Odmiana przez przypadki - dopełniacz ;-)

03.03.05, 10:57
Hej!

Moj 16to miesieczny Dzidzius-Wczesniaczek poczynil wlasnie pierwsze postepy w
trudnej nauce odmiany rzeczownika przez przypadki! Pokazujac, na rzeczy,
ktore naleza do mnie mowi "taty", w odroznieniu do "tata" gdy pokazuje na
mnie. Czyli dopelniacz ma juz prawie opanowany wink
Slodkie to i fajniutkie!
Pozdrawiam
SimonHektor
    • hanti Re: Odmiana przez przypadki - dopełniacz ;-) 03.03.05, 11:10
      Gratluję, rzeczywiście milusie to smile))) Moja córa też to opanowała, tylko że
      niestety magiczne słówko "mama" używa jesynie w mianowniku wink i w dodatku tylko
      kiedy jest jej bardzo źle. Za to do taty świergoli cały dzień, córeczkatatusia smile))
      Pozdrawiamy smile))
      • tiya Re: Odmiana przez przypadki - dopełniacz ;-) 04.03.05, 22:21
        hanti napisała:
        Moja córa też to opanowała, tylko że
        > niestety magiczne słówko "mama" używa jesynie w mianowniku wink i w dodatku tylko
        > kiedy jest jej bardzo źle. Za to do taty świergoli cały dzień, córeczkatatusia
        > smile))

        Hanti, może my mamy te same dzieci? wink U nas wypisz wymaluj to samo. Mama od
        krzywdy, tata zawsze i wszędzie.
        jeśli chodzi o przypadki, to u nas najlepiej wychodzi celownik. Klockiem. smile
        • zorka7 Re: Odmiana przez przypadki - dopełniacz ;-) 05.03.05, 08:06
          U naszego 16-miesięczniaka wszystko nazywa sie "tatatatata" albo "dandy". wink
Pełna wersja