się czy u Oli to nie nadpobudliowść, ale jak chce (a dość
          często jej się to zdarza) to siedzi cicho nad jakąś zabawką (klawiatura,
          cyfrówka) i wscieka się jak jej się przeszkadza. Czyli taki charakter, ale jak
          sobie przypomnę początki to cieszę się z tego co jestsmile.
          pozdrawiam
          • tiya Re: Do Ani:) 24.02.05, 23:37
            ania.silenter_exunruzanka napisała:

            > Nawet zastanawiałam się czy u Oli to nie nadpobudliowść, ale jak chce (a dość
            > często jej się to zdarza) to siedzi cicho nad jakąś zabawką (klawiatura,
            > cyfrówka) i wscieka się jak jej się przeszkadza

            To są wlaśnie dzieci XXI wieku! Taka zabawka potrafi zajać na dlugie minuty w
            przeciwieństwie do zabawki przeznaczonej do zabawy smile

            jak
            > sobie przypomnę początki to cieszę się z tego co jestsmile.

            Święte slowa!
    • groniu85 Re: Ja też muszę się pochwalić :) 24.02.05, 17:10
      Gratuluje postepow Natalce i mamusi tez oczywisciesmileu nas z niekapkiem poszlo
      wyjatkowo szybko bo Natalka pije z niego od jakis 3 miesiecy,ale ostatnio
      zrobila sie wygodna i woli jak ktos jej trzyma kubeczek kiedy pijesmile
      • mamaigora1 Re: Ja też muszę się pochwalić :) 25.02.05, 07:41
        Gratujacje, fajna sprawa taki niekapek...
    • minkapinka Re: Ja też muszę się pochwalić :) 26.02.05, 00:33
      Gratulujemy, to duzy krok, a jaka wygoda dla mamy.
      Mnie się ciągle na wizytach kontrolnych w IMiDz pytali, czy Zoska pije już z
      kubka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja